odstawienie do łóżeczka

20.02.08, 21:47
Chcemy odstawic nasza córeczkę/3mies/ do swojego łóżeczka,
dotychczas spała z nami, bo często w nocy karmiłam i nie miałam siły
jej przenosić i cxzekac przy łózeczku az zaśnie. Teraz jednk zrobiło
sie ciasno, mała ma juz wieksze przerwy w jedzeniu, to już czas
ją "usamodzielnić". dOtychczas karmiłam, odbijałam, kładłam i
wychodziłam z pokoju, więc super i nie chciałabym tego zepsuc np.
luluniem na rękach.
Moje pytanie dotyczy tego, co mi radzicie zrobić w razie protestu
mojej córeczki? Ja zacznie płakac to co? Głaskać, podnies-połóż czy
met.3-5-7. Nie chcę jej narażac na płacz i stres, ale jestem
zdecydowana odzyskac wygodę w łóżku.
Dziękuje za wszystkie rady.
    • majda12 Re: odstawienie do łóżeczka 20.02.08, 21:53
      Ja tez mialam tak z moim synkien i zastosowalam met.3-5-7 podziala i
      teraz mam spokoj.Maly od 10-tego m-ca w ogole nie ssie juz i spi sam
      w swoim lozku wiec metoda sie sprawdzila bo od malego byl do tego
      przyzwyczajony i naprawde teraz niemam z nim takich problemow jak
      maja inni rodzice ze spia z maluchem do kilku lat.powodzenia
    • mad_die met.3-5-7? 20.02.08, 22:13
      co to jest?
      • magdarado Re: met.3-5-7? 20.02.08, 22:32
        dolączam się do pytania co to jest metoda 3-5-7?? moje dziecko też
        śpi ze mną od ok godziny 2-3 bo nie mam siły już go odkładać co
        chwilę i teraz już martwi mnie to jak go oduczę tego spania z
        mamusią przy cycusiu...
        • bathilda Re: met.3-5-7? 20.02.08, 22:36
          Metoda 3-5-7 opisana jest m.in. w książce "Każde dziecko może nauczyć się spać".
          Tu się rozpisałam

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=73295432&a=73295432

          Ogólnie chodzi o to, że odkładasz dziecko do łózeczka i wychodzisz. Jeśli płacze
          to wracasz je uspokajać, ale nie od razu tylko po chwili, stopniowo wydłużając
          czas miedzy kolejnymi wizytami. Ale to tylko część "terapii" - polecam książkę.
          Są tam osobne rozdziały o nauce zasypiania dzieci które spały dotąd z rodzicami.
    • basiak36 Re: odstawienie do łóżeczka 20.02.08, 22:45
      Nie wiem co ci poradzic, bo 3 miesiace to za malo aby stosowac metode o ktorej
      pisza dziewczyny, z tego co wiem najwczesniej okolo 6-7 miesiaca.
      Zwlaszcza ze dzieci miewaja skoki wzrostowe kiedy moga budzic sie czesciej na
      karmienia.
      • alajna2 Re: odstawienie do łóżeczka 21.02.08, 19:48
        dzięki. Wiem, ze mała może zacząć częśćiej jesc, ale jestem
        zdecydowana. Im później to zrobimy tym będzie trudniej i większy
        protest. Po to ma swoje łóżko, aby w nim spać, a ja dla swojej
        wygody ją wzięłam do siebie/na poczatku spała w swoim lózeczku/.
        wIem, ze bede pewnie wstawac kilka razy patrzyc np czy jest
        przykryta :))). trzymajcie kciuki, dziś godzina zero.
        boję się, ze bedzie placz.
        pozdr
        • fergie1975 Re: odstawienie do łóżeczka 21.02.08, 22:24
          a ja poszlam na kompromis, pol nocy w lozeczku a pol nocy z nami, nie wiem
          dlaczego tak sie dzieje, w nocy jestem tak zmeczona ze mozna by mnie wyniesc.
          problem częsciowo rozwiazały dwie kołdry... :)
          • alajna2 Re: odstawienie do łóżeczka 22.02.08, 09:21
            racja-dwie kołdry bardzo pomagają!
            pierwsza noc super! zasnęła w łózeczku bez problemu i bez protestu,
            powiesiłam na szczebelkach biała pieluche, zeby się mała nie
            pokapowała gdzie jest :))) jak zasnęła to zdjęłam, no i wrzuciłam
            jej mój t-shirt, w którym chodziłam cały dzień, żeby czuła "moją
            obecność"
            aha co najlepsze zasnęłą ok21, a pierwsza pobudka to 4rano! myślę,
            ze wczesniej się budziła, bo ja się wierciłam w łóżku. Oby taka
            promocja trwała jak najdłużej.
            fergie1975 ja tez tak mam,ze w nocy jestem nieżywa i można by mnie
            wynieść, w końcu noc jest od spania!
            pozdr.
            • basiak36 Re: odstawienie do łóżeczka 22.02.08, 09:32
              Moja tez spala do 4 rano w lozeczku dopoki nie skonczyla 4 mcy:)) Teraz budzi
              sie czesciej.
              Ale z perspektywy czasu i doswiadczen z pierwszym dzieckiem nie przyuczalam i
              nie przyuczam, wszystko dzieje sie niejako pod dyktando malej. Synek pieknie
              spal w swoim pokoju do 3 roku zycia po czym zaczal miec dziwne sny i zaczelo sie
              lazenie do nas w nocy, a jesli taki maluch mowi ze sie boi i chce byc przy
              mamie, nie da sie go tak po prostu wyekspediowac.
              Z niemowletami jest o tyle trudniej ze mowic nie potrafia. Ale moj juz teraz 5
              latek czasem lubi jeszcze przyjsc. Za pare lat zapomni ze w ogole kiedykolwiek
              przychodzil:))
    • patrilla Re: odstawienie do łóżeczka 22.02.08, 09:07
      My także z powodów częstego karmienia i wagi moje córki zdecydowaliśmy sie miała
      wtedy ok 4 miesięcy by wziąć ja do łóżka zrobiliśmy to po teście właśnie z
      książki "kazde dziecko może ..." i problem rozwiązała osobna kołderka dla
      Apolonii bo faktycznie razem z nią pod jedna sie nie wysypiałam - teraz jest
      super wszyscy są zadowoleni, a małą rzadziej sie budzi :) za parę miesięcy
      zapewne zapragniemy może odzyskać łóżko ;) ale teraz wszystkim jest dobrze :)
      • zilka9 Re: odstawienie do łóżeczka 22.02.08, 09:12
        Mój je w nocy 2-3 razy.I jakoś nie wyobrażam sobie go przynosić w
        nocy do naszego łóżka.Fajnie by było jak by spał sam no ale mi
        narazie wygodniej dzielić łóżko z dwoma mężczyznami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja