agarys
14.12.07, 17:55
Jak zatem wytlumaczyc "doradcom" ktorzy twierdza ze dla malej bedzie
lepiej jak zaczne jej juz wproadzac deserki czy inne potrawy.
niektorym chyba przeszkadza ze moja coreczka jest drodna. Mowia ze
moglabym ja podtuczyc. Ale przeciez mala jest zdrowa radosna bawi
sie i czasem marudzi placze jak kazde dziecko. Poza tym jest zdrowa
i dobrze sie rozwija. Czuje sie przez to gorsza matko kiedy inni
twierdza ze powinnam wprowadzic dodatkowo flaszke lub co innego, ze
moje mleko jej nie jest dla niej wystarczajace. Chcialabym karmic ja
az skonczy 6 miesiecy i dopiero rozszerzac diete. Bardzo prosze o
opinie