dieta matki karmiacej

11.12.07, 22:24
mam 6 dniowego smyka, mama moja naciska na ostrozne jedzenie, tak
rygorystycznie zywilam sie z moja pierwsza corka. w kraju gdzie mieszkam jedza
wszystko z wykluczeniem alkoholu. dzisiaj znajoma przyniosla mi potrawe wloska
z pomidorow kielbasy pieczarek papryki slinka mi cieknie czy zaszkodzi
malemu?? czy rzeczywiscie sa potrawy na ktore trzeba uwazac, czy smazone
zaszkodzi?
    • bathilda Re: dieta matki karmiacej 12.12.07, 09:38
      Zajrzyj tutaj

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=65705010

      Polecam też wyszukiwarkę forum, jest tu mnóstwo wątków na ten temat. Ogólnie
      odpowiedź brzmi - nie dowiesz się póki nie spróbujesz ;-)
    • szamalka Re: dieta matki karmiacej 12.12.07, 09:41
      Na ten temat jest tu dużo postów. Generalnie w teorii na początku
      powinno się ograniczać: mleko, truskawki, maliny, ostre, smażone,
      wzdymające, alergizujące(czekolada, cytrusy, orzechy, miód) i
      zazwyczaj tak się robi ale jest wiele osób, które jedzą te produkty
      i ich dzieciom nic nie jest. Ograniczenia w diecie są związane z
      ryzykiem bólu brzucha u dziecka, kolki. Ponieważ jest to jednak
      maleństwo to ja bym jednak się wstrzymała. To zależy też czy to jest
      mocno przyprawione. Jak mój synek miał 2 miesiące to wielu rzeczy
      jeszcze nie jadłam a znajoma z córką tydzień młodszą wcinała makaron
      sojowy od chińczyka z warzywami, mięsem, przyprawami, ona zjadła
      cały talerz i małej nic niebyło a ja dosłownie 4 widelce i mały miał
      koszmarny atak kolki. Poczytaj tu na forum o diecie karmiącej.
      • kinia.0 Re: dieta matki karmiacej 12.12.07, 10:22
        Ja tez się byłam ostrożna w jedzeniu do końca trzeciego miesiaca a
        potem powoli zaczynałam przyzwyczajać dziecko do różnych
        potraw.Bałam sie tego płaczu kolek itd.No i opłaciło się bo nie
        miałam z tym problemu,ale ile się nasłuchałam od teściowej że ja na
        kanapkach z dżemem aroniowym i smażonej piersi z kurczaka na wodzie
        mleka nie naprodukuje to szok.Przemilczałam i robiłam swoje , i
        karmiłam małą 20 miesięcy i dalej bym karmiła bo mleko miałam cały
        czas ale już miałam trochę dość.
    • basiak36 Re: dieta matki karmiacej 12.12.07, 11:07
      W Polsce panuje teoria ze trzeba uwazac, w innych krajach jest roznie, tu gdzie
      mieszkam je sie wszystko i ja jem wszystko, wlaczajac w to smazone, kapuste i
      inne rzeczy, jem tak jak w ciazy.
      Przez krotki czas ograniczalam nabial bo synek mial nietolerancje, ale
      przestalam bo coreczka nie ma tego problemu.
    • agmani Re: dieta matki karmiacej 12.12.07, 13:05
      A czy dzieciom w Twoim obecnym kraju masowo cos sie dzieje? Bo odpowiedz na to,
      to w sumie i odpowiedz na Twoje pytanie (statystycznie, bo mozesz miec na stanie
      egzemplarz wyjatkowy?.
      • basiak36 Re: dieta matki karmiacej 12.12.07, 13:14
        Tu gdzie ja mieszkam, dzieciom nic sie nie dzieje, tez maja kolki albo nie
        maja:) Tyle ze mamy na pewno bardziej z zycia zadowolone bo jedza co chca:)
Pełna wersja