malgorzata353
20.03.08, 12:51
Jestem w rozpaczy, wkrótce będę musiała wyjechać na dwa tygodie, a
nadal karmię piersią córeczkę, która ma 16 miesięcy. Planowałam
karmić dopóty dopóki Michalina zechce. Samo rozstanie (niestety na
tle służbowym i nie mogę tego odwołać) jest przyczyną mojej
frustracji, boję się jak dziecko to zniesie, czy nie odbije się to
źle na jej rozwoju. A dodatkowo zastanawiam się jak będzie z
karmieniem. Chcę przez te dwa tygodnie ściągać mleko laktatorem, ale
czy po powrocie Michalina zechce jeszcze ssać? Proszę o radę i jakąś
podpowiedź.