tulasie
11.03.08, 13:32
Moj syn ma dwa tygodnie. Problem jaki nas neka to straszna jego
nerwowosc przy ostatnim wieczornym karmieniu. Bardzo nerwowo szuka
piersi gdy ja znajduje ssa przez kilka sekund, wypluwa znow szuka
(pomagam mu rzecz jasna ja znalezc ale mimo ze czesto ma ja juz w
dziobku wybucha placzem). Czesto uderza otwartym swoim dziobkiem na
oslep w moja piers - wyglada to troche jak dziecial. Jesli uda mu
sie juz wessac sutek ssie bardzo szybko, nerwowo jakby mial ktos mu
go zabrac i najczesciej sam go wypluwa badz gubi i cala historia
rozpoczyna sie od nowa. Caly ten proces trwa kilka godzin. Wczoraj
na przyklad od 21-1 w nocy. Pozniej sie uspokaja, zasypia i budzi po
3h na kolejne karmienie ktore jest juz normalne i spokojne jak w
dzien. Nie wiem co mam robic. Dodam, ze pokarmu mi nie brakuje.
Bardzo prosze o podpowiedz.