czy to wina smoczka??? :( pomóżcie jestem nowa!!!

17.03.08, 23:20
Dziś trafiłam na wasze forum bo mam problem z karmieniem!!! po
przeczytaniu kilku wątkow zaczynam myśleć że winowajcą jest smok!
Mam w domu 10 tygodniową Zosię. od miesiąca używam smoczka bo mała
ma napięcia mieśniowe i strasznie mi się wyginała do tego muszę z
nią ćwiczyć i nie ukrywam że smok bardzo nam w tym pomógł. Zosia się
troszke uspokoiła, mniej się wygina i łatwiej z nią ćwiczyć...
Niestety nie wiem od kiedy? bo trwa to już dość długo Zośka ssie
ładnie pierś przez 5min a po tym czasie zaczyna się koszmar. Wygina
się, pręży, wali głową w moją pierś próbując chwycić brodawke i
zaraz jej wypada, wkurza się i płacze. Dostawiam ją wtedy do drugiej
piersi i to samo.. jak mleczko leci to ładnie ciągnie przez 5 min a
następnie scenariusz się powtarza. Tak męczymy się przez 40 min z
piersi do piersi aż w końcu zasypia chyba ze zmęczenia. Dzieje się
tak przeważnie wieczorem kiedy jest najbardziej głodna. W nocy je
krótko ok 7-10min i zasypia (piersi pełne) W ciągu dnia jest różnie
albo je krótko i jest spokój albo własnie tak wydziwia!
Dziś miała też mega kolke. Zaczęła strasznie płakać przy piersi,
nieustająco przez 15min aż była cała sina, dopiero jak zrobiła kupke
to się uspokoiła. Podałam jej 2 łyżki gripe water. Od kilku dni śpi
niespokojnie. Popłakuje przez sen. Budzi się i macha rączkami i
nóżkami wyginając się. Martwie się też bo nie wiem czy przypadkiem
nie ma alergii?? Od 3 tyg ma bardzo suchą skóre, głównie przy
nadgarstkach na nóżkach i plamka na brzuszku. Nie moge tego do
niczego dopasować bo Zosia ma gładką buźke a jak czytam to te
alergie głównie pokazują się na twarzy. Byłam u alergologa ale nic
nie wiem po wizycie. Na wszelki wypadek nie jem nabiału. Sama już
nie wiem, mam dzisiaj mega doła chyba po tej kolce!!!! Kiepsko tak
dawać dziecku papu po którym tak się męczy :( Jak myślicie czy
wszystkiemu winien smok???? kiepsko będzie bez niego no ale wole
spokojnie karmić cycuchem. Może powinnam się udać do poradni
laktacyjnej? Znacie jakaś porządną w wawie? Chętnie bym się umówiła
ale nie chce czekać np miesiąc na wizyte!
Dodam że Zosia przybiera średnio ok 170g na tydzień choć coś czuje
że w tym tygodniu będzie mniej :(
pozdrawiam
    • anetaban Re: czy to wina smoczka??? :( pomóżcie jestem now 18.03.08, 07:21
      moja Weronika niechciala smoka i tez tak miala troche possala i ryk to ja mala
      do drugiej piersi i znowu ryk i wlasnie wtedy zalapala smoka bo possala chwile
      piers odwracala glowe i w ryk to jej smoka po pary pociagnieciach smoka
      wyjmowalam i wkladalam piers.
      niewiem co na moj sposob powie ekspert ale u nas to pomoglo walka z piersia
      potrwala chwilke ale teraz mamy piekne przyrosty zdrowe i najedzone dziecko
      Weronika juz nie wydziwia przy piersi i ssie cudownie
      podobne problemy mialy inne mamy watek i bylo omawiane w watku o szarpactwie
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=74060881&a=74060881forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367
      te dwa watki powinny pomoc powodzenia
    • karolina33331 Re: czy to wina smoczka??? :( pomóżcie jestem now 18.03.08, 08:07
      Hej! Ja też miałam problemy z moją 3 miesięczną Julą po smoku. Mała
      też miała kolki, ale smok wcale nie pomógł tylko mała zaczęla miec
      problemy ze ssaniem.Mam namiary na dobrą lekarkę-doradcę laktacyjną
      u której byłam. To spory wydatek, ale warto. Mnie wystarczyła jedna
      wizyta i wywaliłam wszsykie smoki :):) Spróbuj zadzwo9niń najpierw
      do pani Moniki, jesli dalej będziesz miec problemy napisz a ja Ci na
      maila wyslę namiary na doradcę.Nie zwlekaj tylko działaj.
    • karolina33331 Do:Emania 18.03.08, 08:09
      Zapomniałam Ci dodać, ze moja na smoku(miała go jakies 2 tygodnie)
      nie przybrała ani grama a średnie przyrosty ma ok. 300 gram/tydzień
      • kam.xt Re: 18.03.08, 10:21
        u nas na smoku wprawdzie nie nie było problemów ze ssaniem ale gdy
        smoczek zaginął i nie był używany przez 2tyg poprawiły się przyrosty
        i mała skoczyła w górę na siatce o 20 centyli :)
        • kam.xt Re: 18.03.08, 10:28
          aha u mojej też jest sucha skóra w nadgarstkach nóżek i suche plamki
          na brzuchu, nabiał odstawiłam na 3 tyg, nie pomogło, zreszta
          pediatra mówiła ze to nie wygląda na alergie pokarmową, i że póki
          skóra jest tylko gdzieniegdzie sucha a nie zaczerwieniona i
          pękająca to nie trezba sie [rzejmować.
          • emania29 Re: 18.03.08, 11:29
            Dzięki babeczki za pomoc :) Przeczytalam podobne wątki ale w sumie
            to nadal nie wiem czy winą obarczać smoka??? Zdaje się że sporo
            kobiet ma podobny problem z karmieniem i wieczornym "szarpactwem" a
            nie każda używała smoka!!!
            Jak przystawiam małą do piersi to przez chwile odczówam mrowienie
            wtedy Zosia ładnie je. Następnie się wkurza i szarpie i kiedy troche
            się uspokoi to znów odczówam mrowienie i ona załapuje i ssie.
            Dlatego zmieniam pierś bo jak leci to jest spokojna a jak trzeba
            popracować to się złości. Inną sprawą są też ruchy jelit i gazy, bo
            wtedy też mi się tak wije i złości ale dlatego że nie może zrobić
            kupki, kiedy się uda to jest spokój i albo zasypia albo ssie dalej.
            Nie ma nic piekniejszego niż spokojne karmienie dziecka piersią ale
            to wyginanie i prężenie jest koszmarne!!!! przy jej napięciu
            mięśniowym to ja jej nawet utrzymać nie mogę :(
            • emania29 do karoliny 18.03.08, 11:32
              Jak możesz to wyślij mi te namiary na doradce laktacyjną! Zawsze
              może się przydać!!!
              emarias@go2.pl
              • jovita66 o smoku 18.03.08, 12:18
                U mnie na fazę "wieczorne szarpactwo" pomógł właśnie smok. Synek
                najada sie przez 5-10min, wtedy zaczyna fisiować: puszcza pierś i
                chwyta z płaczem, dwa razy pociągnie i znowu to samo jednym słowem
                czarna rozpacz ... On placzę i ja z Nim - wiele takich opisów
                czytałam na tym forum - wtedy dałam smoka i cisza ... zasnął. Tak
                jest od 2 tyg. W naszym przypadku przyrosty b. dobre. Niemniej muszę
                przyznać, że z chwytaniem piersi jest troszkę gorzej od kiedy jest
                smoczek w użyciu - muszę czasem poprawić. To tyle od mało
                doświadczonej żywicielki - pozdrawiam.
                • fiolkawiaz Re: o smoku 18.03.08, 12:40
                  u mnie było podobnie. 5 minut jedzenia i płacz, szarpanie,
                  napinanie. czasami były to problemy brzuszkowe, czasami nadmiar
                  wrażeń, niewyspanie. smoczek nie zaburzył mojemu dziecku
                  umiejętności ssania.
                  • fiolkawiaz Re: o smoku 18.03.08, 12:41
                    a, zapomniałam dodać, że teraz (3 m-ce) je ładnie i spokojnie.
    • p.o.v Re: czy to wina smoczka??? :( pomóżcie jestem now 18.03.08, 13:57
      Po pierwsze nie denerwuj się, bo to laktacji szkodzi :) miałam
      podobnie - wieczorne szarpactwo itd.
      jeśli chodzi o to, że Malutka denerwuje się po kilku minutach, cóż -
      na początku mleczko płynęło szybciej a teraz wolniej, więc się
      denerwuje....to mrowienie w drugiej piersi oznacza, że mleczko
      szybko wypływa - także w tej, którą karmisz. po chwili wypływa
      wolniej, więc dzidziuś się denerwuje, bo musi trochę popracować aby
      się najeść.
      wieczór to najtrudniejsza pora dla maleństwa - musi w główce
      przetrawić wszystkie wrażenia, jest zmęczone, dziewczyny nazywają
      to "wieczornym odrykiwaniem niemowląt" - co można na to poradzić?
      Spokój, cisza, przyciemnione miejsce, wyłączony telewizor i tak
      karm...jak dzidziuś się będzie denerwował to weź do pionu, niech
      odbije, przytul, pogłaskaj i przede wszystkim sama się nie
      denerwuj :)
      nocne wymachwianie rączkami, wiercenie - też to mam a właściwie
      miałam :) to pradopodobnie bączki, mi pomogło gripe water kilka
      razy dziennie podaję Małej zakraplaczem (na łyżeczkę nie chce
      patrzeć)...

      sucha skórka - nie znam się na tym, ale kąpię moją córkę w oilatum i
      jest ekstra :)

      poradnia laktacyjna w wawie - polecam przy szpitalu św. Zofii,
      pierwsza wizyta 50 zł, następne 30...wizyta trwa godzinę, dzidziuś
      ważony, badany, Ty pokazujesz jak karmisz, w ogóle fajnie :)

      hm, to chyba tyle...:)'pozdrawiam i nie denerwuj się :)
      • emania29 Re: czy to wina smoczka??? :( pomóżcie jestem now 18.03.08, 17:21
        To narazie nie będe rezygnować ze smoka. Spróbuje karmić w ciszy
        może na leżąco i postaram się żeby częściej jadla. Nie będzie
        wygłodniała na wieczór to może będzie spokojniejsza. Jeśli to nie
        zadziała to pożegnamy się ze smoczkiem...
        dzięki
    • karolina33331 Do:Emania 18.03.08, 18:52
      Odbierz maila
    • magdalena-2 do karoliny-prośba 11.04.08, 13:55
      Dziewczyny napiszcie jak to jest z tym smokiem, ja muszę odstawic bo
      mój mały wariuje przy piersi, proszę napiszcie jak Wam się udało, bo
      ja już nie mam siły. Mały ma 6-tyg. i zachowuje się tak jak opisuje
      emania. Karolina - możesz podać mi namiary na tą "pomoc laktactjną"?
    • karolina33331 Re: czy to wina smoczka??? :( pomóżcie jestem now 11.04.08, 14:23
      Magdalena podaj e-maila gazetowego,, bo mi gazetowa poczta nie
      działa. Wyślę Ci namiary jak tylko podasz maila
      • magdalena-2 do karoliny 11.04.08, 15:47
        Przede wszystkim dziekuję za odpowiedź, jestes kochana, e-mail
        magdalena-2@gazeta.pl serdeczne dzięki
    • karolina33331 Do Moniki 11.04.08, 16:12
      Monika odbirz pocztę gazetową. Wysłałam Ci namiary
      • magdalena-2 do karoliny-dziekuję 11.04.08, 17:46
        e-mail doszedł dzieki ogromne - zadzwonię do tej Pani,teraz na
        pewno pożegnamy sie ze smoczkiem - rozmawiałam z P. Monika
    • karolina33331 Przepraszam miało być do Magdaleny nie Moniki 11.04.08, 16:13
      j.w.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja