Moje próby karmienia tylko piersią...

14.03.08, 16:34
Witam. Powiedzcie mi jak uważacie uda mi się wrócić do karmienia syna tylko
piersią. . Syn ma 9 tyg. przez2 tyg dostawał butelkę dodatkowo poza piersią,
bo wydawalo mi sie ze jest stale glodny. Postanowilam to zmienic. Od 5 dni
postanowiłam że będzie tylko na piersi i nie powiem jest ciężko. Mały
przyzwyczail sie ze szybko leci z butli i cyca ssie slabo. Przez co jest stale
glodny i wisimy na cycu caly dzien. Obawiam sie czy nie mam przez jego slabe
ssanie malo pokarmu i ze nie uda mi sie wygrac i zostac tylko na piersi. A
szkoda mi dziecka, bo zdaje sobie sprawe ze jakbym mu dala 100 ml z butli to
pewnie bez problemu by to wypil. A z cyca pewnie je malo. Czy którejś z Was
udała sie podobna walka. I pozostal tylko cyc?
    • basiak36 Re: Moje próby karmienia tylko piersią... 14.03.08, 16:43
      Ja mialam podobnie przy pierwszym dziecku (przy drugim teraz juz nie, bo
      wiedzialam juz co i jak), byl dokarmiany prawie tydzien, 2 butelki dziennie. I
      pewnego dnia stwierdzilam ze mam dosc, niech ssie tylko piers, w koncu pokolenia
      dzieci sie tylko na piersi uchowaly.
      Na poczatku bylo ciezko pamietam, wisial non stop, ale nastawilam sie pozytywnie
      i sie udalo.
      • justa_m1 Re: Moje próby karmienia tylko piersią... 14.03.08, 17:57
        Ja również mam nadzieję że mnie się uda. Choć wczorajszy dzień był kryzysowy,
        jak i noc. Zacżęłam wątpić w wygraną zamartwiając się że Mały jest stale glodny.
        Przez co w nocy karmienie tez nie wyszlo najlepiej, jak dotychczas. Musze
        wytrwac mimo ze syn caly czas chce jesc. a i dziwne ze kupa jest po kazdym
        posiedzeniu przy cycu, a ma juz 9 tyg. przez co pupa sie odparzyla mimo ze
        zmieniam pieluche zaraz po fakcie.
        • jadzia.orbitrek Re: Moje próby karmienia tylko piersią... 14.03.08, 22:07
          mnie sie udało, chyba w 4 miesiącu. mogłam juz wczesniej nie dawać
          butli, tylko częściej przystawiać. a to,że wisi na cycu-no wisi,za
          parę miesiecy będziesz tu się wyżalać, że zajada szybko jak rakieta:)
          dasz radę, bo widzę,że masz silna motywację. jadzia ci to mówi. pupa
          sie czasem odparza, no tak jest. myć wodą, smarować, może mąka
          ziemniaczana do kąpieli?
          • aga8382 Re: Moje próby karmienia tylko piersią... 14.03.08, 22:32
            Dacie rade , ja dokarmialam 1,5 mca bo wydawalo mi sie ze jest
            glodny - teraz wiem ze niepotrzebnie ,przy drugim dziecku inaczej to
            rozegram a mojemu synkowi dali butelke juz przy wyjsciu ze szpitala.
            Poczatkowo karmilam go butelka kazdej nocy i po kazdym cycu
            dokarmialam - oj ja biedna - no ale uczymy sie na wlasnych bledach.
            Jak synek skonczyl 1,5 mca jakos tak sie zmobilizowalam i powisial
            kilka dni non stop na cycu a potem juz wszystko sie unormowalo i
            jest super. Wytrwalosci! Bedzie dobrze!
            • justa_m1 Re: Moje próby karmienia tylko piersią... 15.03.08, 21:10
              dzieki kobitki za wsparcie. dzis mija 6 dzien i widze poprawe. Syn ladnie
              przyssal sie do piersi za kazdym razem. owszem domaga sie jedzenia bardzo czesto
              bo nawet co 30 min ale najwazniejsze ze sa efekty. mysle ze z kazdym dniem
              bedzie lepiej i wykarmie go do 6 -ca a nie jak zakladalam do 4 go. jeszcze tylko
              czasem wlacza mi sie w glowie lampka czy aby na pewno db leci mleko, przy
              karmieniu i czy mu wystarczy. zwalcze te mysli, i juz podanie piersi nie bedzie
              budzilo we mnie leku.
              pozdrawiam dziekuje za slowa otuchy.
              • tulcia Re: Moje próby karmienia tylko piersią... 16.03.08, 13:55
                A mi sie to nie udaje...
                Coreczka byla dokarmiana 2 razy dziennie butla. Chcialam to zmienic
                i od kilku dni dawalam tylko piers. Mala chce jesc bardzo czesto.
                Rano i po poludniu glosno placze, wrecz histerycznie jak juz zje
                obie piersi. Zajmuje jej to od 15-25 minut. Nocki sa ok, ale to
                dlatego, ze przerwy sa dluzsze. Nie udaje mi sie rozbujac laktacji,
                mimo czestego przystawiania. W dodatku przybieranie na wadze tez
                jest niewielkie. Mala ma teraz 4,5 tygodnia. Czytam wasze posty i
                strasznie bym chciala moc karmic tylko piersia. Z pierwsza coreczka
                mialam tak samo.
                Moze macie jakies rady?
                • kathriin Re: Moje próby karmienia tylko piersią... 18.03.08, 10:33
                  mam to samo co tulcia
                  synek skonczyl 9 tygodni
                  na poczatku wszystko bylo ok, "przepisowo" przybieral na wadze, mi wrecz z
                  piersi lecialo... a teraz... od ok 5 tygodnia jakis kryzys... wzrostowo jest na
                  95centylu wagowo na 10 :(
                  nie wiem jak rozbujac laktacje...
                  pije herbatki na laktacje, uzywam homeopatii ricinus communis, uzywam laktatora...
                  synek przesypial cala noc w tej chwili od okolo tygodnia, czy dwoch wybudzam go
                  w nocy na cycusianie...
                  pediatra powiedzial, ze w zwiazku z tym mam zaczac go dozywiac mieszankami, co
                  czynie...
                  tyle, ze nie uzywam butlli (bo chce zeby ssal tylko moja piers i chce rozbudzic
                  laktacje) tylko uzywam SNS (systemu wspomagania karmienia)
                  ale nie wiem, czy dobrze robie dla swojej laktacji... bo synek jak zaczelam go
                  dokarmiac od razu w ciagu tygodnia przybral 300g...
                  nie wiem co robic, zeby moje piersi produkowaly tyle pokarmu, zeby po zjedzeniu
                  z obydwu piersi dziecie bylo najedzone...
                  w tej chwili Maksiu potrafi zjesc z obydwu piersi i do tego jeszcze przekasic
                  60-80ml modyfikowanego...

                  CO ROBIC??? nie chce dawac mu tego modyfikowanego a jednoczesnie nie chce, zeby
                  byl glodny....
Pełna wersja