anu1979
28.02.08, 19:30
p. Moninko, mamy!!Czytam tu wypowiedzi Mam na forum i zaczynam sie martwić.Moja corka ma za kilka dni 4 miesiace. Tydz temu wazyła 6800 je tylko piers. jak czytam wypowiedzi typu "ssie pół godziny, godzine"-moje dziecko nigdy nie ssało dłużej jak 10min góra ale to sporadycznie 15 (wtedy to juz bylam smoczkiem do zasniecia).Widac ze przybiera na wadze, pewnie szukam dziury w całym ale co z laktacja, nie odciagne nigdy pokarmu (nie umiem nie wiem jak to zrobic, probuje ale nic nie leci)mała ssie smoczek, moze to przez to?lewą piers mam "lepszą" jak poprawic laktacje w prawej-przytsawiam mała do niej, ale np, w nocy po tej słabszej piersi zaraz sie budzi i poprawia ta lepsza. W ogole uwazam ze karmienie to trudna sprawa, ja czerpie satysfakcje i przyjemnosc z karmienia piersia tylko w nocy bo w dzien mała kombinuje-nie chce ssac bo musi ogladac wszystko dookoła, ulewa sie jej zanim zdąże ja odbic i w ogole rózne hisstorie wyprawia-czuje czasami do seibie żal, ze mysle o butelce;(.Poradzcie czy cos robie nie tak?czy nie ma sie czym martwic?przepraszam, ze tak sie rozpisałam ale chciałam sie wyżalic.