moniqua100
17.03.08, 22:02
Witam, mam 4,5 miesięczną córeczkę, do tej pory uwielbiała pic mleczko z
piersi, zmieniło sie to bardzo w ciągu ostatnich kilku dni. W tej chwili gdy
tylko zobaczy pierś zaczyna krzyczeć i płakać, odpycha mnie mnie i nie chce
jeść. Nie wiem co może być tego przyczyną. Od kilku dni ma katar, do tego
zielone kupy czasem ze śluzem, dziś byłam z nią u pediatry, powiedziała, ze
wszystko w porządku, ma tylko troche czerwone gardło a gdyby nadal nie jadła
mam przyjść ponownie. Ale ja nie mogę patrzeć jak moje dziecko płacze z głodu.
Mała dostaje pić z butelki i rzuca sie na nią jakby była bardzo wygłodniała.
Próbowałam ją nakarmić sztucznym mlekiem z butelki ale wypluwa je choć
wcześniej jadła kilka razy i nie było problemu. Ściągnęłam też trochę swojego
pokarmu i ten mała wypiła. Nie wiem co teraz robić, czy to wina choroby,
problemów z brzuszkiem, czy może nagle odrzuciła pierś przez tą butelkę
(dostaje picie od pierwszego miesiąca życia) Czy mam odstawić butle całkiem i
zmusić ją do piersi, czy może przeczekać okres choroby i zobaczyć wszytko
wróci do normy?