asiulka555
08.03.08, 18:17
Kazde karmienie jest takie samo. Poczatek 2-3 min ssie ladnie, potem
biore do odbicia, odbija ladnie, znowu do cyca i zaczna sie ryk.
possie 2 razy i ryk niesamowity, musze go wziac do pionu uspokoic i
znowu do cyca, znowu possie kilka sekund i placz i do pionu i tak w
kolko. co mu jest. karmienie przez to jest wielkim stresem