Karmienie piersią jest okropne

21.12.07, 17:36
Moją córeczkę karmię piersią. Wiem, że moje mleko to najlepsze co
jej moge teraz dać. Karmię i płacze przy tym. Za każdym razem gdy
mam ją przystawić do piersi czuję, że dłużej nie wytrzymam. Miało
być tak pięknie. Ze wszystkich stron bombardują informacjami że
karmienie jest takie proste, pokarm ma zawsze odpowiednią
temperaturę, nie trzeba wypażać butelek, dziecko jest odporniejsze i
wogóle wszystko jest takie och i ach. Nikt nie przygotowuje matek na
czekające je trudności. Nie mówi się o popękanych brodawkach,
zastojach, płaczącym całą dobę z głodu niemowlęciu i o dieci opartej
na ryżu, bo maluch po wszystkim dostaje wysypki. Co gorsza kobiety
które nie są w stanie wytrzymać tego wszystkiego wytyka się palcami,
mówi że są złymi matkami bo śmiały podać dziecku butelkę. Więc
karmię i płaczę, bo przecież nie chcę być złą matką.
    • bathilda Re: Karmienie piersią jest okropne 21.12.07, 17:48
      To nieprawda że karmienie jest proste. I nie jesteś pierwszą która to mówi,
      popatrz tutaj

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=64557799&a=64557799

      Mam ten wątek dodany do ulubionych - uczy mnie pokory i wdzięczności za to że u
      mnie jest tak dobrze.

      Czy próbowałaś spotkać się z doradcą laktacyjnym? Oni naprawdę potrafią pomóc,
      np. jeśli chodzi o technikę ssania i związane z nią bóle piersi.
    • bathilda Re: Karmienie piersią jest okropne 21.12.07, 17:50
      I może zajrzyj jeszcze tutaj

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=71256484

      Każda z nas ma swoje laktacyjne smutki. Ściskam - trzymaj się ciepło.
    • lady_of_avalon Re: Karmienie piersią jest okropne 21.12.07, 19:33
      Jeśli to cię pocieszy to okropnie jest tylko na początku. Przez pierwsze 3 miesiace podpisałabym sie pod każdą literką twego posta rękami i nogami, a teraz nie wyobrażam sobie nie karmic piersią i sprawia mi to autentyczna przyjemnośc :)
    • patrilla Re: Karmienie piersią jest okropne 21.12.07, 19:34
      ja Cię w pełni rozumiem ja miałam takie straszne myśli i problemy z karmieniem
      przez pierwsze 1,5 miesiąca i nawet wręcz obrzydzenie ... ale teraz jest dużooo
      lepiej i nawet sprawia mi to przyjemność przestałam mieć doepreche poprodową
      wmawiam sobie ze to jest dobre i widzę jak pięknie Pola sie rozwija !!
    • mika_p Re: Karmienie piersią jest okropne 21.12.07, 19:44
      Uważny czytelnik f. Niemowlę zorientuje się, ze butelka nie jest idealnym,
      łatwym rozwiązaniem. Zdarzają się zaparcia, alergie na mleko, jedno, drugie,
      butelki trzeba myć, woda na mleko często jest za gorąca albo za zimna, w nocy
      trzeba być przytomnym, zamiast podać pierś i drzemać, a jeszcze trzeba myśleć o
      przepajaniu i pamiętać, aby zawsze w domu było opakowanie z mlekiem - a wiesz,
      jak się czasami nie chce tyłka ruszyć z domu, jak pada deszcz i wieje...

      Generalnie macierzyństwo jest w massmediach przedstawiane bardzo idealistycznie,
      a prawda jest brutalna i trudna.
      Pierwsze dziecko zmienia wszystko.
      Jest nawet taka książka. Tu fragmenty:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=31156185&v=2&s=0
      Przepisałam je na forum ponad dwa lata temu, a wątek się nie zarchiwizował, bo
      co jakiś czas sie dziewczyny dopisują "i ja też".
      • bathilda Re: Karmienie piersią jest okropne 21.12.07, 19:47
        Mika_p, Twój wątek też mam w ulubionych ;)
    • kaixa Re: Karmienie piersią jest okropne 21.12.07, 20:50
      Nie przejmuj sie, na poczatku co prawda jest trudno (tez mialam popekane
      brodawki, zastoje i ssaka wiszacego na piersi 12 godzin na dobe), ale potem sie
      wszystko normuje i czlowiek wdzieczny jest i dumny z siebie, ze sie uparl i nie
      odpuscil :-)
      Karmienie piersia, tak jak rodzicielstwo w ogole, nie jest bynajmniej bulka z
      maslem (zycie samo w sobie tez nia nie jest, ze pozwole sobie na truizm), ale
      przeciez mimo wszystko warto, prawda?
      Bedzie dobrze, zobaczysz!
      Pozdrawiam, zycze wytrwalosci, cierpliwosci i optymizmu, a takze spokojnych i
      pogodnych Swiat z Malenstwem.
      Kasia
      • basiak36 Re: Karmienie piersią jest okropne 21.12.07, 20:55
        No wlasnie, dobrze napisalas. Karmienie piersia jest jak rodzicielstwo w ogole,
        trzeba sie tego nauczyc. I bywa roznie, czasem tez potrzebna jest pomoc. Kto
        powiedzial ze bedzie latwo byc mama.. chociaz niektore reklamy np mieszanek,
        pokazuja sliczne usmiechniete bobasy:)

        U mnie przy pierwszym dziecku karmienie to byl koszmar. Sama je sobie troche
        utrudnilam, uznalam ze ssanie co godzine to za duzo, dalam smoka, butelke, potem
        juz bolalo coraz gorzej bo coraz gorzej przez te pomoce ssal, slabo przybieral,
        i w ogole chcial juz wtedy jesc non stop. Pare sesji z konsultantka laktacyjna
        rozwiazalo problem i po 11 tyg karmienie stalo sie przyjemnoscia. Zaluje tylko
        ze wczesniej nie szukalam pomocy!

        Teraz przy coreczce bylo latwiej, pilnowalam aby silny odruch ssania kierowany
        byl na piers i nauke ssania, nie smoczek. Malej zajelo okolo 2 tygodni nauczenie
        sie ssania perfekcyjne wrecz. W miedzyczasie mialam dosc mocno wrazliwe piersi,
        chwilami bolesne, ale wiedzialam ze minie. Teraz jest super.
        • shiva772 Re: Karmienie piersią jest okropne 21.12.07, 21:12
          Doskonale Cię rozumiem! Gdybym przy pierwszym synku miała takie
          hocki klocki jak przy drugim to napewno nie karmiłabym dłużej niż 3
          miesiące :) Na szczęście miałam raj z pierwszym - ssał cudownie od
          samego początku, rósł jak na drożdżach, spał całe nocki od początku.
          Karmienie starszaka uwielbiałam wręcz! Wszystkim się chwaliłam
          dookoła, że karmienie piersią jest wspaniałe. Autentycznie
          rozkoszowałam się każdą chwilą z synkiem.
          Z drugim dzieckiem zaś poznałam smak "trudnego" karmienia. Dopiero
          teraz (Olo ma 5,5 miesiąca) zaczynam znowu to "rozkoszowanie się"
          karmieniem. Warto było przejść przez piekło od bólu fizycznego przez
          krew i lęk o to, że może głodzę młodego.
          Życzę Ci wytrwałości i zaglądaj tu a dostaniesz wsparcie przy każdym
          nurtującym Cię problemie. Jednak najważniejsze przed Tobą: musisz
          pójść do poradni laktacyjnej. Nie warto cierpieć - konsultantka
          bardzo szybko nauczy Cię jak prawidłowo przystawiać żeby nie bolało.
          POWODZENIA!
    • ewagolab1 Re: Karmienie piersią jest okropne 21.12.07, 22:15
      Ja miałam takie same myśli jak Ty. Naprawdę było ciężko, a jeszcze mąż gderał,
      że robię coś nie tak.Teraz Alinka ma prawie 4 miesiące i zaczynam się dopiero
      rozkoszować tą bliskością.Jedyne,co mi troche przeszkadza to to, że wieczorem
      Mała lubi drzemać przy cycusiu i jak odchodzę to za parę minut mnie woła.Takie
      usypianko trwa do 3 godzin.
      Życzę Ci wytrwałości i wsparcia bliskich.Naprawdę będzie lepiej i cycusie szybko
      przestaną boleć.
    • adaja1 Mamomini 22.12.07, 10:11
      uważam, obojętnie czy chodzi o spośb porodu - SN, CC, ZZO czy
      karmienie - pierś czy butelka, kobieta powinna mieć prawo wyboru.
      Nie kazdy chce i akceptuje poród SN i nie każdy chce karmić
      piersią.
      Jeśli chcesz to prawdopodobnie dasz radę korzystając z zaoferowanej
      CI pomocy, noatomiast jeśłi tak naprawdę nie chcesz bo czujesz się z
      tym niekomfortowo, to nie boj się do tego przyznać,to naprawdę nie
      konkurs i nie od tego zależy jaką matką jesteś.
      Powodzenia.
    • sandraa3 Re: Karmienie piersią jest okropne 22.12.07, 12:50
      Wiem coś o tym...
      Przeszłam przez ból brodawek, mój płacz, jej płacz, uczulenie,
      niedojadanie jej, moją drakońska dietę, wściekanie się przy piersi.
      Teraz mała ma 3,5 miesiąca, je z piersi coraz mniej, a coraz więcej
      z butli, a ja... pokochałam karmienie i strasznie mi smutno, że nie
      mogę karmić tylko piersią. :(
      Wiesz co robiłam? Mówiłam sobie : wytrzymam do poniedziałku ;),
      potem do 6 tygodnia. Potem do 2 miesiąca, a potem już nic nie
      mówiłam ;)
Pełna wersja