elizabeth81
17.02.08, 14:53
Witam. Mój Synek skończył niedawno 6 miesięcy i mamy problem! Wszystko (prócz cyca), co wkaładm mu do buzi zostaje wyplute. Co więcej Piter wyrzuca z siebie ślinę na sam widok zbliżającej się łyżeczki - koszmar!!! W nocy śni mi się osiemnastolatek wiszący na moim cycu - żartuję oczywiście. :)
Już kiedy Mały skończył 4 miesiące próbowałam jabłuszko i banana i wydaje mi się, że wtedy miał więcej ochoty do jedzenia. Teraz nic. Próbowałam przegłodzić - krzyk, dawałam po cycu - krzyk, zmieniałam łyżeczki - j.w., próbowałam butelkę - no way, kubek niekapek - lubił go gryźć, karmił się sam - wszystko było upapciane. Próbowałam chrupka kukurydzianego - jadł, ale raz się zadławił i więcej nie podałam.
Pomóżcie, może istnieje jakiś sposób na takie ciężkie dzieciaki. Z góry dziękuję. Goska