dominikam29
30.03.08, 10:07
Słyszy się, że po trzecim miesiącu życia dziecka wiele spraw się
normuje - głównie karmienie piersią, bóle brzuszka, kolki, kupki
itp. Przewód pokarmowy dojrzewa, wszystko idzie jakby łatwiej.
Często słyszę od znajomych mam i rodziny, że te trzy miesięce
najtrudniesze, że wszystko minie po tym czasie.
Chciałabym zapytać mam tych trochę starszych maluchów, czy
faktycznie zaobserwowały taką magiczną "przemianę" u swoich dzieci?
Mam trochę kłopotów zdrowotnych ze swoim 2,5 miesieczniakiem i miło
by było, gdyby problemy brzuszkowe i kolkowe faktycznie minęły. Czy
się lepiej nie łudzić? ;-))