Dziecko glodne - co poczac?

14.03.08, 08:12
Odkad wrocilam do pracy glodze swoje dziecko. W pracy odciagam laktatorem na
ogol 120ml, czasem tylko 100ml. Dodatkowo odciagam pokarm w nocy - max. 80ml.
To jest nic dla 4,5 miesieczniaka.

Pod moja nieobecnosc maz podkarmia troche mala jabluszkiem z dodatkami (banan,
jagodki, brzoskwinki), ale to tez kropla w morzu potrzeb.

Nie potrafie odciagnac wiecej :( Malutka w nocy budzi mi sie co godzine, nie
wiem dlaczego, moze nadrabia niedojedzenie z dnia - badz co badz przez to nie
moge w nocy odpompowac nic bonusowego na drugi dzien.

Co powinnam zrobic?

Dodam, ze zawsze mialam pokarmu "na styk", caly czas musialam o niego walczyc,
dodatkowo mimo regularnego karmienia dostalam okres w 6 tygodni po porodzie -
wowczas z piersi wydobywaja mi sie ledwie jakies kropelki pokarmu. Mam bardzo
krotkie cykle (to podobno moja natura): tydzien okresu (brak pokarmu)+2
tygodnie bez i tak w kolko.

Nie mam sily :( Co mam zrobic? :(
    • agnieszkair Re: Dziecko glodne - co poczac? 14.03.08, 09:34
      Przykro mi się zrobiło jak to przeczytałam.
      Na pocieszenie moge Ci napisać, że może wcale nie głodzisz dziecka.
      Moja córka ma 11 m-cy. Ona w tej chwili wypija ledwo 120 ml mleka.
      Gdy jestem w pracy nie sciagam pokarmu bo nie mam do tego warunków,
      ale jak tylko wracam z pracy to czynię. Nigdy więcej mi sie nie
      udało ściągnąć jak tylko ok. 120 ml. Nie wiem czy wogóle kiedys
      sprawdzałaś ile Twoje dziecie potrafi wypić mleczka. Przecież
      karmiąc piersia nie wiemy ile wypiło. Dla mojej córki takla ilośc
      j.w. wystarcza jej na 2,5 godziny. Po tym czasie dopomina sie o
      nastepną "przekąskę".
      A jesli chodzi o co godzinne budzenie się na cyca to raczej
      wiekszośc to przechodzi. U nas tez tak było. W tym wieku (ok4 m-cy)
      dzieci maja wieksze zapotrzebowanie na "tłuszcze" a w nocy pokarm
      jest bardziej wartosciowy i dlatego dzidzia budzi się. To jest
      normalne. Powiedziałabym nawet że to NATURA.
      Z tego co pamiętam to sinlac jest od 5 m-ca.
      Pełnowartościowy "zastępczy" pokarm, jesli nie chcesz wprowadzać
      mleka modyfikowanego.

      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • ineska2 Re: Dziecko glodne - co poczac? 14.03.08, 12:19
        ja tez wlasnie tak mysle, ze moze wcale jej nie glodzisz. Nie
        napisalas przez ile godzin nie ma cie z mala i skad wiesz, ze w
        dzien jest glodna, czy np mocno placze itp? Bo jesli ladnie drzemie
        w ciagu dnia, budzi sie w dobrym nastroju itp, to pewnie wszystko
        jest ok. Waz mala co jakis czas i skonsultuj sie z jej lakrzem,
        niech on zdecyduje, co powinnas zrobic. Karmienie piersia jest super
        dla dziecka, ale jesli by miala rzeczywiscie chodzic glodna to
        mysle, ze dokarmienie raz dziennie nie wplynelo by tak zle na
        laktacje, jesli dlugo nie ma cie w domu. A jesli chodzi o sciaganie
        pokarmu, to ja nie moglam czasem wycisnac ani kropli, a pokarmu
        mialam dosyc i karmie malego do dzis, a ma juz 15,5 m-ca, wiec to,
        ile sciagniesz nie swiadczy o tym, ile masz pokarmu. Ktos kiedys na
        tym forum fajnie to zobrazowal, ze piers jest jak fabryka, a nie jak
        magazyn :) Pozdrawiam!
        • agusia_h Re: Dziecko glodne - co poczac? 14.03.08, 17:47
          Tak tak, ja wiem że dziecko jest skuteczniejsze niż najlepszy laktator, i jej
          rzeczywiście mojego mleka jej nie brakuje, o ile ma dostęp do piersi. A jak
          jestem w pracy to liczy się niestety to, co z nich wycisnę :( Teraz mam okres,
          dziś podczas 6h pobytu w pracy uciągnęłam 40ml. Dobrze, że jutro sobota, bo jak
          ja ją miałam biedną trzymać cały dzień głodem - o 40ml mleka :(

          W pracy siedzę różnie, z dojazdami wychodzi że nie ma mnie w domu 6-8h.

          Ona nie płacze bardzo, mąż ją trzyma taką marudzącą do oporu, a jak tylko
          zacznie być bardzo marudna to daje jej te 60ml na raz i tak w kółko. Wypija całą
          objętość i płacze jak się zabiera butlę, ale jak się ją pokocha i potuli to się
          uspokaja... No i te pół słoiczka owoców...
          Ale to jest takie głodzenie dziecka - trzymanie jej aż będzie wyć z głodu, tak
          można dzień-dwa, boję się że na dłuższą metę to będzie szkodliwe dla jej rozwoju :(

          Ja wiem że mleko z piersi jest najlepsiejsze na świecie, zresztą ja na każdym
          kroku o nie walczyłam jak lwica. Ale teraz to już nie daję rady. Biedny
          dzidziołek :(

          Starsze dziecko to się dopcha jakoś konkretniej obiadkiem na mięsku czy coś, ona
          znajda pół słoiczka jabłuszka - jakieś 25 kcal. Poza tym ona potrzebuje białka,
          wapnia, tłuszczyku do rozwoju, dziecko 4-miesięczne powinno mieć mleko jako
          podstawę jadłospisu, a ja nie potrafię go dla niej odciągnąć :(
          Tak myślałam żeby dawać kaszkę na wodzie - mam straszną awersję do mleka
          modyfikowanego - ale przecież ona w dalszym ciągu nie dostarczy jej
          mikroelementów, witamin, tłuszczy, białek, niezbędnych do rozwoju. Dostarczy
          samych węglowodanów.

          Serio nie wiem co począć :( Co zrobić by odciągać więcej??
          • elicha Re: Dziecko glodne - co poczac? 14.03.08, 23:00
            no niestety, mam podobny problem. Wróciłam do pracy, córka ma 4 miesiące, je
            ostatnio jak smok. Zazwyczaj ściągałam pokarm po nocy, ok 120, raz nawet
            zdarzyło mi sie 160 :-) teraz mała budzi sie w nocy na jedzenie, wiec ściagam
            mniej, a muszę mieć zostawione 2 porcje. Dokąd zapasy byly zamrozone nie bylo
            problemu, ale zapasy się skonczyly i dzisiaj młoda dostała 60 ml bebilonu do 100
            mojego mleka, zjadla ze smakiem. Nie byłabym w stanie wytrzymać myśli ze mala
            jest głodna, chociaż kaca moralnego mam przez to mleko. Co do ilosci 120 za
            mało, 160 czasami ok, wczoraj zjadła 180 :-); myślę ze nie nalezy demonizować
            mleka modyfikowanego, są dzieci ktore jedza tylko takie mleko i rosna zdrowo :-)
          • ineska2 Re: Dziecko glodne - co poczac? 15.03.08, 10:50
            a moze niech twoj maz sprobuje w tym czasie podac malej kaszke
            sinlac, ona jest wlasnie rpzeznaczona dla dzieci na piersi, jest
            bardzo delikatna, rozrabia sie ja woda, nie zawiera wogole mleka, a
            ma smak jakby je byla na mleku, naprawde smaczna, bardzo sycaca i
            dostarcza sporo bialka, zrobcie malej taka rzadka kaszke, plus te
            owoce i troche mleka powinno byc ok, a jesli chodzi o wapn, to mala
            sobie nadrobi jak wrocisz z pracy :)
    • monika_staszewska Re: Dziecko glodne - co poczac? 14.03.08, 19:28
      To ja tylko dodam, że jeśli córcia potrzebuje więcej zjeść podczas
      Pani nieobecności tata może jej też proponować warzywa,
      kaszki/kleiki bezmleczne przygotowywane na wodzie. Oczywiście
      nowości trzeba będzie wprowadzać stopniowo, ale dotychczas
      wprowadzone też można podawać w większych porcjach.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja