Jak to jest z tym mlekiem?

03.01.08, 22:05
Moja córka ostatnio coś gorzej przybywa na wadze - ma 2,5 miesiąca i potrafi w
spać od 22 do 5 - 6 rano. Wniosek z tego ze powinnam ją jednka budzić i
dokarmiać i zamierzam tak robić.
Ale - jak to jest z tą jakością mleka?
Jestem na diecie (hm..) bo młoda ma nietolerancję pokarmową - dietę wymyśliła
pediatra i tak juz sie męczę prawie 2 miesiące.
I tu pytanie - czy jak fabryka mleka (czyli matka) jest na diecie to mleko
jest kiepskiej jakości i moze ie dostarczać dziecku odpowiednich składników i
dlatego m.in. dziecko moze słabiej przybierac na wadze? Mama i teściowa tak mi
właśnie gadają, z kolei położna mówiła mi że matka moze się wody z kałuży
napić a i tak mleko będzie odpowiednio wartościowe dla dziecka, gorzej z
wartościami odżywczymi dla matki.
Kto ma rację?
    • jadzia.orbitrek Re: Jak to jest z tym mlekiem? 03.01.08, 22:11
      mleko z pewnością jest pełnowartościowe-dziecko wyciągnie dla siebie
      co najlepsze( dbaj o swoje zdrowie,zęby itp.).zdrowa dieta jest
      wskazana nie tylko przy karmieniu piersia,ale tak w
      ogóle.pytanie,dlaczego masz taką dietę i na jakiej
      podstawie"wymysliła" ją pediatra? czyli,posumowując, wody z kałuży
      nie pij,ale mamy i teściowej akurat w tej kwestii to nie słuchaj:)
      • afroedyta Re: Jak to jest z tym mlekiem? 03.01.08, 22:21
        jadzia.orbitrek napisała:

        > mleko z pewnością jest pełnowartościowe-dziecko wyciągnie dla siebie
        > co najlepsze( dbaj o swoje zdrowie,zęby itp.).zdrowa dieta jest
        > wskazana nie tylko przy karmieniu piersia,ale tak w
        > ogóle.pytanie,dlaczego masz taką dietę i na jakiej
        > podstawie"wymysliła" ją pediatra? czyli,posumowując, wody z kałuży
        > nie pij,ale mamy i teściowej akurat w tej kwestii to nie słuchaj:)

        Tez mi się tak wydawało i tak im odpowiadałam - matka padnie ale dziecko będzie
        miało dobre mleczko.

        Skąd dieta? Młoda w 3 tygodniu miała kupki z nitkami krwi - odstawiałam totalnie
        nabiał i wszystko co zawiera choćby jego śladowe ilosci serwatki itp.), potem
        zaczeły sie pojawiać krostki, bolący brzuszek, wysypana buzia.
        Teraz od czasu do czasu troszkę ją wysypie albo pęka jej skóra na złączeniu
        małżowiny usznej z głową no i czasem boli brzuszek, dużo ulewa, ma
        zaczerwienione i lekko opuchnięte powieki.
        Robiłam badania na krew ukryta w kale - wyszło że nie ma, to próbuję wprowadzic
        nabiał - zaczynałam od 2 łyzeczek jogurtu naturalnego, dziś zjadłam juz prawie
        małe pudełeczko. Zobaczymy co się będzie działo. Mam nadzieję, ze nic.
    • mamapaptylka Re: Jak to jest z tym mlekiem? 03.01.08, 22:13
      Ja żyje właściwie samym ryżem i mięsem z królika a młoda przybrała
      przez ostatni miesiąc kilogram więc chyba mleko mimo diety jest w
      porządku. Moja Marysia przesypia od 21 do 7. Pediatra kazała mi ją
      budzić po 6 godzinach spania tylko do 6 tygodnia.pozdrowienia
    • agarys Re: Jak to jest z tym mlekiem? 03.01.08, 22:15
      sluchaj poloznej. chocbys sie najgorzej odzywiala to i tak twoje
      mleko jest najlepsze dla dziecka. moja tez przesypiala noce w dzien
      karmilam na zadanie i spadek wagi miala w trzecim miesiacu o jeden
      poziom na siatce centylowej.tlumaczylismy to duzo ruchliwoscia
      dziecka a poza tym podobno waga moze skakac do 4 miesiecy. lekarz
      powiedzial ze to normalne i teraz sie unormowalo. moze sprobuj
      wprowadzic dodatkowe karmienie w nocy nocny pokarm jest tlusciejszy
      to mala nadrobi.
    • arielka1267 Re: Jak to jest z tym mlekiem? 03.01.08, 23:28
      Mój synek jest najlepszym przykładem na to, ze dieta mamy nie ma wpływu na słaby
      przyrost wagi dziecka.Podobnie jak Ty jestem na ostrej diecie praktycznie od
      poczatku (alergia pokarmowa u Antosia)), a pomimo tego mój synek ( w tej chwili
      7 tyg) przybiera regularnie 500 gr na tydz, czym wzbudza lokalna
      sensacje:).Pozdrawiam
Pełna wersja