kaja_p
25.03.08, 11:43
Chciałabym już odstawić synka od piersi z różnych względów, ale... no właśnie
jest kilka takich "ale":
- pierś jest najlepszym usypiaczem i uspokajaczem
- nie mam właściwie żadnych kłopotów z karmieniem, synek nie ma alergii,
kolek , wzdęć, a mleka mam tyle, że mogłabym, trójkę wykarmić
- nie muszę szykować butelek, a jestem dość leniwa, w nocy kładę się z nim w
łóżku i go karmię śpiąc
- wzrusza mnie widok dziecka przyssanego do mamy
- pozostaje też presja społeczeństwa i osób w moim otoczeniu, że MUSZĘ go karmić
ale z drugiej strony:
- chciałabym wyjść z domu na dłużej niż 2 godziny, bez konieczności zmiany
bluzki na suchą
- chciałabym napić się drinka, mocniejszej kawy
- czuję się uwiązana
- no i chciałabym w nocy przespać ciągiem więcej niż 2 godziny
- jeszcze przed urodzeniem dziecka postanowiłam sobie, że na wiosnę zacznę go
odstawiać
No i co tu zrobić?