Prosze pomozcie mi to zorganizowac

13.03.08, 15:46
Jestem mama 6 dniowego maluszka, urodzil sie przez cesarke w 36 tygodniu ciazy
z waga 2920, jest zdrowy i dobrze rozwiniety tylko bardzo malutki. Pierwsze
karmienie odbylo sie jeszcze na sali pooperacyjnej - karmilam go piersia.
Potem jeszcze w szpitalu podejmowalam proby karmienia go piersia ale maly
strasznie wije sie i krzyczy przy piersi, nie wiem co mam robic. Kazde
karmienie zaczynam od piersi ale i tak sie konczy na butelce, bo maly tak sie
drze i prezy ze nie moge go nakarmic a butelke ssie spokojnie. Daje mu butelke
bo boje sie zeby mi nie schudl za bardzo, ma poza tym lekka zoltaczke i czasem
ciezko go obudzi a butle to nawet przez sen possie. Bardzo mi zalezy jednak,
zeby go karmic tylko naturalnie, jak mam sie dotego zabrac? Jak to wszystko
zorganizowac, moze sa jakies pozycje w ktorej bedzie mu lartwiej ssac, czy mam
przestac podawac mu mleko sztuczne?Boje sie ze mi za bardzo schudnie. Juz sama
nie wiem co mam robic, bardzo prosze o pomoc.
    • kwaczusia1 Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 13.03.08, 16:02
      Za "chwilę" powinna do Ciebie przyjść położna środowiskowa
      (oczywiście pod warunkiem, że zgłosiliście fakt urodzenia dziecka w
      przychodni pod której opieką będzie). Sama powinna Ci pokazać różne
      pozycje do karmienia. Niektóre nie są dobre dla mam z płaskimi
      brodawkami. Może to też Twój problem. A póki co pozostaje spróbować
      różnych pozycji i przed karmieniem sprawdzić czy pielucha jest sucha.
      Możesz tez "rozruszać" pierś laktatorem, pozostawić kilka kropli na
      sutku by mały poczuł zapach i smak. A jak jest nabrzmiała to troche
      odciągnąć by było łatwiej mu chwycić.
      Cesarka nic do tego nie ma. Ja też miałam CC a piersi hulają jak
      niejedna mleczarnia.
      powodzenia!
      • betaeta Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 13.03.08, 16:26
        Dziekuje bardzo. Polozna (a raczej polozny juz u mnie byl) niestety nie udzielil
        mi zadnych rad odnosnie karmienia. Brodawek nie mam plaskich i jak maly ssie to
        mam wrazenie ze mleko leci dobrze, nie mam tez nabrzmialych piersi, zawsze przed
        karmieniem proboje go zachecic kilkoma kroplami pokarmu ale niewiele to daje.
        Nie wiem co mam z nim robic jak tak rozpaczliwie wije sie przy piersi, czy mam
        mu wtedy odpuscic karmienie (ale placze i szuka piersi tylko zaraz ja wypuszcza)
        czy dac butelke czy co innego? MOze powinnam tez oddciagac pokarm, zeby nadrobic
        to co maly piej z butelki, zeby laktacja unormowala sie na takim poziomie
        jakiego on potrzebuje?
    • kwaczusia1 Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 13.03.08, 16:21
      betaeta napisała:

      > czy mam
      > przestac podawac mu mleko sztuczne?

      Jak juz naprawde nic nie będzie pomagać to proponuję żebyś odciągała
      mleko i to właśnie swoje mleko mu podawała butelką. Dobre
      rozwiązanie pośrednie. I dalej próbuj z piersią.
      Moja koleżanka też miała problemy. Praktycznie przeszła na sztuczne
      mleko i mały non stop ma kolki. Tylko po jej mleku jest ok. Ja też
      na szczeście nie wiem czym jest kolka.
      A na żółtaczkę lekarz polecił mi przepajanie małej glukozą. 1 raz
      dziennie (50 ml wody, pół łyżeczki glukozy).
      ;)
      • betaeta Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 13.03.08, 16:45
        Mam jeszcze jeden problem, wszedzie czytam, ze maluch gdy poczuje zapach mleka
        to instynktownie otworzy buzie, natomiast moj maluszek wcale nie chce otwierac buzi.
        • kwaczusia1 Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 13.03.08, 17:01
          Spróbuj je łachotać sutkiem. Początki nie są łatwe. Ja też myślałam
          ze zwariuje. Ty musisz sie nauczyć dziecka a dziecko wszystkiego!
          Trochę to trwa ale trening czyni mistrza ;)
          Po zdjęciu szwów (pewnie jeszcze je masz) jest cuit łatwiej bo
          blizna mniej boli - mnie potwornie uwierał supełek.
          • kwaczusia1 Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 13.03.08, 17:05
            A Maleństwo jest śliczne ;)
            • betaeta Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 13.03.08, 19:15
              I znow sie nie udalo, przez god\ine probowalam go obudzic, malsnal dwa razy,
              potem sie obudzil i caly czas plakal, nie moglam go utrzymac przy piersi wiec
              dostal butelke - momentalnie sie uspokoil i duzo zjadl. Strasznie mi smutno, juz
              nie wiem co mam z nim robic.
              • kwaczusia1 Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 13.03.08, 20:30
                mmmmmmmhhhhhhhhhhhhh..........
                ostatnie pomysły:
                -wejdz na stronę www.laktacja.pl moze tam coś znajdziesz bardziej
                fachowego,
                -zawsze mozesz pojechać do szpitala w którym rodziłaś (masz do tego
                prawo przez 2 miesiące) i tam prosić o pomoc pielęgniarki
                noworodkowe (weż laktator, dziecko i zapas cierpliwwości),
                - mozesz też znależć poradnię laktacyjną w swoim mieście i tam się
                udać (im wcześniej tym lepiej),
                - jutro tj 14 marca dyzuruje pod telefonem 022 8430182 od 17-19
                pediatra moze on Ci coś poradzi - wytłumaczy zachowanie dziecka czy
                coś (dyzur z "Twojego Dziecka")
                - jutro poszperam sobie w swoim archiwum gazet dla rodzicow i jak
                cos madrego znajde to wyślę ci mailem

                Mam nadzieje że wkrótce mały "zassie" ;)
    • kaeira Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 13.03.08, 20:51
      Po pierwsze, butelka powinna isc jak najszybciej w odstawkę.

      Dziecko bardzo często się do butelki przyzwyczaja i potem tym bardziej nie chce ssać piersi, albo ssie źle. Jeżeli czujesz, że powinnaś dokarmiać, zamień butelkę na system SNS firmy Medela albo rurkę (tzw cewnik do karmienia niemowląt) nalozoną na najzwyklejszą strzykawkę. (palec wskazujący albo środkowy odwrócony ku gorze wkładasz do dziecka ust, przytrzymując tak aby rurka przylegała do podniebienia i delikatnie naciskasz strzykawkę wtedy, kiedy czujesz ze dziecko ssie. (To samo można - tak jak systemem SNS - robić przy piersi. Po prostu, razem z sutkiem do kącika ust dziecka wsuwasz tę sondę, i powolutku naciskasz strzykawkę.)
      O systemie SNS zobacz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=74577554&a=74578535
      O rurce tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=75469998&a=75478578
      Po drugie, najlepiej skontaktuj się z dobrą poradnią laktacyjną.
      albo jeśli do takiej nie masz dostępu, dzwoń do naszej ekspert p. Moniki na dyżur - najlepiej jutro! Ona ci na pewno dobrze doradzi. (Telefon na górze forum)

      A tak w ogole spróbuj może "terapii" pt. "goło razem w łóżku". Spróbuj się spokojnie położyć z dzieckiem na dzień-dwa do łóżka, trzymać go rozebranego (jeśli temp. pozwala) przy nagiej piersi, a najlepiej przy nagiej całej mamie. Niech sobie spokojnie powolutku cycka, wtedy kiedy chce, nawet jesli nie pije długo; można mu jak się denerwuje wtedy dawać mleko właśnie choćby pipetką czy czymś. Kiedy się przy piersi denerwuje, pierś można pomocniczo delikatnie, tak całą ręką, "obciskać", żeby pomoc wypływowi mleka. A przed rozpoczęciem karmienia możesz spróbować odciągnąć trochę mleka ręcznie, żeby wypływ "ruszył".
      • betaeta Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 14.03.08, 14:06
        Dziekuje Wam bardzo za pomoc:)Wczoraj maz kupil mi nakladki na piersi i dzisaj
        sprobowalam karmienia z nimi i o dziwo sukces, maly ssal przez pol godziny z tej
        piersi ktorej wczesniej nawet do uzi nie chcial wziac. Zadzwonilam do Pani
        Moniki na dyżur i poradzila mi z czasem obcinac nakladki od gory az dojade do
        samej otoczki a potem je zdjac (powinna to zajac ok 2 tygodni). Bedziemy
        probowac:)Aha, no i oczywiscie odstawic butelke.
        • kwaczusia1 Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 14.03.08, 14:34
          Czyli pierwsze koty za płoty! Super. Trzymam kciuki za powodzenie
          akcji "cycuś" ;)
          • betaeta Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 14.03.08, 17:07
            Co by nie zapeszyc, ale ciagnal na zmiany przez prawie 1,5h, przez kapturek ale
            co tam:)
            • betaeta Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 15.03.08, 01:10
              No wiec zapeszylam. Maly ciagnal przez caly dzien, od 14 do 24 i nhie dawal sie
              nawet na chwile oderwac od cyca, jestem wykonczona, dalam mu butelke, mam
              nadziej, ze zasnie. Czy to jest normalne, ze on caly czas jadl?Tyle godzin z
              dzieckiem u piersi to fizycznie porzekracza moje mozliwosci, wiem ze piersia
              karmi sie czesciej ale jakies przerwy chyba sa???A on non stop przez 10 godzin,
              udalo mi sie tylko wyskoczyc do toalety na chwile ale ryk byl potezny. Karmilam
              go i widzialam, ze mleko leci, nie potrafie ocenic ile wypil bo w jaki niby
              sposob ale mleko bylo na pewno, widzialam w kaptuyrach i u niego w buzi. Co ja
              mam robic???Czy to jest normalne i trzeba przez to przejsc, a jesli tak to ile
              godzin mam go tak karmic bez przerwy? wypił z butelki 20 ml i od razu zasna. Juz
              sama nie wiem co mam robic :[
              • pajesia Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 15.03.08, 22:59
                fajnie jest być przy mamie i wreszcie się najeść....
                betaeto, masz tylko jedno dziecko, malutkie, ono jest najważniejsze.
                niech pan położny jeszcze raz do Ciebie przyjdzie, zaproście go ponownie. Może
                ktoś do Ciebie może mógłby zajrzeć, posiedzieć, poodbijać Bobaska? Z piersi
                pokarm wypływa w nieco innym tempie niż z butli... Ja bym poczekała, butlę
                odstawiła, próbowałabym przekonać malca do cycusia. Spróbuj karmić na leżąco,
                sama przy okazji się zdrzemniesz... czasem dzieci używają piersi jako smoczka,
                może to Twój przypadek? trudno mi diagnozować na odległość, porozum się z
                fachowcami, może również na www.laktacja.waw.pl/
              • basiak36 Re: Prosze pomozcie mi to zorganizowac 16.03.08, 00:48
                Normalne... Jesli chcesz karmic, musisz sie przygotowac na to ze na poczatku tak
                to bedzie wygladalo.
                Ssanie piersi to ciezka praca. A oprocz tego przypomina maluszkowi pobyt w
                brzuszku mamy, czyli tam gdzie bylo tak fajnie i cieplo i slychac bylo jak bilo
                serce mamy. Nic dziwnego ze chce byc przy piersi non stop. Najlepiej pozwolic
                dziecku na to, za pare miesiecy zacznie interesowac sie swiatem i na piersi
                bedzie spedzal coraz mniej czasu.
                Inna sprawa ze jesli nadal dostaje butelke, moze miec problem z efektywnym
                oproznianiem piersi. Dobrze byloby zeby butelka poszla w odstawke, a ewentualne
                dokarmianie (jesli z przyborem wagi sa problemy) odbywalo sie za pomoca
                kubeczka, strzykawki itp,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja