moje dziecko jest głodzone :/

09.02.08, 21:35
tak twierdza tesciowie.
Jestem na diecie bezmlecznej, bezjajecznej z powodu kolek od3dnia
zycia mojej córeczki i śluzu w kupce przez 1,5mca jej życia/teraz ma
niecałe 3/. Dieta mi doskwiera, czasem mam ku..ki w oczach na
widok sera białego czy jajecznicy, ale daje radę.
Ale do sedna: karmie piersią, na początku przyrosty były 120-
150/tydz. i tu mówili, ze dziecko niedojada, a mój pokarm jest
chudy !!! GŁUPOTA
Teraz karmie piersią i daje Nutramigen/moja decyzja, nie wdaje sie w
szczegóły/, przytosty ok250/tydz. i tu mówią, ze
A. kolki sa dlatego, ze mam ścisłą dietę. a dziecko nie dostaje
mleka i np.ciasta truskawkowego !!! BEZNADZIEJA
B. podaje Nutra, a mój lekarz jest głupi, Bo nie zapisał bebilonu
lub Bebiko i dziecko niedojada na Nutra !!! CIEMNOGRÓD

No i jak tu się nie denerwować???

Wszystko żle! A pierś to już totalna pomyłka. Nie wiem czemu, jak
ktoś nie wie nic na temat, a i tak sie wypowiada i jeszcze mi
ciśnienie podnosi. dodam, ze teściowa zadnego z 6 swych dzieci nie
karmiła.
no napisałam to i juz mi trochę lepiej.
    • kaeira Re: moje dziecko jest głodzone :/ 09.02.08, 22:37
      No i cóż ci powiedzieć, sama ładnie wszystko skomentowałaś. :->

      Dla pocieszenia (??) polecam do przeczytania ten wątek, nie wiem, czy go
      zauważyłaś.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=71686792&a=71686792
    • awonas Re: moje dziecko jest głodzone :/ 09.02.08, 22:37
      W pierwszych miesiącach przyrosty minimum to 500 g na miesiąc. Więc te 120 g na
      tydzień jest ok.
      Co do punktu A, to czy teściowie uważają, że powinnaś dziecku podawać ciasto???
      Karmienie piersią jest najlepsze dla dziecka. A denerwować się - lepiej jednak
      dać sobie spokój. Bo stres źle wpływa na laktację. Wiem z własnego doświadczenia.
      O alergii niewiele wiem, bo nie mamy z tym problemu. Chociaż gdy zjadłam kilka
      kupnych truskawek, mój synek źle zareagował.
    • izydorek70 Re: moje dziecko jest głodzone :/ 09.02.08, 23:13
      Ten "chudy pokarm" to chyba jakaś stara szkoła-bo ja to samo
      usłyszałam-tylko,że od własnej mamy.No cóż-też głodzę dziecko.Witaj
      w klubie wyrodnych matek.
      • kadewu1 Re: moje dziecko jest głodzone :/ 09.02.08, 23:58
        Zła, niedobra matko, witaj w klubie złych, niedobrych matek. A co
        się tyczy teściów: musisz sobie krew psuć słuchaniem tych bredni?
        Jeśłi im aż tak brak taktu, że zwracają Ci uwagę, utnij to mówiąc:
        nasz pediatra twierdzi, że dzieck rozwija się doskonale... (i
        powtarzaj to jakby Ci się płyta zacięła).
        KmJ
        • mammajowa Re: moje dziecko jest głodzone :/ 10.02.08, 11:07
          kup sobie zatyczki do uszy;) a serio to nie ma jak wujek/ciocia dobra rada.
          zwłaszcza taki co sie zna na rzeczy. wiem coś o tym bo sama mam tylko nie daje
          sobie wejść na głowę i oni sie mnie z deczka boją (choleryczności mojej znaczy).
          oczywiście bzdury prawią. swoje pewnie mlekiem w proszku karmili i było oka...
          żeby nie było ja też jestem wyrośnięta na mleku z proszku (wcześniakiem byłam i
          ssać za chiny nie umiałam i nie chciałam).
Pełna wersja