werata76 07.02.08, 10:47 kiedy smoczek dla dziecka karmionego piersią i jaki najlepszy, synek ma cztery tyg, i zaczęły sie kolki, może smoczek czasem bedzie jednym ze sposobów ukojenia już sama nie wiem ,proszę o opinię Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kadewu1 Re: smoczek karmienie piersią 07.02.08, 11:44 Zrobisz, jak uważasz, a ja uważam, że nigdy (nie podałam smoczka - sama robiłam za smoczek), bo: - zaspokajając potrzebę ssania zmniejsza pobierana przez dziecko ilość pokarmu - prowadzi do mniejszych przyrostów; - ssie się go inaczej, niż pierś, często psuje technikę ssania - efekt jak wyżej. Mimo to wiele mam go stosuje, nie zawsze wyrządza szkody, ale ja się bałam. K Odpowiedz Link Zgłoś
karolina33331 Re: smoczek karmienie piersią 07.02.08, 14:50 Smoczek u maleństwa powoduje problemy ze ssaniem i ja osobiście Ci go odradzam. Moja dwumiesięczna Jula też miała smoczek, ale po jakimś czasie odmówiła jedzenia(cały dzień na czcczo) i praktycznie przestała moczyć pieluchy. Kosztowało mnie to nieźle nerwów no i wizyta u doradcy laktacyjnego...Okazało się,ze już po kilkukrotnym użyciu smoja mała zapomina co się robi przy piersi...Nie weirz w mity,że sa smoki anatomiczne. Ja mam nuka, avent i nubi i wszystkie są do bani...Na moje szczęście mała już nie chce za nic w świecie smoka nawet jak wyje a mój zdesperowany mąż próbuje ja nim uspokoić :) Odpowiedz Link Zgłoś
aniac1 Re: smoczek karmienie piersią 07.02.08, 22:09 przed skończeniem 6 tyg nie radziłabym Ci podawać smoczkabo dzicko uczy się jeszczse ssać pierś, potem zrobisz jak uwazasz. moja mała przez pierwsze 1,5tyg jadła non stop. lezałam z nią na łóżku i ją karmiłam. a na kolki pomysl o zakupie chusty, będziesz mogła ją cały czas nosić. będzie się brzuszek masował. i maleństwo będzie szczęśliwe że blisko mamy. ja mam, i gorąco polecam. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
izydorek70 Re: smoczek karmienie piersią 07.02.08, 23:05 Podpisuję się pod tymi opiniami.Moja córeczka leżała po urodzeniu w inkubatorze-była karmiona butelką i zalecono mi kupić smoczek-bo będzie spokojniejsza.Miałam przez to całą masę problemów z przystawieniem jej do piersi-język zwijała w trąbkę i w ogóle nie chciała chwytać.Ile wtedy łez wylałam,myślałam,że już będą nici z karmienia piersią.Smoczek niestety pozostał,owszem pomaga często uspokoić dziecko,ulatwia zasypianie.Ale jednak uważam ,że nie warto- technika ssania mojej córki nie jes najlepsza.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
buns Re: smoczek karmienie piersią 08.02.08, 07:53 Ja się baaaardzo opierałam z podaniem mojej Agusi smoczka, położna i lekarze wręcz nas "zmuszali", ugięłam się, Mała dostała smoczka jak miała 4 tygodnie....Do ok. 6 miesiąca służył jej TYLKO do zasypiania, a jak wyszły ząbki sama się go pozbyła. Teraz ma prawie roczek a ja się cieszę że smoczka nie ma. Dodam że miałam problemy z zastojami (nawet jak Aga miała 7 miesięcy) i to chyba przez smoczek. Odpowiedz Link Zgłoś
izydorek70 Re: smoczek karmienie piersią 08.02.08, 10:46 Ja też byłam przeciwna-coś poczytałam na ten temat.Ale zrobisz wszystko dla dziecka w inkubatorze-bo nie mozesz go wziąć na ręce,przytulić,nakarmić a chcesz by było mu lepiej.Na tamten moment to była dobra decyzja-ja poprostu nie potrafiłabym odmówić-pomimo całej wiedzy o smoczku.Potem-to co innego.Smoczek pozostał tak z wygody.Ale decyzja już zapadła-powoli będziemy eliminować jego użycie.Mała słabo ssie,mało zjada-i myślę ,że to zasługa gumowego przyjaciela.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
fasola_111 Re: smoczek karmienie piersią 08.02.08, 12:27 Ja używam smoczka od 2 tyg życia, teraz synek ma 3 m-ce a ja mam problemy z karmieniem, bo mały zaczął żle ssać pierś i strasznie bolą mnie znów sutki (na jednej zrobiła się rana.) Także odradzam, ja już odstawiłam smoka, ale nie wiem czy uda się synka oduczyć zaciskania piersi i poprawnego ssania. Wybieram się do doradcy laktayjnego. Aha synek dostawał smoka tylko do nocnego zasypiana (i wystarczyło, aby oduczył się ssania poprawnego piersi). Prosze nie popełniaj tego błędu. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: smoczek karmienie piersią 08.02.08, 13:53 U mnie na razie sprawdza się zestaw smoczek plus kapturki na piersi. Mały (12 dni) chwyta elegancko jedno i drugie (bo podobne i gumowe), ssie długo i wysysa mnie do cna. A ze smoczkiem czasem zasypia i czasem uspokaja się przy nim. Ale fakt, cyca normalnie już nie chwyta. Piszę już, choć nie chwytał w zasadzie od początku (miażdżył mi sutki, stąd te kapturki). Odpowiedz Link Zgłoś
basiak36 Re: smoczek karmienie piersią 08.02.08, 14:13 Jesli miazdzyl sutki przy karmieniu, to najlepiej byloby popracowac nad technika ssania, bo kapturki problemu nie rozwiaza.. Moze skontaktuj sie ze specem od laktacji? Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: smoczek karmienie piersią 08.02.08, 15:13 A co jest złego w kapturkach? Właśnie laktatorka mi je poleciła, jeszcze w szpitalu... Może wytrwamy na nich te 3 miesiące, a potem przerzucimy się na butle...? Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: smoczek karmienie piersią 08.02.08, 15:24 No przecież już ci pisałam, co złego w kapturkach. Kapturki czasami się bardzo przydają, ale jest ryzyko gorszego ssania, gorszego oproznianiania piersi. Ale to się oczywiście nie musi zdarzyć, a jeżeli i tak chcesz karmić krótko, to nie jest takie istotne. Natomiast jesli jednak brałabyś pod uwagę karmienie dłuższe (np do roku), naprawdę opłaca sie spróbować z nimi pozegnac, a na smoczek uwazac. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: smoczek karmienie piersią 09.02.08, 16:25 Oj, rok na pewno nie pokarmię. Chyba wytrzymam te 2-3 miesiące na kapturkach. U mnie opróżnia piersi zdecydowanie dobrze. Za to zaczyna kiepsko chwytać nawet kapturki, jakoś tak próbuje samą końcówkę, z zamkniętymi dziąsłami... Może to przez smoczek:( Chyba zwariuję:( Odpowiedz Link Zgłoś
lady_of_avalon Re: smoczek karmienie piersią 08.02.08, 13:57 Róznie to bywa - jednym dziciom zaburza odruch ssania, a innym nie. Ja podałam smoczek jak mały miał 3 tygodnie i powiedziałbym, ze ocalił on i moje karmienie piersią i moje zdrowie psychiczne ;PPP Wcześniej młody wisiał na cycku dzień i noc non-stop, naskórek na brodawkach miałam tak zmacerowany, że wyłam z bólu podczas tych godiznnych sesyjek na cycu. Dzięki smoczkowi udało się go namówic na jedzenie co 2 godziny (dzień i noc). Sssania mu to w żaden sposób nie zaburzyło i karmimy sie do tej pory. Smoczek do usypiania uzywam i w nocy jak tylko zje swoje to tez smoczek wtykam ( bo on oczywiscie najchętniej by pół godziny na cycu potem wisiał dla czystej przyjemności, a ja rano do pracy musze wstać...) Także jak jesteś zdesperowana to podaj smoczek tylko obserwuj uważnie jak zachowuje się przy piersi - czy nie ma żadnych zmian na gorsze, które sugerowałyby ze smoczek twojemu dziekcu szkodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
kam.xt Re: smoczek karmienie piersią 08.02.08, 15:01 ja mojej córce dałam smoczek nocny AVENT, taki najprostszy, spłaszczony, ale dopiero jak skończyła 6tyg. Nie zaszkodziło to ssaniu z piersi, z tym że podaje go rzadko i tylko w sytuacjach gdy nie mogę podać piersi (np.na spacerze) lub gdy wiem że jest najedzona i żadne inne sposoby uspokajania nie skutkują. Mała ssie wtedy kilka minut i wypluwa. Bardzo ważne- gdy dziecko wypluje smoczek nie wkładać z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: smoczek karmienie piersią 08.02.08, 15:15 No, czasem wypluwa, bo jeszcze nie potrafi dobrze go w pyszczku utrzymać. Mojemu (12 dni) często wypada i jest ryk, trzeba wtykać na nowo. Odpowiedz Link Zgłoś