Karmienie piersią od poczatku 5-8 min-poradzcie!!

28.02.08, 19:30
p. Moninko, mamy!!Czytam tu wypowiedzi Mam na forum i zaczynam sie martwić.Moja corka ma za kilka dni 4 miesiace. Tydz temu wazyła 6800 je tylko piers. jak czytam wypowiedzi typu "ssie pół godziny, godzine"-moje dziecko nigdy nie ssało dłużej jak 10min góra ale to sporadycznie 15 (wtedy to juz bylam smoczkiem do zasniecia).Widac ze przybiera na wadze, pewnie szukam dziury w całym ale co z laktacja, nie odciagne nigdy pokarmu (nie umiem nie wiem jak to zrobic, probuje ale nic nie leci)mała ssie smoczek, moze to przez to?lewą piers mam "lepszą" jak poprawic laktacje w prawej-przytsawiam mała do niej, ale np, w nocy po tej słabszej piersi zaraz sie budzi i poprawia ta lepsza. W ogole uwazam ze karmienie to trudna sprawa, ja czerpie satysfakcje i przyjemnosc z karmienia piersia tylko w nocy bo w dzien mała kombinuje-nie chce ssac bo musi ogladac wszystko dookoła, ulewa sie jej zanim zdąże ja odbic i w ogole rózne hisstorie wyprawia-czuje czasami do seibie żal, ze mysle o butelce;(.Poradzcie czy cos robie nie tak?czy nie ma sie czym martwic?przepraszam, ze tak sie rozpisałam ale chciałam sie wyżalic.
    • artin55 Re: Karmienie piersią od poczatku 5-8 min-poradzc 28.02.08, 20:10
      to i tak dużo Ci je moja mala to od poczatku jadla z 5 min gora teraz to juz
      nawet tyle nie je je gora 2-3 min ma 3 miesiace i tydzien a czasem i z minute
      tylkko tylko w nocy je z 5min czasem zdazy sie ze z 7 min ale to juz wogole rekord.
      Ale to nawet jak ma teraz te 4 miesiace i woli ogladac wszystko wokol to zjada
      Ci tez pare minut chociaz ok 10 min nawet jak napisalas??? bo niechce chce ssac
      ale cos tak ssie tak???
      wiec mysle ze nie powinnas niczym sie martwic tymbardziej jakk przybiera na
      wadze. i nie płacze po jedzeniu znakiem tego ze napewno nie jest glodne.
      Ja rowniez choc mam z mala problemy i tak krotko mi je jak narazie nie dokarmiam
      niczym i . Powiedzialam sobie ze dopiero ostatecznie tak bym zrobilka jak by
      malo przytyla na miesiac nie wiecej jak 450 gram. Wiec tymbardziej mysle ze nie
      masz potrzeby dokarmiac jej.
      pozdrawiam
      • anu1979 Re: Karmienie piersią od poczatku 5-8 min-poradzc 28.02.08, 21:08
        W ciagu dnia często robi tak: łapie pierś pociagnie dwa łyczki i w okno:)dwa łyczki i na kwiatka:)a ja dostaje białej gorączki, a przy tym spiewa jeszcze gorzkie zale!!!:):)tak popłakuje:)w nocy problem nie istnieje SSak budzi sie na jedzenie i wciaga intensywnie 5-6 min i spi dalej!normalnie szok:):)!!!jak to pisze to chce mi sie smiac ale jak sie musze z Nia zmierzyc to raczej płakac.
        • anu1979 Re: Karmienie piersią od poczatku 5-8 min-poradzc 28.02.08, 21:11
          Waga urodzeniowa 3650, najnizsza 3420, kolejne wazenie po ok 2 miesiacach 5800, nastepne po 6 tyg od tej daty 6500, za tydz 6800. Mieszkam na wsi, w osrodku zdrowia nie ma dnia gdzie sa tylko zdrowe dzieci wiec wazyłam mała kiedy miałysmy szczepienie.bo strasznie dzieci choruja!!!!
    • bathilda Re: Karmienie piersią od poczatku 5-8 min-poradzc 28.02.08, 20:25
      1. Jesteś bardzo dzielną mamą. Każda z nas miała wizje Wielkiej Szczęśliwości jaką niesie butelka. Każda z nas się tego trochę wstydziła. Matka też człowiek i ma prawo być zmęczona. Absolutnie nie rób sobie wyrzutów żadnych.

      2. Jedynym rzetelnym miernikiem tego czy dziecko się najada są przyrosty. Mój syn też zawsze miał zasys jak odkurzacz. Niedawno mój mąż miał dobry dzień i postanowił zważyć go przed i po karmieniu. PO kilku minutach ssania różnica wagi ponad 200 g. Spróbuj wsadzić słomkę do szklanki wody i zassij - ile czasu potrzebujesz na wyssanie 200 ml? Minuty? Trzech? 4-miesieczniak to stary wyjadacz, na pewno nie idzie jej to wolniej.

      3. Co do komfortu karmienia to niedługo powinno być lepiej. Ja uważam, że najfajniej jest teraz - mój ma 10 miesięcy. Ssie z taką autentyczną frajdą. Uśmiecha się do cyca, rechocze jak skończy. Mam wrażenie że takie strasznie wiertactwo to u nas się skończyło jakoś po 5 miesiacach.

      4. Pisz do nas zawsze jak masz doła - karmienie to ciężki kawałek mleka, wiec musimy się wspierać.
      • anu1979 Re: Karmienie piersią od poczatku 5-8 min-poradzc 28.02.08, 21:02
        Dziekuje kochana:)normalnie mam łzy w oczach tak pięknie do mnie napisałas...obcy człowiek a jak rozumie moje przygębienie.Dzieki, buzka
    • magdarado Re: Karmienie piersią od poczatku 5-8 min-poradzc 28.02.08, 21:23
      Dokładnie rozumiem Twój problem. U nas świetna passa z ssaniem cycka
      po 30 mni skończyła się jakoś tak około 2-3 miesiąca. Od 3-4 zacząl
      sie koszmar (ja to tak odbierałam) mały nie chciał ssac - jadł
      minutkę a później się zlościł co mu tu cycka podaję. W nocy było
      super tak jak u Ciebie - inne dziecko. Teraz żeby mały dostał choć
      1 większy posiłek w dzień z cyca (poza tymi nocno - porannymi bo
      wtedy mógłby nie wypuszczać czasami piersi) popołudniową drzemke
      robimy z zasypianiem prz cycku - wtedy z 2 piersi wyciągnie mleko.
      Pojutrze kończy 7 miesięcy i jakby bardziej mu cycek się podobał od
      kilku tygodni, sam mnie ciągnie za bluzkę żeby sobie pocycusiać
      (choć puszczanie piersi przy karmieniu wtedy kiedy akuratnio jest
      największy wypływ to standard - wszystko wtedy zapryskane
      mlekiem:):)) i rozglądanie się co chwile czy czasem coś się w pokoju
      przez te 30s ssania nie zmieniło to też norma:) Więc głowa do góry i
      czas się przezwyczaić do myśli, że dla dzieca juz coraz więcej
      ciekawszych rzeczy dookoła niż maminy cyc(a wiem z własnego
      doświadczenia, że nie jest łatwo!!!)
    • monika_staszewska Re: Karmienie piersią od poczatku 5-8 min-poradzc 29.02.08, 16:44
      To ja już tylko pozdrawiam, bo nieoceniona bathilda zrobiła co
      trzeba :)
      monika staszewska
Pełna wersja