Nie wiem jak TO zrobić

08.01.08, 17:55
Witam
Tak mi się wydaje ,że mam problem.Mój 15 miesięczny syn nie chce
zapomnieć o piersi.Zawsze sam podnosi moją bluzke kiedy chce mu się
spać albo jest mu smutno.W żaden inny sposób nie mogę go uśpić bo
jest straszny lament. O nocach już nie wspomnę budzi się na cycusia
około 4x(na widok butli dostaje drgawek)zresztą nigdy nie pił mleka
z butelki.Mąż jest zawodowym kierowcą i wstaje o 4 rano do pracy,za
bardzo nie moge na niego liczyć a i sumienie mi nie pozwala budzić
go w nocy do Małego(ja nie pracuje,jestem na wychowawczym).Nie moge
słuchać jak Miruś płacze za cycusiem i ulegam mu a chciałabym już
zakończyć karmienie piersią.Wykańczają mnie nocne wstawania do
synka.Gdy zostawiam Mirusia z moją mamą nie ma żadnego broblemu z
zasypianiem pod warunkiem,że mnie nie ma w domu lub chociaż mnie nie
widzi.Ja jestem słaba psychicznie i nie daje już rady. Dodam
tylko,że ze starszą córką (7lat) nie miałam takiego
problemu.Karmienie piersią zakończyłam prawie że z dnia na dzień.
Pozdrawiam i prosze o radę
    • mammajowa Re: Nie wiem jak TO zrobić 08.01.08, 22:49
      znajoma zaopatrzyła się w body z półgolfem i nosiła tak, ze nie mógł sobie
      maluch sam nic wziać. po tygodniu buntów zrozumiał, ze mleka nie będzie. nie
      wiem czy sposób dobry ale u niej skuteczny.
    • mika_p Re: Nie wiem jak TO zrobić 08.01.08, 22:57
      Najpierw ustal nowe rytuały pocieszające na czas, kiedy dziecku smutno. To
      będzie prostsze.
      Z nocą będzie trudniej, ale możesz zaproponować wodę, martwić się, że piersi
      spią i nie można ich dobudzić, generalnie być na tak, ale starac się opóźnić
      podanie piersi udając niezrozumienie żądania mleka. Moja córka była mnie więcej
      w tym wieku, kiedy nam się udało, więc tę metodę proponuję wszystkim :)
      • szyszki3 Re: Nie wiem jak TO zrobić 09.01.08, 07:24
        dziękuje za rady
        Z wodą juz to studiowaliśmy,jest straszna "awantura"jak tylko
        poczuje gumowy smoczek w buziaku.W dzień synek pije przez słomke a w
        nocy nie chce nic innego wziąść do ust tylko pierś.Dzisiejszej nocy
        doszło nam to,iż nie chciał spać. Z cycusiem w buzi owszem ale każda
        próba wyjęcia brodawki z jego ust kończyła się przeraźliwym
        płaczem.Na nóżkach nie miał siły stać a oczka mu się zamykały a i
        tak walczył za cycusiem.Trwało to 3godziny zaczym zasnął.
        • mamaiza0409 Re: Nie wiem jak TO zrobić 09.01.08, 08:21
          Rozumiem Cię doskonale, bo jestem w takiej samej sytuacji. Ostatnio
          mam ciężkie dni. Mała pije normalnie z kubka. Też nigdy nie
          akceptowała mleka modyfikowanaego. Ale m.ój problem to budzenie się
          w nocy i długie ssanie ( nawet nie picie, tylko traktowanie cycka
          jak smoczka). Zaznaczam,że prawie 2 miesiące nie korzysta Martynka
          już ze smoka.
          Przez to wszystko ostanio nie chce spac w lozeczku, bo chce zasypiac
          przy cycku. Ja wolę gdy Martynka śpi w łóżeczku.
          Z jednej strony chce karmić, ale w dzień tj głównie rano, wieczorem
          i z raz w dzień. Jak wykluczyć nocne budzenie?
          Mieszkam w bloku i dodatkowym stresem jest oduczanie cycka w nocy,
          bo stresuje sie że sasiedzie slyszą płacz.
          Wiesz a dla Ciebie najlepszym wyjsciem jest dać mamie na parę
          dobrych nocek. Moja siostra tak oduczyla cycka 2,5 letnia corcię :).
          Dała do spania na tydzień do rodziny.
          Powodzenia!
          Ja muszę z Martynka pojechać do rodziców do domu (nie w bloku) i tam
          w spokoju oduczać. To chyba jedyny dla mnie sposób.
          • szyszki3 Re: Nie wiem jak TO zrobić 09.01.08, 11:15
            To było by najlepsze wyjście z sytuacji ale nie do wykonania.Mama
            opiekuje się swoją mamą 85 letnią.Z tego co wiem to ma jeszcze
            gorzej niż ja nocami.W dzień zostawić Mirusia na 2-3godziny to co
            innego,natomiast w nocy już jest problem z którym musze walczyć sama
            a mam te same odczucia co Ty,że wszyscy słyszą jak płacze a przede
            wszystkim, że obudzi siostre śpiącą w drugim pokoju.Mam nadzieje,że
            jakoś uda nam się pokonać ten problem i jakoś przetrwamy.Zycze
            powodzenia i pozdrawiam.
        • mika_p Re: Nie wiem jak TO zrobić 09.01.08, 20:58
          Odpuść mu na razie te noce. Na razie bedzie czujny i nastawiony na walkę.
          A dlaczego próbujesz ze smoczkiem? Nic dziwnego, ze awantura, to kiepski
          substytut piersi dla takiego konesera :) Ja miałam (mam w sumie...) takie
          malutki kubeczek od nescafe (100ml), nalewałam trochę wody na dno i tak
          proponowałam. Jak machała łapami w złości, to mokrej plamy praktycznie nie było
          :) A czasem załapywała.

          Jeszcze coś wymyśliłam.
          Możesz spróbować - ale to też będzie dłuzsza droga - w pewnym momencie
          wytłumaczyć dziecku, że musisz siusiu, zabrać pierś i wyjść do łazienki. Wrócić
          za chwilę i bez walki podać pierś. Jest szansa, że pewnej nocy wrócisz i
          zastaniesz spiące dziecko. Wtedy można przejsć do realizacji dalszej częsci
          planu - wyjścia do łazienki od razu po pobudce. Generalnie chodzi o to, żeby nie
          odmawiać, tylko odsuwać spełnienie żądania, w pełni je akceptując. A to, ze
          dziecko zaśnie czekając, to przeciez nie twoja wina :)
Pełna wersja