krew ze śluzem w kupie

08.01.08, 00:20
Mój 4,5 miesięczny synek od tygodnia robił kupy ze śluzem w kolorze
ciemnej zieleni. Jest na piersi. Podczas świat mąż podał mu butelkę
z mlekiem modyfikowanym, bo ja byłam w kościele i niezdązyłam
wrócić a mały głodny i dar się. Dzwoniłam do lekarki ona mówiła mi,
że to normalna reakcja na zmianę w diecie małego ale dzisiaj a
dosłownie przed chwilą dostrzegłam w pieluszce śluż zmieszany z
krwią takie niteczki i tego śluzu wydaje mi się z dnia na dzień
więcej. Teraz to już sam sluz. A ta krew to mnie przeraziła. Jutro
pojadę do lekarki ale dzisiaj to nie mogę sobie miejsca znaleść czy
to coś poważnego myślicie?
    • wera1979 Re: krew ze śluzem w kupie 08.01.08, 00:42
      dodam jeszce, że Dawid zrobił się strasznie marudny praktycznie cały
      czas muszę go nosić a i tak marudzi.
    • monika_staszewska Re: krew ze śluzem w kupie 11.01.08, 21:34
      Zarówno kupki z domieszką ziemnej zieleni , jak i z drobinkami krwi
      są najprawdopodobniej reakcją na mleko modyfikowane, szczególnie
      jeśli to było zwykła "1". Teraz może być potrzebne nie tylko nie
      podawanie więcej mieszanki, ale być może eliminacja mleka, jego
      nowości i wszystkiego co je zawiera z Pani diety. W ciągu trzech
      tygodni powinna nastąpić poprawa.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • wera1979 Re: krew ze śluzem w kupie 11.01.08, 23:59
        Dziekuję pani Moniko za odpowiedz to było mleko sojowe. Mały pił je
        w szpitalu zaraz po urodzeniu i było ok. Od czasu porodu do zeszłego
        zajścia jednak nie podawałam mu tego mleka tylko piers. Między
        czasie trochę się zmieniło, nasza pediatra skierowała Dawida do
        szpitala tutaj opisuję, co na to lekarze
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=74285495
        Mam jeszcze pytanie, co robić jesli pomimo mojej diety nadal będą
        się utrzymywały wszystkie dolegliwości Dawida?
        Pozdrawiam Weronika
        • monika_staszewska Re: krew ze śluzem w kupie 14.01.08, 17:55
          Hmmm, a może porozmawiamy przez telefon, bo skoro to raczej nie
          mieszanka, nie wiem czy jest sens diety bezmlecznej u Pani, może
          powinnyśmy dokładniej przyjrzeć się Pani diecie. No chyba, ze jednak
          widać wyraźną zależność podania mleka sojowego z pogorszeniem u
          Dawida, wtedy zaczęłabym od eliminacji soi (często ukrytej w innych
          produktach) z Pani diety. No, ale może PAni zadzwoni to spokojnie
          porozmawiamy.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • wera1979 Re: krew ze śluzem w kupie 14.01.08, 23:00
            Jesteśmy znowu po wizycie u pediatry i znowu jestem zdołowana. Dawid
            waży teraz 7980 a więc coraz mniej. Krew w kupie jest nadal ale
            mniej. Dostaliśmy skierowanie do gastrologa dziecięcego. Jutro
            jedziemy. Ja jestem już na totalnie restrykcyjnej diecie a więc ryż,
            marchewka, kurczak, jabłka. I muszę stwierdzić, że kupka nie jest
            już zielona, chociaż to nadal tylko śluz. Wykluczyłam zupełnie
            gluten z mojej diety i chyba idzie ku lepszemu, chociaż pediatra
            mnie dołuje i mówi, że ona poprawy nie widzi. Dzisiaj zapytała się
            mnie jak ma leczyć moje dziecko, skoro ja mu nie podaję
            nutramigen. "Jesli dziecko ma kolki, śluz w kupie czy krew to
            zmienia się mu mieszanki a pani jak mam pomóc skoro pani nadal karmi
            piersią" to są jej słowa. Ja na to, że ograniczyłam dietę i szukam
            alergentu a ona "niech pani zciąga pokarm i miesza go z
            formułą a potem jak mały sie przyzwyczai to można przejśc tylko na
            formułę". Bóle brzuszka są nadal i czasami jakis dziwny kaszel.
            Staram sie karmic małego co 2 godz aby miec pewność, że dostaje tyle
            mleka ile chce. Nie wiem co jeszcze moge zrobic ale jeszcze troche
            powalcze o karmienie piersią, mam tylko nadzieje,że robię dobrze.
            Pozwole sobie zadzwonic do pani pani Moniko w środe, bo potrzebuje
            teraz bardzo pani wsparcia. Acha kupiłam jeszcze w aptece witaminy
            dla niemowląt i bedę dawać je małemu, tak asekuracyjnie. Czytam o
            alergiach i wiem, że alergent może być wypłukiwany z organizmu nawet
            do 4 tyg. i mam nadzieję, że gluten to ten właściwy, chyba ze jutro
            wyjdzie cos nowego. Pozdrawiam.
            Weronika
Pełna wersja