dona46
19.01.08, 11:19
Pani Moniko, dziewczyny, może poradzicie? Synek ma 8,5m-ca. Jada 3 posiłki +
mleko z piersi (w dzień ze 2 razy+ w nocy ok.3). Od jakiegoś czasu nie bardzo
jada obiadki, teraz także kaszki. Na obiad dostaje: ziemniaki, marchew,
pietruszkę, żółtko, mięso bez wywaru, dynię, najczęściej zupka, nieraz z
mlekiem z piersi. Kaszki to kukurydziana,manna ryżowej mniej bo często
zaparcia + owoce (jabłko, śliwka, gruszka) + mleko z piersi.
Właściwie jak już zbliża się łyżeczka to nie chce otworzyć buzi, ostatnio
nawet nie spróbuje, a na początku zaczynam nawet płakać, a uspokajał się jak
dostał wodę czy chlebek (dodam, że nigdy nie wmuszałam jedzenia! ) No właśnie
za to chętnie je z łyżeczki wodę no i uwielbia chleb z oliwą mięsem, żółtkiem
lub nawet bez niczego. I jak daję mu te 2 rzeczy na przemian, wtedy jakoś zje
obiad warzywny czy kaszkę.
Nie wiem co jest i co robić, aby się przekonał. Może to ja powinnam coś
zmienić, może mu nie smakuje i powinnam np. solić jego obiadki? Synek nie jest
chudy, więc o to raczej się nie martwię, chciałabym tylko wykształcić w nim
prawidłowe nawyki żywieniowe i nie chcę spalić tego już na starcie. Będę
wdzięczna za opinie i wskazówki :) Pozdrawiam