Jak odroznic glod od odruchu ssania?

29.02.08, 13:50
Pomozcie mi prosze. Moja Hania konczy dzis miesiac. Przybiera na
tydzien 300g. Od poczatku karmie piersia, poza pierwszym karmieniem
kiedy bardzo przy cycu plakala i polozna dala jej butle.
Hania placze bardzo czesto, zawsze po przebudzeniu, przed i po
karmieniu (kiedy przysnie szczesliwa ale po 5 minutach budzi sie z
placzem). Do 4 nad ranem ucina sobie dwie drzemki po 3 godz., reszta
czasu to juz tylko bitwa o cyca: co 30 minut, co godzine.
Jak mam odroznic kiedy jest glodna, a kiedy chce tylko sie do mnie
przytulic i possac 5 minut. Zawsze oznaki sa takie same: glowka na
bok, lapki do buzi. Czy mam podawac jej cyca zawsze? Czy jej nie
przekarmie? Moja Health Visitor (mieszkam w UK) powiedziala ze kiedy
wiem ze jest po karmieniu i placze to mam ja dac komus innemu do
uspokojenia, bo Hania czuje ode mnie mleko i sie jego domaga.

Nie bede pisac co na temat karmienia na zadanie sadzi moja mama.
Pomozcie mi prosze bo zwariuje niedlugo :(((
    • bathilda Re: Jak odroznic glod od odruchu ssania? 29.02.08, 13:56
      Abri, u mnie było identycznie. 300 g/tydz i płacz godzinami. Niestety trafiłam na to forum jak junior był już starszy, więc nie wiedziałam, ze nie on jeden tak ma.

      Ogólnie Pani Monika wiele razy pisała, że pierś zaspokaja wiele potrzeb niemowlaka, nie tylko żywieniowe. Potrzebę przytulenia, ukojenia, zwłaszcza że ssanie to jedyna rozrywka jaką zna. Kiedy dziecko nie jest głodne ssie inaczej (nawet jeśli Ty tego nie widzisz) i mleko mu nie leci. A jak jest głodne to ssie tak żeby leciało.

      Jeśli możesz sobie na to pozwolić (np. nie masz 14-miesiecznego starszaka) to połóż się z dzieckiem do łóżka i pozwól jej ssać ile chce. Takie maratony rzadko trwają dłużej niż 2 miesiace. A jak skończy 3 miesiace to będzie ssać po 5 minut i leeecieeeć, bo świat wzywa. A Ty zatęsknisz za długimi godzinami. Ja tęsknię. I wiele mam na tym forum też się do tego przyznawało.
      • xemi Re: Jak odroznic glod od odruchu ssania? 29.02.08, 22:38
        Moja mala tez tak robi, ale tylko rano i wieczorem. Ostatnio przez
        to usypianie trwa po 3 godz. bo takie ma napady jedzenia, plakania
        (chyba od brzuszka), cyckania i zasypiania na 2 min. Pare razy jadla
        tak dlugo az zwrocila - wiec nie wiem, czy rzeczywiscie jej instynkt
        dobrze dziala. Ale faktem jest ze "cyc dobry na wszystko". Zawsze ja
        umiem tak uspokoic, tylko czy to napewno zdrowe? Brzuszek ma jak
        żabka z lekcji biologi.
        W dzien i w nocy je intensywnie przez 5 min i da sie ja znowu
        polozyc spac.
        Poza tym ma straszne gazy. Nie sadze ze to wina mojej diety, bo jem
        prawie to samo, nic wzdymajacego, a ona ma tak wielkie bąki, ze nie
        mam pojecia, gddzie jej sie to miesci. Oczywiscie moja mama mowi, ze
        to nie jest normalne w tym wieku. Czy rzeczywiscie?

        Jesli mozecie jakos pocieszyc, ze to minie, to prosze bardzo.
        • veljovic Re: Jak odroznic glod od odruchu ssania? 01.03.08, 23:30
          Minie, mój Skarbek ma teraz prawie 5 miesięcy i jak miał miesiąc to potrafił puszczać baki co chwila!
          Co do UK ja tez tu mieszkam i mi powiedziano to samo ale ja cyca dawałam zawsze kiedy tylko chciał były momenty kiedy "jadł" po 3 godz. ale z czasem nauczył sie jeść krócej i teraz ssie ok 5 -10 min.
          Do uspokajania wykorzystywałam mamę bo z tym zapachem mleka maja racje - na początku uspakajał sie wszędzie tylko nie u mnie. Ale na szczęście to tez minie ;). pozdrawiam
          • mama_frania1 Re: Jak odroznic glod od odruchu ssania? 02.03.08, 22:14
            moj tez 'jadal' po trzy, cztery godziny na poczatku. teraz tez jak ma gorszy dzien, to tylko cyc nas ratuje (ma skonczone 3 miesiace, ale korygowane dwa). ale juz w ciagu dnia ssie duzo krocej, a w nocy budzi sie na jedzenie, zasysa i oboje zasypiamy... juz mi zaczyna brakowac tych maratonow szczerze mowiac...
    • basiak36 Re: Jak odroznic glod od odruchu ssania? 02.03.08, 22:57
      Tez mieszkam w UK i znam porady niektorych HV bo przechodze to z drugim
      dzieckiem:) Najlepiej karmic kiedy dziecko ma na to ochote. Moja coreczka na
      poczatku przybierala 500g tygodniowo, teraz ma 5 miesiecy i zwolnila znacznie:)
      Zawsze ssala kiedy chciala, nie dostawala smoczka i nadal tak jest, tyle ze
      teraz to ssanie to pare minut bo mala zajeta poznawaniem swiata:)
      Mam tez starsze dziecko i daje sie to wszystko pogodzic.

      A moja mama zmienila zdanie i mowi ze zaluje iz ktos jej kiedys nie doradzil
      zeby karmic kiedy dziecko chce. Bo byloby to bardziej zgodne z tym co chciala
      robic, i byc moze tez moglaby wtedy karmic wylacznie piersia te 5-6 miesiecy, a
      tak przestala po 5 w ogole.
    • zgnisia Re: Jak odroznic glod od odruchu ssania? 03.03.08, 11:10
      abri,
      mój Maciuś w srode kończy 3 miesiące. Od tygodnia ssie już tylko
      jedna piers (do tej pory potrzebowal dwóch, żeby sie najeść), je
      bardzo krótko tzn 10-15 min (a na początku potrafił wiesieć nawet
      1,5 godziny). Mialam takie same dylematy jak Ty, też byłam bliska
      obłędu, bo mialam wrażenie, że nic nie robię tylko karmię non stop,
      na na dodatek strasznei bolały mnie brodawki i myslalam, ze to sie
      NIGDY nie skończy. A od tygodnia, kiedy mojemu dziecku miaj 3-ci
      mieisąc.. jak ręką odjął. Wszystko sie SAMO naprawiło. Oczywiscie
      nie jest idealnie, ale jest o niebo lepiej ze wszystkim. Nie bolą
      mnei juz brodawki, co jest dla mnie rzeczą najwazniejszą;)
      I wiessz co? Wczoraj pierwszy raz poczułam jak strasznie mi żal
      ttego czasu keidy mój synek byl takim bezbronnym małym robaczkiem i
      tylko ssał i ssał pierś się w ten sposob uspokajał... to może
      dziwne, ale bardzo brakuje mi tamtego czasu. Teraz daję jedną pierś
      i w 10 minut moje dziecko jest najedzone, aw tym czasie drugą pierś
      zalewa mleko, bo tyle moje diecko naprodukowało ciągłą potrzebą
      ssania. Dopiero teraz karmienie stało się przyjemnoscią i
      udogodnieniem i juz wiem, ze tak szybko z neigo nie zrezygnuję;)

      Dlatego- ciesz się chwilą której obecnie doświadczasz, choć może
      cięzko Ci w to uwierzyć dzisiaj, że będzie Ci brakowało tej
      wyjątkowej bliskosci z Twoim maleńkim dzieckiem.
      ja teraz załuję każdej minuty kiedy poczułam złość na tę sytuację i
      na moje ciągle płaczące wtedy dziecko.

      Przy trzecm dziecku będę jeszcze mądrzejsza;)))
Pełna wersja