afroedyta
27.02.08, 22:26
Moja 4,5 miesięczna córka dosyc mocno reaguje na jakiekolwiek zmiany w mojej
diecie - a dieta ta jest dosyć uboga (zalecenie pediatry po stwierdzeniu
nietolerancji białka krowiego, pszenicy i wszelkich przyjemnosci dla
podniebienia..). Z surowych owoców jem tylko melona, warzyw surowych nie jem..
Próbowałam zjeść troszkę surowego jabłka - 1/4. Na efekt nie trzeba było
długo czekać - 3 rozpaciane na plecach kupy o zółto-zielonym kolorku. Po
jakimś czasie spróbowałam sałatkę - sałata zielona, kukurydza i papryka z
oliwą i kapką octu winnego - też obfajdane plecy w kolorze żółto-zielonym..
No i co tu robić? Niedługo dziecko powinno dostać jabłuszko i marchewkę do
dzioba a tu taki klops (a właściciwie kupa..). Czy próbować dalej na zasadzie
ze moze wreszcie się przyzwyczai czy zapomnieć o surowiźnie?