problemy z karmieniem

01.03.08, 12:58
Moja 2 miesięczna córeczka nie chce w ogóle ciągnąć mleczka z piersi (do tej pory nie było problemów jadła 5 razy w dzień i 2 razy w nocy, między karmieniami bawiła się albo spała), jeżeli już sie przyssie to pociągnie ze dwa razy a po chwili mleko chluśnie z niej jak z "fontanny". Nie wiem co robić, od dwóch dni podaje jej mleko modyfikowane i wszystko jest ok, jest pogodna nawet wydaje mi się że lepiej śpi. Ściąganego mleka też nie chce dzieje sie to samo jak przy piersi.
Proszę o pomoc, na razie ściągam i wylewam, bardzo chce ją karmić piersią!!!
    • jagoda21_21 Re: problemy z karmieniem 01.03.08, 14:10
      Zapomniałam, że córeczka jak ssała pierś to robiła do 20 rzadkich kupek
      dziennie , przy czym strasznie płakała i miała napięty brzuszek, ja nie jem
      pokarmów wzdymających (czekoladę, kapustę, groch, fasolę, wędliny, mleko itd..
      wyeliminowałam z diety. Mleka nie pije bo w rodzinie prawie wszyscy mają na nie
      alergie albo go nie tolerują.). Teraz jak dostaje butelkę nie płacze kupki są
      bardziej stałe i jest ich dużo mniej bo do 2-3 na dzień.
      • vio_la Re: problemy z karmieniem 01.03.08, 14:41
        A jakie mleko modyfikowane jej podajesz?
    • lepiej.k Re: problemy z karmieniem 01.03.08, 14:54
      to moze być wina Twojej diety,albo tego , ze za mocno Ci leci z
      piersi.Stawiałabym na dietę,ja nie jem praktycznie nic,a jak juz
      sobie na cos pozwole to konczy sie wymiotani,ulewaniem,zatwardzeniem
      bądz rozwolnieniem.
      • jagoda21_21 Re: problemy z karmieniem 01.03.08, 14:59
        Ale ja jestem w stanie ściągnąć do 150 ml z jednej piersi, więc to chyba dużo. A jem od początku karmienia głównie jaja i to wiejskie, dżemy, miód, ziemniaki nic więcej, to toleruje.
        • vio_la Re: problemy z karmieniem 01.03.08, 15:04
          Jaja i miód to akurat bardzo często mogą uczulać. Możesz spróbować nie jeść tego
          przez kilka dni i poobserwować czy będzie jakaś zmiana. Ja też słyszałam co
          można a czego nie można jeść, ale tak naprawdę to muszę sama do tego dochodzić
          co synkowi szkodzi.
          • jagoda21_21 Re: problemy z karmieniem 01.03.08, 18:06
            Jaja i miód jem od porodu i jak do tej pory nie było problemów, jak je wyeliminuje to będę jeść chleb z masłem, bo wędlin i mięsa mała nie toleruje. A podaje jej teraz bebilon 1. Problem jest w tym, że w ogóle nie chce mojego mleka czy to z piersi czy z butelki, próbowałam i to długo w końcu po 7 godzinach dałam jej butelkę, bo już mi było jej żal tak płakała.
    • gabbib Re: problemy z karmieniem 01.03.08, 18:55
      Z mojego doświadczenia to jest tak : mam dwie córeczki, przy pierwszej która
      teraz ma 5 lat, też tak mało jadłam bo bałam się że coś jej zaraz będzie i było
      to samo co u Ciebie od 1,5 miesiąca nie chciała jeść z piersi, a jak dorwała się
      do butli to wypiła aż się uszy trzęsły :). Moim zdanie po prostu się nie
      najadała bo było takie liche i przestała przybierać na wadze. Teraz mam 3
      miesięczną córę i staram się prawie wszystko jeść. Mała przybiera kilogram na
      miesiąc. Powinnaś zacząć lepiej jeść.
      Pozdrawiam
      • jagoda21_21 Re: problemy z karmieniem 02.03.08, 10:10
        Masz racje droga Gabbib, że za mało jem, ale mała waży 4300 i ma 7 tygodni, po
        urodzeniu ważyła 2850, a po spadku 2750.
        Gorsze jest to że tak ulewa mleko, wszystko co wypije, a jest zdrowa. Jeśli
        chodzi o bebiko to w ogóle nie ma tego problemu.
        • vio_la Re: problemy z karmieniem 02.03.08, 12:03
          Ja bym stawiała na nietolerancję czegoś z twojej diety. A dlaczego zrezygnowałaś
          z nabiału? Skoro małej nic nie jest po Bebiku to znaczy że toleruje białko
          krowie. A u nas alergia wyszła dopiero po 5 tyg. Tak ponoć często się dzieje. Do
          tej pory było wszystko dobrze, ja wszystko jadłam, była dokarmiana. A teraz jest
          reakcja na białko krowie więc nie dokarmiam i jest na samej piersi a ja na diecie.
          Może przemyśl jednak swoją dietę. Ciekawe co P. Monika o tym sądzi.
    • jagoda21_21 Re: problemy z karmieniem 03.03.08, 11:49
      Witam!!!
      Dzisiaj znowu próbowałam dać cycusia ale zakończyło sie awanturą, odciągniętego
      mleka też nie chce. Mam ochotę zrezygnować i zostać przy butelce. Tylko czy nie
      skrzywdzę Małej? Mąż uważa, że jak Mała nie chce to mam jej nie zmuszać.
      Już nie wiem co mam robić??
      • akaef Re: problemy z karmieniem 03.03.08, 12:05
        Po pierwsze: z tego co piszesz, mała ma świetne przyrosty, bardxzo
        ładnie rośnie na Twoim mleku i w tej sytuacji wg absolutnie nie ma
        sensu podawać jej mleka modyfikowanego.

        Po drugie: nie chce teraz ciągnąć z piersi, bo poznała butelkę, z
        której leci łatwiej i mleko jest słodsze.

        Po trzecie: takie maleńkie dzieciaczki bardzo różnie się zachowują
        przy piersi - mogą ją puszczać i łapać, szarpać, prężyć się i
        wyczyniać tysiące najdziwniejszych rzeczy. Myślę, że Twoje kłopoty
        mogą wynikać z dwóch spraw:
        1. mała je łapczywie i łyka dużo powietrza, stąd późniejsze obfite
        ulewania - tu lekarstwem jest częste odbijanie dziecka w trakcie
        karmienia,
        2. Mleko leci bardzo szybko, mała nie nadąża przełykać więc się
        denerwuje i łyka dużo powietrza - więc ulewa. Tu rozwiązaniem,
        oprócz częstego odbijania jest karmienie "pod górkę", tzn. Ty jesteś
        w pozycji półleżącej, wygodnie oparta a córeczkę "nakładasz" na
        pierś od góry, tak, żeby ciągnęła mleko niejako pod górkę. To
        powinno zmniejszyć intensywność wypływu i ułatwić dziecku jedzenie.

        Po czwarte: co do zachowania małej przy piersi - ona może czuje
        Twoje zdenerwowanie i dlatego sama jest taka nerwowa. A może to już
        etap, kiedy zaczyna ją rozpraszać wszystko wokół. Spróbuj położyć
        się z córcią do łóżka, powiedzmy na pół dnia, niech Wam szemrze
        cuchutko jakaś spokojna muzyka, najlepiej obie bądźcie rozebrane
        (tak zwany kontakt skóra do skóry), nie próbuj karmić jej na siłę,
        po prostu pozwól jej się spokojnie poprzytulać, a zobaczysz, że
        zacznie sama szukać piersi. Tylko Twój bezwzględny spokój może w tej
        sytuacji pomóc.

        Po piąte: jeśli zależy Ci na karmieniu piersią, bezwzględnie odstaw
        butelkę oraz smoczek-uspakajacz - o ile mała go dostaje. Zachowanie,
        które opisujesz może być też efektem ssania smoczka.

        Powodzenia!
        • jagoda21_21 Re: problemy z karmieniem 03.03.08, 12:44
          Karmienie pod górkę stosujemy od wyjścia ze szpitala, smoczka córcia nie uznaje,
          butle dopiero dostała jak zaczęły się problemy. Dzisiaj spałyśmy razem i kilku
          krotnie próbowałam ją przystawiać, myślałam że załapie przez sem, niestety nie
          powiodło sie chociaż ani razu nie dałam butli, rano też odmówiła tym razem
          ściągniętego. Przed godziną znowu próbowałam, córcia zaczęła płakać odwracać
          głowę, na pewno była głodna bo butle dostała o 6:30 i wypiła tylko 60ml. Nie
          wiem co się z nią dzieje. Moja mama mówi, że ja z bratem też tak mieliśmy i
          przeszła na butle tyle tylko że mieliśmy po 4 tygodnie, a miała nadzieje że wda
          się w rodzinę tatusia i będzie ciągnąc cycusia do 2-4 roku.
          • akaef Re: problemy z karmieniem 03.03.08, 14:53
            Słuchaj, a może się zraziła do piersi? Może się coś wydarzyło - coś
            ją nagle przestraszyło przy piersi, no nie wiem. Chociaż dziwne
            jest, że nie chce pić z butelki Twojego mleka, a pije modyfik.
            może Pani Monika jak tu zajrzy, wpadnie na jakiś pomysł. A w ogóle
            to polecam w takiej sytuacji kontakt z doradcą laktacyjnym. Możesz
            też spróbować dzwonić na dyżur do pani Moniki, telefon jest na górze
            głównej strony tego forum.
Pełna wersja