Witamina K

21.03.08, 21:15
Witam.
Mam pytanko do cycusiowych mam o witaminkę K. Podaję zgodnie z zaleceniem
lekarza, ale słyszałam od innej położnej że to nie jest konieczne. Chciałam
wiedzieć czy wszystkie mamy podają ssaczkom witaminkę K. Córcię urodziłam 6
lat temu i karmiłam rok, nie podawałam takiej witaminy. Skąd nagle taki przymus?
    • shiva772 Re: Witamina K 21.03.08, 21:51
      Jaki kruca przymus? ??? Nie podaję, podawać nie będę, niech się
      wypchają! Jak dla mnie to jest oczywiste,
      że to jest kolejny chwyt koncernów farmaceutycznych! Powiem
      więcej... już drugie moje dziecko nie dostaje vit. d3. Nie widzę
      powodu aby faszerować zdrowe dzieci sztucznie produkowanymi
      witaminami.
      • anu1979 Re: Witamina K 22.03.08, 20:01
        Nam zalecili podawac od 2 tyg zycia do 3 miesicy-podawałm do jakis 2 miesciecy-jedna fiolke dałam małej-to nowe ogolno polskiezalecenie, w mleku mamy o ile pamietam nie ma albo sa sladowe ilosci wit K, jezeli dokarmiasz mlekiem modyfikowanym nie podajesz tylko i wyłacznie dzieci cycusiowe maja dostawac.Ale decyzja nalezy do ciebie jak widac niektórzy nie podaja swoim dzieciom zadnych vitamin.
        • niunka25 Re: Witamina K 01.04.08, 21:08
          ja nie podawałam dziecko ma już rok i jest ok
    • bathilda Re: Witamina K 22.03.08, 20:12
      To nie przymus tylko zalecenie. Obowiązuje od maja zeszłego roku bo wcześniej
      nie było na rynku witaminy K w kroplach.

      A z ciekawości, jak w ciązy byłaś i ginekolog zalecał witaminy to tez miałaś
      poczucie że to przymus? Ja witaminy brałam i biorę, juniorowi Wit. D też podaję.
      Wit. K nie daję bo się urodził przed wejściem tych zaleceń.
      • 000aga000 Re: Witamina K 23.03.08, 21:10
        Podawałam małej przez miesiąc i okazało się, że była przyczyną
        kolek :(( Lekarz później powiedział, że ze względu na zawartość
        oleju roślinnego-tłuszczu, niektóre dzieci tak reagują. Tylko
        szkoda, że przed zaleceniem podawania, nikt nie poinformował co może
        ona powodować.
        • zaba772 Re: Witamina K 23.03.08, 21:35
          Podawalam tak jak zalecaja, poszly 2 opakowania:)
    • fizius Re: Witamina K 24.03.08, 11:44
      Mieliśmy zaleconą, podawałam miesiąc-jedno opakowanie od 3 tyg. Zalecone było do
      końca drugiego miesiąca.
      Ale wiem że wiele osób nie dostaje i nic się nie dzieje, a kropelki są dość drogie.
      Pozdrawiam
      • a.g.r.e.s.t Re: Witamina K 24.03.08, 16:46
        A w dodatku wyjątkowo uciążliwie się ją podaje.
        I nie podoba mi się, że tak straszą chorobami krwotocznymi w ulotce.
        W dodatku piszą tam, że nie wystarczy ta suplementacja, jesli w
        szpitalu nie podano zaraz po urodzeniu dużej dawki witaminy k. To co
        ja mogę na to poradzić.
        • kasia5583 Re: Witamina K 24.03.08, 17:54
          Dzięki za wasze opinie, byłam ciekawa. Ja przestałam podawać bo mój syneczek od
          tej witaminki miał krostki na brodzie, zawsze troszeczkę tego wypluł a że to
          tłuste to źle się wycierało. Jak przestałam podawać to krostki zniknęły. A poza
          tym karmiłam 5 lat temu córkę i nie podawałam witaminy K bo nie było jeszcze
          takiego rozporządzenia. Ciekawa jestem opinii pani Moniki. Pozdrawiam wszystkich.
          • sonique Re: Witamina K 24.03.08, 23:12
            Ja nie podawalam, a moja coreczka wlasnie skonczyla 3 miesiace. Po
            prostu nikt mi nie zlecil podawania tej witaminy, nie wiem czemu:(
    • basiak36 Re: Witamina K 24.03.08, 23:37
      Mieszkam w UK i tutaj daja od lat tylko po porodzie. Potem juz nie.
    • agusia_h Re: Witamina K 25.03.08, 07:50
      Nam lekarka przepisała VitaK na patronażu. Flaszkę wykupiłam, ale Lusia miała po
      niej boleści i wymioty, więc odstawiłam.
      Przy najbliższej wizycie poinformowałam o tym lekarkę, która powiedziała bez
      namysłu że skoro dziecko się źle czuje, to nie dawać. Widać nie my pierwsze
      miałyśmy takie przeboje...
      • kasia5583 Re: Witamina K 27.03.08, 10:37
        Nie podaję tej witaminki od dwóch tygodni i ani śladu bólu brzuszka ani
        marudzenia przy karmieniu. Nie wiem czy ma to związek z odstawieniem tej
        witaminy ale nie będę jej podawać z powrotem żeby to sprawdzić. Pani Moniko co
        pani o tym myśli?
        • anialit Re: Witamina K 01.04.08, 21:18
          Na tej witaminie koncern farmaceutyczny chce niezłą kasę zarobić - jest chyba jedyną wit. K w kroplach na rynku i koszt też spory, u mnie 40 zł. W książeczce zdrowia dziecka taką czerwoną naklejkę przyklejają, a młode mamy wiadomo, że chcą jak najlepiej dla swoich dzieci. W listopadzie urodziłam córeczkę i też miałam zalecenie podawania tej witminy. Zrobiłam wywiad u rodziny w różnych częściach Polski i dowiedziałm się, że nie wszyscy zalecją tą witaminę. Ja osobiście zużyłam pół jednego opakowania. Ale przydaje mi się ten kroplomierz, który mi po witamince został ;-)
          • k-szp Re: Witamina K 04.04.08, 17:19
            anialit napisała:


            > użyłam pół jednego opakowania. Ale przydaje mi się ten kroplomierz, który mi po
            > witamince został ;-)

            mnie sie tez przydaje, tyle ze drogi zdziebko ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja