stopniowe odstawianie od piersi - prośba o rady!

19.02.08, 19:15
Za miesiąc wracam do pracy. I zastanawiam się, jak się wziąć do ograniczania
mojego mleka małemu. Teraz ssie dużo i często. Ponadto pół słoiczka
zupki,trochę kaszki z owocem, wieczorem sinlac (oczywiście popijany moim
pokarmem).Czasami trochę wody lub herbatki. Ale co cyc to cyc. Ja, mówiąc
szczerze, karmię piersią głównie ze względu na to, że to jednak pokarm
najlepszy a nie dlatego, że lubię. Ale nie o to pytam - jak zacząć ograniczać
mleko?
Zastępować moje mleko modyfikowanym? Na przykład poranne? Zacząć od jednego a
potem zastępować kolejne? Chciałabym karmić do maja mniej więcej i wolę jednak
stopniowo niż nagle odstawić od piersi - zwłaszcza, że mój powrót do pracy też
będzie dla Michała stresujący. Jakieś rady, doświadczenia? Z góry dziękuję
    • fergie1975 Re: stopniowe odstawianie od piersi - prośba o ra 19.02.08, 19:44
      skoro Twoje dziecko juz tyle je :) to po prostu na czas Twojej nieobecnosci
      powinno dostac te inne posilki, plus mleko ktore dzien wczesniej odciagniesz w
      pracy, o ile taka opcja wchodzi w gre. Wiec ograniczenie piersi nastapi
      samoistnie, poniewaz przez prace nie bedziesz karmila w dzien. poczatkowo w
      pracy piersi moga przybierac wiec moze byc tak, ze dla samej siebie będziesz
      musiala odciagac, po 2 tygodniach piersi "załapują" nowy rytm. pozniej sama
      sobie wybierasz, z ktorych stopniowo rezygnowac, wieczornych, nocnych czy
      porannych karmien.
      Aha, skoro nie bedziesz karmic w dzien, to powinnas po pracy, w nocy czy rano
      odrobic karmienia tak, aby ich ilość była odpowiednia dla wieku dziecka. Nie
      napisałaś ile dziecko ma.

      Modyfikowanego bym nie wprowadzała jesli zachowasz odpowiednia ilosc karmien
      piersia na dobę.
      • green40 Re: stopniowe odstawianie od piersi - prośba o ra 19.02.08, 20:00
        Michałek kończy za kilka dni 6 miesięcy. Decyzję o całkowitym odstawieniu go od
        piersi w maju mam już podjętą. Więc chyba powinnam jednak eliminować karmienia?
        W pracy raczej nie będę miała jak ściągać mleka - choć mogę jeszcze popytać i
        się zorientować (pracuję w szkole). Mój maluch zjada dziennie około litra
        mojego mleka (ściągałam przez jakiś czas ostatnio i karmiłam butelką, więc
        wiem), inne pokarmy to drobiazg przy moim mleku. Ciężko mi uwierzyć, że uda mi
        się go wykarmić samym ściąganym. Ale może:) Dziękuję za rady w każdym razie
        • sylwianitro Re: stopniowe odstawianie od piersi - prośba o ra 20.02.08, 08:17
          jesli bardzo bedziesz tego chciala to ci sie uda wykarmic malego
          sciaganym mleczkiem.. skoro pracujesz w szkole, masz przerwy, tylko
          kwestia miejsca na sciaganie (i ewentualnie przechowanie
          sciagnietego- wskazana jest lodowka jesli dluzej ma mleczko
          postac).. moja mala ma ponad 10 miesiecy, jest karmiona pokarmem
          sciaganym od 5 miesiaca, ja pracuje 7 h dziennie (korzystam z 1 godz
          przerwy na karmienie wiec stad te 7 a nie 8h). jest troche zachodu z
          tym sciaganiem, ale mysle ze warto. Modyfikowane zaczelam podawac
          jej od paru dni, gdyz z zaczynam zakanczac laktacje.. Poczatkowo
          podawalam jej dziennie 50 ml, od wczoraj je jedna porcje 150 ml
          modyfikowanego. wprowadzam jej stopniowo, by nie miala alergii i
          powoli sie przyzwyczaila do nowego smaku. nadal podaje jej to co
          sciagne, gdyz zakanczam lakatcje stopniowo. pozdrawiam i powodzenia
          zycze:)
          • edziakrys Re: stopniowe odstawianie od piersi - prośba o ra 20.02.08, 10:55
            Ja wracam w marcu do pracy i juz mniej wiecej od miesiaca nie karmie
            w ciagu dnia. Zaczelam stopniowo eliminowac po jednym karmieniu w
            ciagu dnia, zastepujac je butelkowym lub jakims jedzonkiem +
            butelkowym i tak po kolei. Teraz jestem na etapie cycowego tylko w
            nocy2-3x i jednej butelki. Moje piersi juz zalapaly ten rytm i nie
            nabieraja w ciagu dnia a w nocy sa pelniutkie. Mimo tego, iz corcia
            ma ponad 6,5 miesiaca chce jesc co 3 godziny wiec trzeba
            zorganizowac jedzonko na caly dzien z gory, zeby urozmaicic
            jadlospis. Aha, trzeba tez nieco mniej pic w ciagu dnia, dopiero po
            poludniu zwiekszam ilosci plynow.Dodam, ze ja tez lubie karmic
            piersia, ale niestety zycie jest okrutne. Pozdrawiam.
        • fergie1975 Re: stopniowe odstawianie od piersi - prośba o ra 20.02.08, 20:23
          no wiec jak wrocisz do pracy to juz bedzie ograniczenie karmienia, wiec ja bym
          odczekala az piersi sie do tego przyzwyczaja (zresztą sama tak postepowalam),
          pozniej bardzo stopniowo ograniczalam i na koniec nic a nic mi sie z piesiami
          nie zrobiło.
          napisalas ze zjada kaszke, sinlac i jakas zupke, to sa juz 3 posilki, nie trzeba
          przeciez kaszek dawac na sniadanie czy kolacje, moga byc w ciagu dnia.
    • mellon_collie Re: stopniowe odstawianie od piersi - prośba o ra 20.02.08, 11:37
      Właśnie ok 10 dni temu po raz ostatni nakarmiłam synka piersią.
      Odstawianie trwało miesiąc i przez ten czas stopniowo odejmowałam po
      jednym karmieniu piersią i zastępowałam je mieszanką. Synek
      przestawił się bez problemu (ma 5,5 miesiąca), moje piersi również.
      Piłam dużo szałwii, podobno hamuje laktację. Dobrze, że masz ten
      komfort i możesz odstawiać stopniowo. Powodzenia!
Pełna wersja