agakura7
09.12.07, 15:50
Jestem mamą 2 miesiecznego synka i własnie wczoraj po wielki mękach
i katuszach podjęłam decyzję o karmieniu piersią tylko odciągnietym
moim mlekiem. Przez 2 miesiace moj synek i ja strasznie się
nameczylismy, aby karmić piersią. Po prostu mój mały nie chciał
piersi, płakał, histeryzował, nie potrafił dobrze chwycić co
spowodowało,że obniżyła mi się laktacja, bo mały byl ciągle glodny.
zaczełam go wiec dokarmiać modyfikowanym obok piersi. Mały od
urodzenia przytył 1,2 kg (urodził się z wagą 3200 i spadł do 3045).
Wypożyczyłam laktator elektryczny i postanowiłam walczyć, stad moje
pytania, proszę o rady:
- co ile sciagać pokarm?
- ile maluch powinien zjeść? czy jak płacze po butli z moim mlekiem
czy jest głodny?
- jak sciagać w nocy, co ile?
- Teraz udaje mi sie sciagać ok,. 70ml - to mało dla niego, czy
rozbujam laktację jeszcze, aby nie dokarmiać sztucznym?
Proszę pilnie o rady drogie mamy, wesprzyjcie mnie - czy dam radę
karmić małego jeszcze kilka miesiecy?