BARDZOPROSZE O POMOC

18.08.03, 12:49
Moja DOminika ma 5 tygodni.
W nocy ssie ladnie, piersiwydaja sie pelniejsze w dzienwscieka sie powypicui
lekko sciekajacego mleczka, potem juz nie chce. Uspakajam jasmoczkiem
gryzaczkiem. Jak dotad podalam tylko 5 razy sztuczne, wypila maksymalnie 50
ml. Ale przy cycku sie tak wscieka ze nie wiem co robic. Przystawiam ja jak
tylko nie spi. Czy budzic ja i przystawiac czesciej. W nocy robi przerwe 4 do
7 godzin. Kupilam laktator Aventu reczny i po karmieniu odciagam 5 do 40 ml,
z tym ze najdluzej sciagalam 10 minut - a widze z postow ze trzeba wiecej.
Pije Hippa na laktacje i ten fitomixm sprobuje z piwem karmelowym i tymi
homeotapatykami.
A ile kosztuje ten zestaw MAdeli wspomagajacy karmienie????

Jak przekonac mala zeby ssala dluzej, ona czasem wscieka sie po 5 min. A
uspakaja sie ze smoczkiem.

tak bardzo chce karmic...a drze przed kazdym karmieniem....bo koncza sie jej
krzykiem...

Prosze o pomoc.

Pozdrawiam

Kasia mama Dominiki

jestesmy po cc
dostalam mala po 30 godzinach.

Ssac chyba umie, nie mialam popekanych brodawek ani nawalu.

Pozdrowionka
    • basha Re: BARDZOPROSZE O POMOC 18.08.03, 14:56
      Hej!
      Przed chwilą napisałam posta o mojej 3 miesięcznej kruszynie, która też wścieka
      się jak podaję jej cyca. Je naprawdę rzadziej niż wcześniej.
      Piszesz że twoja ma 5 tyg. Może się tak zdarzyć. Moja akurat jadła wzorowo, ale
      mojej koleżanki córcia też ssała tak nerwowo a często i często wpadała w ryk
      przy jedzeniu. A może za dużo jej leci. Piszesz, że pijesz hipa na laktację,
      może niepotrzebnie. Spróbuj przez jakiś czas nie pić i zobacz czy to coś
      zmieni. Mi się wydaje, że to pewnie przez te upały dzieci nie chcą jeść ale
      chętnie przeczytam inne opinie
      Basia
    • fajrant7 Re: BARDZOPROSZE O POMOC 18.08.03, 16:54
      Jeśli w ogóle podajesz jej mleko sztuczne to podawaj przez zestaw wspomagajacy
      aby piersi były odpowiednio pobudzane. Ja na początku też dawałam butelką ok.
      50 ml a potem odciągałam i tak mi pokarmu ubywało. Trochę lepiej było z
      laktatorem elektrycznym ale zestaw wspomagający to jest hit. Może moja
      poprzedniczka ma rację ale wspomniałaś że sztuczne mleko je więc podawaj je
      tylko przez zestaw. Kosztuje on ok. 60 zł.
    • kajka.3 Re: BARDZOPROSZE O POMOC 18.08.03, 17:39
      Niestety, reguły gry są takie: dziecko ssie - masz pokarm; nie ssie - pokarm zanika. Im częściej podasz flachę, tym bardziej upewnisz dzidziula, że w końcu dostanie butelkę. Wiem, ile trzeba cierpliwości i sił na tę walkę z maluchem. Przeszłam to z pierwszą córką. Zestawów wspomagających wtedy jeszcze nie było.
      Przy drugim dziecku po ok. 3-tygodniowym zmaganiu się z jej rykiem wreszcie zaczęło coś wychodzić. Karmiłam z obu piersi. Psychicznie wspomagały mnie fotki szczęśliwych matek i dzidziusiów z czasopism. No i usunęłam z mieszkania "życzliwych doradców". Karmiłam do 1,5 roku.
      Nie zrażaj się. Życzę z całych sił powodzenia!
      Kajka
    • ehhermiona Re: BARDZOPROSZE O POMOC 18.08.03, 18:34
      W nocy jesteś rozluźniona, na pół śpiąca, więc i dziecko jest spokojniejsze -
      ono przecież "przejmuje" Twoje emocje. Spróbuj karmić w ciągu dnia w spokojnym
      miejscu, najlepiej na leżąco. Jeżeli na poprzedni posiłek było mleko z butelki,
      to nic dziwnego, że mała wrzeszczy - z butli leci łatwiej, więc jest zła, że
      teraz musi się wysilić. Niestety lepiej się przemęczyć parę dni i spróbować
      przekonać ją do piersi, bo zrobi się wygodna - wybierze butelkę.

      Monika
    • ewa2233 Re: BARDZOPROSZE O POMOC 20.08.03, 08:53
      To prawda, że jak zaczniesz podawać mleko przez smoczek, to dziecko się
      rozleniwi i nie będzie chciało "popracować" przy piersi.
      Poza tym tłumaczono nam, że inaczej się ssie pierś inaczej butelkę.
      Dziecko "wylizuje" mleko z piersi (robiąc z języka jakby "łódeczkę"), a smoczek
      po prostu gryzie dziąsłami.
      Tak więc podając nawet "gryzaczek" na uspokojenie, można dziecko odzwyczajać od
      prawidłowego ssania piersi.
      Z resztą położna zwracała uwagę na to, że przy pierwszym podaniu gryzaczka,
      cały czas on "wyskakuje" z buzi, a my na siłę go wkładamy z powrotem, no i
      przytrzymujemy, żeby dziecko "zassało".
      A on "wyskakuje" ze względu na to, że dziecię ssie go jak pierś - inną techniką.

      Jeśli trzeba już koniecznie podać np. odciągnięte mleko, w sposób "sztuczny",
      należy nakarmić łyżeczką a nie z butelki ze smoczkiem.

      Powodzenia!
      • katse Re: BARDZOPROSZE O POMOC 23.08.03, 16:28
        Dziekuje ze odpowiedzi.

        Ja podalam gryzaczek, bo mala nawet po dlugim ssaniu piersi sie go domaga, a z
        nim zasypia po chwili. Prpbowalam oduczyc - nie dalo sie. Mala wisiala przy
        cycu 7 godzin, mieszajac placz ze spaniem. Nie mam na to sily.
        Od poloznej dowiedzialam sie, ze moja mala je nerwowo - kopie nozkami, prezy
        sie - wlasnie badamy wszystko co sie da, mocz, uszka. Bylysmy u chirurga - pani
        powiedziala, ze to kolki - boli ja jak przelyka. Przybywa na wadze srednio - za
        5 tygodni 800 gram.
        Spi dobrze, jest pogodna, tylko przy tym jedzeniu jest ciezko.

        Dzieki wielkie za pomoc.

        Pozdrowionka

        Kasia
        • 11ulla Re: BARDZOPROSZE O POMOC 23.08.03, 22:36
          Moj synek ma 4,5 miesiaca...karmie piersią i dokarmiam flaszeczka (juz wracam
          do pracy i nie bede walczyc o 100% karmieni piersia)...
          ale na poczatku malutki wlasnie zachowywal sie dziwnie przy cycu...prezyl sie,
          denerwowal sie, kopał i w ogole karmienie konczylo sie na ryku i wyprawie po
          flaszeczke. trwało to prawie 3 tygodnie

          Ale przypadkowo wyszło ze to reakcja na HIPPa dla karmiacych

          Sprawdz, odstaw Hippa - popij FitoMIx i te granulki homeopatyczne - u mnie
          pomogło
          miesiac temu chcialam jeszcze popic HIPPa (smakuje mi bardzo) ...ale niestety
          od nowa zaczał sie horror pierwszych trzech tygodni

          powodzenia
          i przede wszystkim nastaw sie ze przy karminiu nic zlego sie nie wydarzy:)
          • katse Re: BARDZOPROSZE O POMOC 26.08.03, 15:11
            ulla,

            dzieki.
            sprobuje.

            od ostatniego wazenia to jest od poprzedniej srody, bylysmy bez butelki.
            Jutro sie wazymy. Zobaczymy jak przyrosty i bedziemy podejmowac decyzje.

            Pozdrowionka

            Kasia
Pełna wersja