krótko je, martwie sie bardzo:(((((

17.12.07, 23:36
Pani Moniko, moja 5 tygodniowa córcia od jakiegos czasu bawi sie w
sprint i je 3-4 minuty i widać sie najada. bo nie zasypia po tym
karmieniu (czasami zasypia,ale nie zawsze), ale tez nie płacze-
wydaje sie najedzona tylko troche w to nie wierze.

Mój synek 5 lat temu-wisał na cycu po 2 h na jedno karmienie, a tu
jest zupełnie inaczej. Zrobiłam test i dałam córci butle po cycku i
zwymiotowała- chyba z przejedzenia- bo zwymiotowała bbb duzo (po tym
3-minutowym jedzeniu).

do tego od tych sterów chyba mam mniej pokarmu, no bo pobudzanie
krótsze, nie wiem zapętliłam sie.wpiatek bede miała odp. bo ide na
ważenie.

Pani Moniko, czy dziecko może sie najeść jedząc tak krótko- ona
połyka to mleko ciagnie bbb mocno, ale i bb krótko.

Nie wiem co robić.

Aha i widzę, ze kiedy nie chce odpycha cyca, kręci sie. To typ który
zjada i już- raczej nie wisi na cycu.

Proszę o pomoc, robie juz wszystko wybudzam przewijając miedzy
karmieniami z jednaej i z drugiej piersi. Gładzę po policzku. Ale
widze ze jak nie spi to i tak nie chce odpycha i krótko je.

Nie wiem juz co robic- a moze tak jest u niektórych dzieic. w
szpitalu słyszałam ze dziecko najada sie w 20 minut,i tak było, w
szpitalu i po powrocie do domu- to krótkie ssanie trwa od jakiegos
tygodnia. Mała nie ma plesniawek.Moze proponowac jej butle po każdym
karmieniu- ale juz tak było i ona nie chce.

???

Proszę o odpowiedz i pomoc

DziękujE

L.
    • lady_of_avalon Re: krótko je, martwie sie bardzo:((((( 18.12.07, 09:42
      Ważenie wszystko wyjasni i absolutnie nie dawaj butli do tego czasu,
      tym bardziej że dziecko spokojne i nie płacze :)
      SĄ dzieci które najadają się w takim czasie (co prawda strasze
      zazwyczaj) ale może twoja córeczka juz teraz nauczyła się efektywnie
      ssać :) Nic tylko się cieszyć, że na cycu non stopnie wisi ;)
      • deidree76 Re: krótko je, martwie sie bardzo:((((( 18.12.07, 11:14
        Mój pierwszy syn (obecnie rok i 11 miesięcy) od samego początku jadł max. 5 min
        i to od urodzenia. Dostawałam po prostu szału i histerii stymulując go na
        wszelkie sposoby, wybudzając, szczypiąc wręcz po buzi i ... po pewnym czasie
        sobie darowałam! Okazało się, że przybiera bardzo ładnie, niczego mu nie brak i
        po prostu tak ma!. Poza tym sprawdź jak jest z wypływem pokarmu - u mnie
        wypływał i wypływa teraz przy mojej 2 miesięcznej córci bardzo szybko, mimo tego
        że też wpadłam ostatnio w panikę, że zanika mi pokarm. Przy Kamilu piersi miałam
        bez przerwy nabrzmiałe, obolałe i sikające mlekiem na dwa metry. Teraz mam
        sflaczałe i nic nie bolą, a pokarmu i tak jest dużo. Poinformowano mnie na tym
        forum, ze to jest ustabilizowana laktacja i że przy drugim dziecku dzieje się
        tak bardzo często. A zatem głowa do góry, uspokój się i poczekaj do ważenia :))
        Pozdrawiam!
        • pitu_finka Re: krótko je, martwie sie bardzo:((((( 18.12.07, 12:01
          Nie martw sie, Ty sie ciesz! Co ja bym dala za to zeby moje drugie
          dziecko takie bylo!!!
          Laktacji nic sie od tego nie stanie, bo mala w tak krotkim czasie
          swoja porcje mleka wypija wiec i piersi odpowiednia stymulacje
          otrzymuje. Wazenie wszystko wyjasni - jesli mala przybiera to nie
          zachcecaj jej raczej do dluzszego ssania.
    • basiak36 Re: krótko je, martwie sie bardzo:((((( 18.12.07, 14:16
      Zaufaj dziecku, ono wie najlepiej ile potrzebuje. Jesli przybiera dobrze na
      wadze, widac te pare minut wystarcza:)
      • lula777 Re: krótko je, martwie sie bardzo:((((( 18.12.07, 14:46
        dzięki kochane pocieszyłyście mnie. trzęsę sie tylko przed ważeniem,
        ale ....jakos to będzie (to moje ulubione powiedzenie ostatnio).

        Dzieki za wsparcie, a butli i tak nie dam:))))

        Ściskam

        L.
        • agarys Re: krótko je, martwie sie bardzo:((((( 18.12.07, 21:30
          jesli jest pogodna i nie placze to nie dawaj butli. moja tez tak
          krotko je, i to je z jednej piersi. za to karmie ja co 1h lub 1,5h.
          widocznie tyle jej wystarcza, je wtedy kiedy chce i ile chce, wiecej
          i czesciej w nia nie wmusze. jest drobna w swej budowie ale przybywa
          plynnie na wadze jest zdrowa i pogodna. tak to jest jedno bedzie
          jesc przez 20 min. inne 5min i wystarczy. pozdrawiam
    • monika_staszewska Re: krótko je, martwie sie bardzo:((((( 19.12.07, 16:45
      Otóż to, może po maratończyku trafiła się Pani sprintująca
      dziewczynka :) Poczekajmy spokojnie (wiem, wiem łatwo powiedzieć,
      trudniej z wykonaniem) do ważenia. Poza tym jeśli córcia jest
      aktywna, chętna do nawiązywania kontaktu z otoczeniem i przyzwoicie
      siusia, naprawdę nie trzeba się na zapas martwić i szaleć z
      działaniem pt. "na wszelki wypadek".
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja