pierś i odżywki naraz...?

01.12.07, 14:00
witam wszystkie mamusie:)
mam takie pytanko.czy mozna wprowadzic sztuczne mleko malcowi i
jenoczesnie karmic tez piersią? poprostu raz dziennie dawac malej
mleczko z butelki.chcialam tak zrobic zebym mogla wyjs gdzies czasem
an zakupy chociaz a malutka zoastawić z małą.nie wiem tylko czy
mozna te mleczka mieszac a nie chce rezygnowac z piersi calkowicie.
    • kaeira Re: pierś i odżywki naraz...? 01.12.07, 15:54
      No oczywiście że można karmić sposobem mieszanym. Wiele mam tak robi! Niektóre
      dają sztuczne raz na dzień, inne karmią głównie sztucznym a karmią piersią np.
      tylko w nocy.

      Natomiast pamiętaj, że z dawaniem mleka modyfikowanego, oraz podawaniem butelki,
      lepiej uważać. I wg mnie jeżeli nie ma koniecznej potrzeby, dobrze z tym
      poczekać jak najdłużej, a już na pewno gdzieś do 8 tygodnia. Jeżeli chodzi np. o
      wyjście od czasu do czasu, dobrym sposobem jest po prostu odciąganie własnego
      mleka, można je mrozić na zapas. (z tym że nie wszystkim kobietom odciąganie
      idzie łatwo!)

      A oto dlaczego z mlekiem modyfikowanym lepiej uważać:

      - podawanie innego mleka niż matki w pierwszych tygodniach może zaburzyć
      laktację, dlatego lepiej poczekać aż się ona unormuje, róż u różnych kobiet, ale
      zwykle około 6-12 tygodnia.

      - podawanie butelki dość często zaburza ssanie dziecka; dziecko się "zakochuje"
      w butelce i potem nie chce piersi, albo tez ją źle ssie. Oczywiście wcale nie
      musi się to zdarzyć, ale jest takie ryzyko. Lepiej z butelką czekać do ok. 6-8
      tygodnia, a jeszcze lepiej podać mleko (modyfikowane czy własne) rurką, pipetką,
      strzykawką, łyżeczką, kubeczkiem itd.

      - uklad pokarmowy małego niemowlaczka jest przystosowany do mleka matki. Kiedy
      dziecko dostanie coś innego, sposób trawienia zmienia się na niekorzyść,
      powstaje także ryzyko alergii. Znowu, im później da się sztuczne, tym lepiej.
      • onlymybaby Re: pierś i odżywki naraz...? 01.12.07, 16:29

        bardzo dziekuje za opdowiedz:)
      • aguja_negra Re: pierś i odżywki naraz...? 04.12.07, 16:44
        Witajcie,

        myślę o podobnym rozwiązaniu jak autorka wątku (1 posiłek sztuczny z butelki
        niezbyt często np. raz na 2 tygodnie u 10 tygodniowego synka) i mam jeszcze
        trochę wątpliwości:

        > A oto dlaczego z mlekiem modyfikowanym lepiej uważać:
        >
        > - podawanie innego mleka niż matki w pierwszych tygodniach może zaburzyć
        laktację, dlatego lepiej poczekać aż się ona unormuje, róż u różnych kobiet, ale
        zwykle około 6-12 tygodnia.

        Czy chodzi o to, że piersi nie są dostatecznie pobudzane do produkcji? Myślę, że
        nie zagrażałoby mi to przy w/w częstotliwości karmienia mlekiem modyfikowanym?

        > - podawanie butelki dość często zaburza ssanie dziecka; dziecko się "zakochuje"
        > w butelce i potem nie chce piersi, albo tez ją źle ssie.

        Ten problem istnieje niezależnie od tego, czy w butelce jest mleko odciągnięte,
        czy modyfikowane, prawda? A czy może się tak zdarzyć, że dziecko odzwyczai się
        od piersi dosłownie po kilku karmieniach z butelki?

        > - uklad pokarmowy małego niemowlaczka jest przystosowany do mleka matki. Kiedy
        dziecko dostanie coś innego, sposób trawienia zmienia się na niekorzyść,
        powstaje także ryzyko alergii.

        Alergii na jakiś składnik mleka modyfikowanego czy też masz na mysli to, że
        dziecko może uczulić się na coś, co i w mleku naturalnym dostaje?

        Pytam o to wszystko, gdyż mam jakąś niechęć do laktatora (już używałam) i
        chciałabym jednak podawać mleko modyfikowane.
        Mam też pytanie, czy są jakieś specjalne mieszanki dla niemowląt karmionych
        sposobem mieszanym?

        Serdecznie pozdrawiam, a przy okazji dzięki za inne podpowiedzi nie dla mnie,
        które jednak sporo pomogły i nam :-)

        Agnieszka
        • pitu_finka Re: pierś i odżywki naraz...? 04.12.07, 19:36
          Nie ma mieszanki dla kobiet karmiacych sposobem mieszanym. Jednak
          jesli tylko macie taka mozliwosc namawiam na laktator. Podanie
          dziecku mieszanki moze np. "obudzic" w nim alergie na bialko mleka
          krowiego (jesli oczywiscie ma sklonnosci do alergii) do tego
          stopnia, ze zacznie zle reagowac nawet na nabial w Waszej diecie
          (moja corka dostala silnego uczulenia po dikarmianiu NANem. Do dzis
          sobie w brode pluje ze nie dokarmialam jej nutramigenem wiedzac ze
          moj maz mial skaze bialkowa). Ponadto, o ile u dziecka karmionego
          piersia problem kup nie istnieje (mozliwa jest dowolna
          czestotliwosc), to u dziecka karmionego mieszankami (a nawet
          otrzymujacego nieznaczne ilosci mieszanki) tak juz nie jest -
          zmienia sie konsystencja kupy, czesto kolor. I niestety jest tak, ze
          niektore dzieci moga sie "zakochac" w butelce juz po kilku razach -
          na to nie mam reguly.

          Jesli rzeczywiscie jest to problem raz na dwa tygodnie - chyba
          lepiej powalczyc z laktatorem (jesli dacie rade, bo ja np.
          musisalbym chyba tydzien odciagac zeby uciagnac na jeden posilek). I
          zastanowic sie nad alternatywnymi sposobami dokarmiania - jak
          napisala Kaeira - łyzeczka, kieliszek, kubeczek (Medela ma
          specjalne).
Pełna wersja