czerwone krostki na skroni

31.03.08, 10:45
No i chyba z czymś przecholowałam. Jadłam wszystko, dotąd nic się
nie działo, żadnych wysypek, kupki zdrowe, żółte (na szczęście takie
sa nadal).
W okolicach skroni i trochę na główce pojawiły się malutkie czerwone
krostki/plamki. W gronie podejrzanych znalazły się (to, czego
wcześniej nie jadłam):
1. czekolada (baton twix)
2. sałata lodowa z tuńczykiem i sosem vinegret knorra
3. sos do spaghetti (w tym czosnek, cebula, oregano)

Czy może to ewentualnie jako skutek jedzenia produktów białka
krowiego od początku praktycznie (sery, jogurty)?

Posmarowałam wysypkę linomagiem (nie wiem, czy dobrze).Synek kończy
dzis 4 tygodnie.
Od czego to może być? Czy to groźne dla maluszka jeśli od czasu do
czasu sobie pozwolę na taką kulinarną fanaberię?
Poza ta wysypką wszystko jest w porządku, kupki żółciutkie, brzuszek
nie boli.
Podpowiedzcie coś, proszę!
    • monika_staszewska Re: czerwone krostki na skroni 31.03.08, 18:11
      Obstawiam sos knorra a właściwie zawarta w nim chemię. Smorować
      oczywiscie moze PAni Linomagiem czy Bepanthenem. Myś warto naparem z
      nagietka lekarskiego lub rzadkim krochmalem. No i przede wszystkim
      spokojnie poczekać najbliższe trzy tygodnie, bo w tym czasie mozę
      sie zrobic lepiej, gorzej, znowu lepiej, gorzej, aż w końcu krosti
      powinny zupłenie zniknąć.
      poizdrawiam :)
      monika staszewska
      • m_zonka Re: czerwone krostki na skroni 01.04.08, 08:43
        Dziękuję serdecznie, Pan Moniko!
        • andzia15-11 Re: czerwone krostki na skroni 24.04.08, 16:53
          Czy ktoś mi pomoże,moj synek skończył 5 miesięcy!!!!!Kiedy miał ok 2
          miesiecy ,pojawiały mu sie krosteczki na buzi,chodziłam z tym do
          lekarza,lecz stwierzdiłze to nie jest skaza białkowa.Pozniej zaczeła
          mu sie paprac ciemieniucha ,na pozcatku mała a z czasem zaczeły sie
          twozryc rany(miał cała czerwona główkę).Jeden lekarz twierdzł ,ze to
          skaza drugi ze NIE.Ogłupiec mozna:-(Poszłąm do
          dermatologa ,pzrepisała PIMAFUCORT,ZESZŁO JUZ PO DWÓCH DNIACH!!!!!!
          Teraz główka jest czysta,ale zaczeły krostki wyskakiwac na
          brzuszku,czerone i takie suche plami.Moze mi ktoś podpowiezdiec co z
          tym robić,i czy to moze byc SKAZA?????????anetka84@autograf.pl
          • mama_frania1 Re: czerwone krostki na skroni 24.04.08, 21:41
            jedyne jak mozna stwierdzic do konca czy to skaza, to przestac jesc nabial i wszelkiego rodzaju produkty krowopochodne. jak sie poprawi to skaza, jak nie - to trzeba szukac dalej...
            • relisys07 Re: czerwone krostki na skroni 24.04.08, 22:41
              ale czy skaza moze sie ujawnic tak nagle po 5-6 m-cach?
              • k-szp Re: czerwone krostki na skroni 25.04.08, 06:44
                Radzilabym jak najszybciej odstawic mleko i szystko co je zawiera (+ wolowine)
                oraz inne silnie alergizujace potrawy (kakao, orzechy, nabial + kurczak...).
                Polecam do poczytania:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=8115172&v=2&s=0
                Szkoda zeby sie dziecko meczylo :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja