4 miesiące i nie chce jeść w dzień:(

03.03.08, 15:32
Pani Moniko mój synek kończy za dwa dni 4 miesiące i od jakiegoś tygodnia z
dnia na dzień jest coraz gorzej z jedzenim w dzień, wogóle nie chce jeść,
wczoraj np jadł tylko rano 0 8, pozniej o 13, o 18, 19:30, w nocy je trzy do
czterech razy, ale w dzień gdybym go nie zmuszała do jedzenia to by nie jadł
wogóle, jak przystawiam go do piersi to odwraca głowe wygina się do tyłu, albo
płacze. jedynie na śpiąco zje.
strasznie sie martwie bo wydaje mi się że to za mało jak dla niego. no i że
strace przez to pokarm, bo czasem je np tylko dwa razy w ciągu dnia.prosze o
pomoc o co chodzi???
    • jadzia.orbitrek Re: 4 miesiące i nie chce jeść w dzień:( 04.03.08, 10:44
      u mnie przez trochę tez tak było. musiałam lekko uspać córkę,żeby
      zjadła.albo kładłam się obok nie bez bluzki (toples znaczy sie:) i
      tak wyczekałam,aż w końcu córka zaczynałą ciągnąć. trzeba przetrwać.
      a w nocy nadgania? a jak wyniki, np. moczu? może jakaś infekcja,albo
      przeziębienie?
      pozdrawiam
    • kama755 Re: 4 miesiące i nie chce jeść w dzień:( 04.03.08, 13:57
      mogę Cię jedynie pocieszyć, ze ja ze swoim 5-miesiecznym synkiem mam
      podobnie. bywają dni, że nie je pół dnia, przy piersi płacze,
      pociągnie dwa łyki i płacz. dopiero jak jest bardzo zmęczony, to w
      końcu zaczyna ssać i zasypia. Też się boję o pokarm. Może p.Monika
      albo któraś z dziewczyn coś podpowie?
    • kaeira Re: 4 miesiące i nie chce jeść w dzień:( 04.03.08, 14:11
      Dla mnie to brzmi raczej po prostu jak typowy moment rozwojowy, marudzenie przy
      piersi albo niechęć do niej (w ciągu dnia) to bardzo częsty etap.
      Zobacz np. tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=71362888&a=71362888
    • monika_staszewska Re: 4 miesiące i nie chce jeść w dzień:( 05.03.08, 21:03
      1. Mleko nie zniknie dopóki dziecię ssie choć raz na dobę.
      2. Tu już kaeira napisała co trzeba czyli, ze normą dla Obywateli
      czteromiesiecznych jest niespecjalne zainteresowanie dziennym
      karmieniem.
      3. Na wszelki wypadek jedna uwaga, jeśli dziecię zna się ze
      smoczkiem można by rozważyć czy nie tu tkwi przyczyna niechęci do
      dziennej piersi.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      ps. Jeszcze jedno, zdecydowanie odradzam wpychanie piersi na siłę,
      bo to zwykle odwrotny skutek przynosi. proponować można, jak
      najbardziej, ale jeśli odmowa lepiej dać spokój i co najwyżej
      podetknąć raz jeszcze na śpiocha czy chociaż w zdecydowanie
      zaciemnionym pomieszczeniu.
Pełna wersja