Kupka po raz kolejny

08.02.08, 09:53
Dziewczyny napiszcie jak jest u was. Mam 3 miesiecznego synka,
którego dokarmiałam od 2 tyg życia mlekiem modyfikowanym na noc.
Robił kupkę systematycznie raz na 2 dni, konsystencja musztardy więc
OK. Teraz po walce o laktację (pisałam o tym w wątku i dzięki p.
Monice i Bathildzie poradziłam sobie z produkcją mleka) kupki
zmieniły się. Od kilku dni są takie tłuste(jakby któś do nich dodał
oleju), klejące i mają czarne kropki. Przeczytałam w gazetce, że to
skrzepnięta krew i poszliśmy do pediatry, która zaleciła lakcid. Po
kuracji mały przez 3 dni robił kupę bez czarnych plamek ale taką
tłusą i klejącą(co wg artykułu też jest źle). Myślę sobie, że może
przejście na moje mleko w całości zmieniło kupę, tylko nie jestem
pewna czy jest ona prawidłowa.Dajcie znać czy u was też takie kupy?
    • bathilda Re: Kupka po raz kolejny 08.02.08, 10:16
      Hej, miło Cię znów widzieć :)

      U nas jak Piotrek był tylko na piersi to miał takie kupy jak musztarda sarepska - gęste, płynne i żółto-brązowe. A jak jest kolor waszych? I czy są zbite jak plastelina, tak że można by w nich, za przeproszeniem, rzeźbić, czy są raczej płynne?

      Pani Monika zwykle pisze, ze kolor i konsystencja piersiowych kupek może się zmieniać dowolnie, jedyne co powinno niepokoić to właśnie takie plastelinowe kupki albo kupki w kolorze gotowanego szpinaku. No i krew w kupce, ale to już jak rozumiem za Wami (zwykle oznacza jakieś problemy brzuszkowe np. nietolerancję jakiegoś składnika diety albo podrażnienie śluzówki).
      • bathilda Re: Kupka po raz kolejny 08.02.08, 10:17
        A i jeszcze czy maluch dostaje jakieś leki, był ostatnio chory albo szczepiony?
        Bo to też może wpływać na kupy.
        • fasola_111 Re: Kupka po raz kolejny 08.02.08, 12:19
          cześć i Ciebie również:) Kupa żółta, śliska i klejąca. Faktycznie
          jak sobie przypomnę to 2 dni po szczepieniu się ta kupa zmieniła.
          Nie bierze leków, i zachowuje się tak samo jak zawsze. Kurczę znowu
          zrobił z czarnymi kropkami, chyba przejdę na sam kleik. Dziękuję
          Bathilda za informacje i pomoc.
          • kaeira Re: Kupka po raz kolejny 08.02.08, 12:54
            "Na sam kleik?" Mam nadzieję, że dla ciebie, nie dla dziecka. :-))
            Ja też bym stawiała na szczepienie, i nie robiła na razie jakiś drastycznych
            ruchów z dietą. P. Monika ma już zdaje się być z powrotem w poniedziałek, to
            zadzwonisz i się poradzisz.
            (Po konsultacji z pediatrą wiesz, że to nie jest nic strasznego)
    • monika_staszewska Re: Kupka po raz kolejny 12.02.08, 22:16
      1. Gratulacje z okazji wygranej walki!
      2. Kleista kupka może sobie być, zastanawiają mnie te kropki, ale
      wolałabym dokładniej o nich porozmawiać, może zadzwoni Pani do mnie
      jutro lub w czwartek.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja