Przestał jeść w nocy i schiudł ...

19.01.08, 09:11
Niedawno chwaliłam się że Piotrek przestał jeść w nocy. Sam z siebie, ja byłam
jeszcze gotowa się pomęczyć. Nie je w nocy już ponad tydzień od ostatniej
soboty schudł mi 100 g. Ogólnie dotąd przyrosty są ok., ale mimo wszystko żeby
schudnąć?

Myślicie że to jakieś jednorazowe? Nie mówcie że mam budzić na karmienie bo
się zapłaczę ...
    • kaeira Re: Przestał jeść w nocy i schiudł ... 19.01.08, 09:25
      A ty cały czas tak co tydzień ważysz??
      • bathilda Re: Przestał jeść w nocy i schiudł ... 19.01.08, 09:39
        Nowe hobby mam :) A poważnie to jak już zainwestowałam w wagę to ważę. I mam
        znajomych co ważą codziennie ...

        Ale poważnie to oczywiście tygodniowe przyrosty bardzo sie różnią - czasem jest
        20 a czasem 200 g, no ale póki jest na plusie to wpisuję w tabelkę i traktuję to
        raczej tak informacyjnie. No ale jak mi spadł to się zastanowiłam. W sumie to
        dolne dwójki mu się gramolą i w ogóle markotny jest. Więc może organizm się musi
        dostosować i coś tam. No ale że zbiegło się to z zaniechaniem nocnych karmień to
        chyba mnie wyrzuty sumienia (drugie imię każdej matki) drapią, no bo ja się
        wysypiam a dziecko chudnie.
        • kaeira Re: Przestał jeść w nocy i schiudł ... 19.01.08, 10:01
          bathilda napisała:
          > No ale jak mi spadł to się zastanowiłam.

          No i widzisz, i właśnie dlatego nie nalezy tak często ważyć.
          wiesz, że my mieliśmy na początku problemy z przyrostami, czeste wazenia, ale od
          momentu jak się ustabilizowało to Z. była ważona w 3,5m, 4,5m, 5m, 6m, 7,5m,
          10m, 12m. Na pewno były tam po drodze przestoje, a może i spadki. Ale jak nie
          wiem to się nie przejmuję. :-)
    • basiak36 Re: Przestał jeść w nocy i schiudł ... 19.01.08, 09:56
      Przede wszystkim nie waz go tak czesto! :))) Raz w miesiacu wystarczy. Jesli na
      siatce centylowej nie spad wiecej niz dwie kreski w dol, jest ok.
      Widac musi sie przestawic na to jedzenie tylko w dzien.
      A ogolnie zdrowy, ma energie do zabawy?
      • bathilda Re: Przestał jeść w nocy i schiudł ... 19.01.08, 10:31
        > A ogolnie zdrowy, ma energie do zabawy?

        Dziewczyno, ja za nim nie nadążam... Ostatnio jego ulubiona zabawa to berek. On
        zwiewa (na czworakach) a ja go gonie (też na czworakach). Jak go dogonię to ja
        zwiewam a on za mną. Po całym mieszkaniu. Nawet przez 15-20 minut. A po godzinie
        znowu :) Ja już odpadam a on by jeszcze brykał.

        Tez tak myślę że to jakiś etap dostosowawczy. Dzięki za przywołanie do porządku :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja