marybelle
14.12.07, 14:19
Pani Moniko, Dziewczyny!
Mam już dość alergii mojej córeczki. Ciągle jestem na diecie, a mam wrażenie,
że nie przynosi to pożądanych rezultatów,bo ona ciągle ma wysypkę. Raz jest
lepiej, raz gorzej, ale nigdy nie schodzą jej te zmiany. Zmiany są tylko na
policzkach i szyi. A co gorsza, mam wrażenie, że co tylko wprowadzę nowego to
od razu pogarsza sprawę. W rezultacie mimo prób z wprowadzaniem nowości do
mojej diety ciale jem to samo, bo nowości ja uczulają na nowo. Czy to możliwe,
zeby była aż tak wrażliwa na niemal wszystko?
Oto lista produktów które jadam:
-Jabłka
-Płatki owsiane plus otręby owsiane
-schab i inne mięso wieprzowe
-ziemniaki
-ryż
-kasza gryczana
-Flora
-sałata zielona
-oliwa z oliwek
-Oliwki (brak zmian na twarzy, ale częstsze ulewanie)
-chleb żytni
-chleb pszenny i makarony jadłam jeszcze 3 dni temu ale odstawiłam zeby
sprawdzić, czy moze mąka pszenna nie jest uczulająca
-rukola (spróbowałam 2 dni temu, 2 razy ale jakby coś nowego na buźce się
pojawiło i myślę, ze to moze od rukoli - choć przecież to też sałata, tyle ze
ma ostrzejszy smak)
Próbowałam jakiś czas temu kiełków rzodkiewki i znowu pojawiły się obiawy,
Kurcze, zeby to jeszcze miało sens i zebym widziała, ze jak nie jem to Maja
nic nie ma, a tu kurcze ciagle sie męczy.
Dodam, że z przypraw używam tylko soli i majeranku, żadnych kostek rosolowych
itp.
I co tu robić?