szyszki3
08.01.08, 17:55
Witam
Tak mi się wydaje ,że mam problem.Mój 15 miesięczny syn nie chce
zapomnieć o piersi.Zawsze sam podnosi moją bluzke kiedy chce mu się
spać albo jest mu smutno.W żaden inny sposób nie mogę go uśpić bo
jest straszny lament. O nocach już nie wspomnę budzi się na cycusia
około 4x(na widok butli dostaje drgawek)zresztą nigdy nie pił mleka
z butelki.Mąż jest zawodowym kierowcą i wstaje o 4 rano do pracy,za
bardzo nie moge na niego liczyć a i sumienie mi nie pozwala budzić
go w nocy do Małego(ja nie pracuje,jestem na wychowawczym).Nie moge
słuchać jak Miruś płacze za cycusiem i ulegam mu a chciałabym już
zakończyć karmienie piersią.Wykańczają mnie nocne wstawania do
synka.Gdy zostawiam Mirusia z moją mamą nie ma żadnego broblemu z
zasypianiem pod warunkiem,że mnie nie ma w domu lub chociaż mnie nie
widzi.Ja jestem słaba psychicznie i nie daje już rady. Dodam
tylko,że ze starszą córką (7lat) nie miałam takiego
problemu.Karmienie piersią zakończyłam prawie że z dnia na dzień.
Pozdrawiam i prosze o radę