Pani Moniko proszę o radę!!!

24.01.08, 13:14
Witam!!!
Zdaję sobie sprawę z tego iż dość późno zabieram się za mój problem.
Moja córeczka ma 5 miesięcy.Jest karmiona piersią i mlekiem nan ha2
rano i wieczorem.Pani doktor zaleciła nam wczoraj właśnie to mleko
po każdym karmieniu piersią plus zupka jarzynowa w
południe.Przepisała nam to mleko, ponieważ ja mam pewien problem z
karmieniem.Dziecko przybierało na samej piersi w dolnej normie ale w
porównaniu z inymi dziecmi w jej wieku jest ona bardzo
drobniutka.Waży 6,3 kg.Urodziła się 3,5 kg. Karmię ją od początku.
Gdy przystawiam ją do piersi ssa ładnie po 5 sekundach czuję
szczypanie drugiej brodawki i słychac jak łapczywie połyka.Po
oczkach widze jak ona to lubi:)ale niestety taki ciurek mleka leci
przez chwileczke tylko.Córcia zrobi 6 łyczków i koniec:(:(:(wiem że
w piersi jest jeszcze mleczko ale nie wylatuje.Dzidzi robi się
smutna dalej ssa a tu nic:(. Przystawiam ją do drugiej i jest to
samo:(zaczelo sie tak jak mała miała 2 miesiące.Przybrała na wadze
bo dostawiam ją co pół godz.Dodam że nawet w odstępie 4 godzinnym
naprawde nic się nie zmienia.Zazdroszcze wszystkim matkom, które sa
w stanie zaspokoić głód dzieci.Czy mi pozostało tylko dokarmianie
Pani Moniko???Powiem jeszcze że Anitka spi 2 razy dzienie po
dosłownie 10 minut!!!W nocy jest na piersi budzi się 3-4
razy.POMOCY!!!Jak chciałabym aby o mleczko płynnie leciało.Jeszcze
nie zdarzyło sie tak że Anitka wypluła pierś tak jak inne dzieci
kiedy sie najedżą.Uwielbia je.Jest to jedyna rzecz, na którą się nie
skrzywiła i jedyna forma uspokojenia.Jak pije patrzy się na mnie
tymi dużymi niebieskimi oczkami prosto w oczy aż żal jest dawać jej
tą butelkę.Dlatego robię to rano i wieczorem tylko ale nie wiem czy
nie popełniam błedu??P.S Karmie przez nakładke silikonową.
    • kaeira Re: Pani Moniko proszę o radę!!! 24.01.08, 14:08
      A czy możesz jeszcze napisac, jak kształtowały się przyrosty przed i po
      wprowadzeniem mleka, jaka była najniższa waga spadkowa, czy dziecko używa smoczka?
      • malaanitka Re: Pani Moniko proszę o radę!!! 24.01.08, 15:05
        dopierdo wczoraj lekarka kazała wprowazić jej meko nan. przybiara
        srednio na moim mleku 500-700/mc.spadek wagi wystąpił tylko po
        porodzie ale niedużo:)staram się aby nie była głodna - karmie co ok
        poł godz z moim problemem.Jest to męczące naprawdę.Oddałabym wiele
        aby wyleciało więcej i spokój a nie...:(:(
      • malaanitka Re: Pani Moniko proszę o radę!!! 24.01.08, 15:06
        aha...smoczek ssie od 1-go dnia życia
        • jadzia.orbitrek Re: Pani Moniko proszę o radę!!! 24.01.08, 18:08
          przybiera bardzo ładnie.

          ja mam właśnie tez taki "problem". i się zastanawiam czy to
          będzie "dokarmianie" czy "przekarmianie"? moja Monia przybiera,ale w
          dolnej granicy nowrmy i też myslę, czy czasem nie powinnam jej dawać
          jeszcze mleka. Monia też je najchętniej jak jej leci. martwie sie
          też, tak jak Ty.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko proszę o radę!!! 25.01.08, 17:29
      Przyrosty są przyzwoite, więc powodu do paniki nie ma, ale jeśli
      chciałaby Pani powalczyć o większe trzeba by było pozbyć się
      smoczków wszelkiej maści i nakładek, bo wszystkie te urzadzonka
      spłycają ssanie i w efekcie może pojawić się problem czy to z masa
      ciała, czy z piersiami czy z chęcią do ssania.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      ps. Może ma Pani ochotę na pogawędkę telefoniczną - wtedy powinno
      nam się udać omówić większość szczegółów i wątpliwości.
      • jadzia.orbitrek Re: Pani Moniko proszę o radę!!! 25.01.08, 18:26
        Pani Moniko,
        za Pani radą pozbyłam się smoczka,ale Monisia dalej łapie płytko
        brodawkę. Cóż począć?
        • monika_staszewska Re: Pani Moniko proszę o radę!!! 28.01.08, 15:26
          Jeśli po dwóch tygodniach od pozbycia się smoka, nie ma żadnej
          poprawy zwykle potrzebne jest spotkanie ze specem od laktacji. Jeśli
          jakaś poprawa jest, ale nie w pełni satysfakcjonująca można jeszcze
          chwilę poczekać. W razie wątpliwości proszę dorwać mnie
          telefonicznie.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
Pełna wersja