surowizna - jeść czy nie?

27.02.08, 22:26
Moja 4,5 miesięczna córka dosyc mocno reaguje na jakiekolwiek zmiany w mojej
diecie - a dieta ta jest dosyć uboga (zalecenie pediatry po stwierdzeniu
nietolerancji białka krowiego, pszenicy i wszelkich przyjemnosci dla
podniebienia..). Z surowych owoców jem tylko melona, warzyw surowych nie jem..
Próbowałam zjeść troszkę surowego jabłka - 1/4. Na efekt nie trzeba było
długo czekać - 3 rozpaciane na plecach kupy o zółto-zielonym kolorku. Po
jakimś czasie spróbowałam sałatkę - sałata zielona, kukurydza i papryka z
oliwą i kapką octu winnego - też obfajdane plecy w kolorze żółto-zielonym..
No i co tu robić? Niedługo dziecko powinno dostać jabłuszko i marchewkę do
dzioba a tu taki klops (a właściciwie kupa..). Czy próbować dalej na zasadzie
ze moze wreszcie się przyzwyczai czy zapomnieć o surowiźnie?
    • rudzik.2 Re: surowizna - jeść czy nie? 27.02.08, 22:34
      U nas dokladnie to samo plus nieprzespana noc i wierzganie nogami po absolutnie
      każdej surowiznie zjedzonej przeze mnie. W czsie wczorajszej wizyty u lekarza
      (pediatra gastrolog) dostałam zalecenie jak najszybszego podawania malej
      marchewki, a o tydzien pózniej soku jabłkowo-marchwiowego. Moja corcia tez do
      tej pory wyłącznie na piersi i też w wieku 4,5 miesiąca. No i biję się z
      myślami: posłuchać czy nie posłuchać pana doktora.
    • monikaannaj a poza tymi kupami? 28.02.08, 10:45
      i co niby złego w tym że dziecko od czasu do czasu zrobi kupkę
      zielonkawą i bardziej rozciapaną? O czym niby to swiadczy?
      • rudzik.2 Re: a poza tymi kupami? 28.02.08, 11:06
        No nic złego, ale jeśli ta kupka jest wyprodukowana po trzech nocach zmagań,
        niepokoju i bezsenności dziecka, to chyba coś nie tak. Dodam, że normalnie
        produkuje raz dziennie bez trudności.
    • budzik11 Re: surowizna - jeść czy nie? 28.02.08, 11:13
      Ojej, ale surowe warzywa/owoce nie szkodzą dzieciom z nietolerancją białka mleka
      krowiego ani pszenicy (szczerze mówiąc, to pierwszy raz słyszę, żeby dziecko
      było uczulone na pszenicę w diecie mamy). Kupa czy problemy z nią są raczej
      spowodowane niedojrzałym układem trawiennym, a nie warzywami czy owocami. Mój
      mały ma 5 miesięcy, od początku jadłam surowe warzywa i owoce, nigdy żadnych
      problemów nie było. Kupy robi co kilka dni, czasem co tydzień, ale to przecież
      normalne. Jedz na zdrowie.
      BTW ciekawa diagnoza pediatry - nietolerancja wszelkich przyjemności dla
      podniebienia...
Pełna wersja