Dodaj do ulubionych

ssanie piersi jako uspokajacz , jak oduczyć??

12.04.08, 13:36
Bardzo proszę o poradę kiedy i jak zacząć oduczać moje miesięczne dziecko
ssania piersi jako uspokajacza. Moje dziecko zasypia i uspokaja się tylko i
najchętniej ssąc pierś, oczywiście jest już najedzone mlekiem. Wydaje mi sie,
że powinnam zacząc juz je tego oduczać, ale nie wiem jak to zrobić, bo bez
piersi płacze, wrecz wpada w histerię. W tej sytuacji mam małego "ssaczka"
przyklejonego do piersi, którego w efekcie tylko ja mogę uśpić, czy uspokoić.
Musze nadmienić, że córka jest dzieckiem niespokojnym, płaczliwym (ma zadatki
na małą terrorystkę) i ma kolki. Przez pierwsze 2 tyg. (urodziła się przez cc,
a ja nie miałam jeszcze laktacji) była dokarmiana sztucznym mlekiem z
kubeczka, potem butelką (ponieważ z kubeczka połowę wylewała) i sporadycznie
uspokajana przez tydzień smoczkiem (ponieważ juz nie wiedzielismy jak jej
pomóc). Od 2 tyg. jest tylko na piersi, o smoczkach zapomniała, pięknie ssie,
a ja mam mleko. Niestety teraz chce piersi non stop.
Obserwuj wątek
    • mama_mak Re: ssanie piersi jako uspokajacz , jak oduczyć? 12.04.08, 14:07
      Kochana! Ty chcesz MIESIECZNE dziecko oduczac piersi ?! Natura po to
      nam piers dala, zeby dzieci ja ssaly, jak nie chcesz to daj smoczek
      ale pomysl jak silny jest odruch ssania jesli psychologowie prosza,
      zeby przedszkolakom smoczkow nie odmawiac. Jesli dasz smoczek moze
      coprawda zle ssac piers no ale to juz Twoj wybor czy chcesz karmic
      cyckiem czy nie.Jak Ty bys chciala, zeby taki maluch usypial jesli
      nie ssac piers ? Nawet malych pieskow sie nie zabiera matce w tym
      wieku, bo ssa bez przerwy. To jest Jej potrzeba i na nia trzeba w
      jakis sposob odpowiedziec, a Ona oczekuje wg tego jaak nas
      stworzono, ze matka na te potrzebe odpowie. Nie sluchaj
      wspolczesnejk, zindustrializowanej paplaniny o dzieciach, ktore
      trzeba szybko usamodzielnic, bo dzieje sie wrecz odwrotnie, znam
      mase dowodow (jeden mam w domu w postaci meza). Ona potrzebuje
      Twojej milosci, na tym etapie szuka jej w piersi, bo tak chciala
      natura, wiec co tu mozna zmienic ?
      • ejka.pe Re: ssanie piersi jako uspokajacz , jak oduczyć? 12.04.08, 14:30
        Ależ autorka nie chce "oduczac" piersi, tylko po prostu szuka
        alternatywnej metody uspokajania dziecka - a to różnica. Jak ktoś
        lubi byc smoczkiem - ok, jego wybór - ale jest wiele matek, które
        wcale tego nie pragną:)
        Uwaga, zapodam teraz nieco industrialnej gadaniny o usamodzielnianiu
        dzieci:))) Piersią karm, kiedy dziecko głodne. Niech sobie po
        jedzonku trochę świata poogląda - a do zasypiania smoka załaduj,
        otul ciasno becikiem, kocykiem czy co tam masz, i do łóżeczka połóż.
        Proste i skuteczne, sprawdza się u dzieci jednomiesięcznych i
        starszych.
        Byłam przeciwniczką smoczków, teraz nie jestem:) Na tę potrzebę
        ssania nieustającą je w końcu wymyślono. A miłośc okazuje się
        dziecku nie tylko przez podawanie piersi, prawda? Można poprzytulac,
        ponosic, pogłaskac...


        Jak Ty bys chciala, zeby taki maluch usypial jesli
        > nie ssac piers ?

        Gdzie jest powiedziane, że to naturalny sposób zasypiania niemowląt?
        Pierwsze słyszę. Mamo-mak, może nie wierzysz po prostu, że może byc
        inaczej? Zapewniam Cię, że nawet noworodek potrafi zasnąc sam, jeśli
        mu się na to pozwoli.

        Pozdrawiam i życzę powodzenia!
        • mama_mak Re: ssanie piersi jako uspokajacz , jak oduczyć? 12.04.08, 17:59
          Oczywiscie,z e smoczek to kwestia wyboru ale wszedzie trabia, ze
          wypacza ssanie w tak mlodym wieku. Zgadzam sie z tym otulaniam,
          natomiast jeszcze jedno : nie wydaje sie Wam, ze nasze dzieci nas po
          prostu POTRZBUJA ? Ze smok i otulanie + lozeczko to jeszcze nie
          wszystko ? Agdyby tak kupic sobie chuste lub inne nosidelko i
          pozwolic dziecku spac przy sobie ? Mozna wtedy i film spokojnie
          obejrzec i ziemniaki obrac, a z doswiadczenia wiem, ze sjesta wtedy
          nie porownywlana z niczym. I, tez z doswiadczenia, dzieci spedzajace
          duzo czasu przy matce sa spokojne i nie placza. zapytajcie moja
          tesciowa, ktora nie moze wyjsc z podziwu.
          PS A co robily i robia (w dzungli np.) matki, ktore nie maj
          asmoczka ???
          • golfstrom Re: ssanie piersi jako uspokajacz , jak oduczyć? 12.04.08, 22:29
            Ale przecież nie żyjemy w dżungli...
            A poza tym rozmawiamy chyba o karmieniu, a nie pacyfikowaniu
            piersią.

            Oczywiście, że nasze dzieci nas potrzebują - nas, a nie tylko naszej
            piersi. Może cycek w gębie to jeszcze nie wszystko, żeby dziecku
            okazać miłość i wzmacniać jego poczucie bezpieczeństwa?

            Każdy ma swoją metodę wychowywania dziecka. Jedni sa entuzjastami
            wspólnego spania z dziećmi, inni nie są. Nie chodzi o to, żeby jedni
            drugich nawracali, tylko żeby znaleźć skuteczną metodę w ramach
            własnego światopoglądu.
            • nadya22 Re: ssanie piersi jako uspokajacz , jak oduczyć? 12.04.08, 23:24
              O nie...miesięczne dziecko chcesz oduczać piersi??Ono potrzebuje
              Twojej bliskości i właśnie przytulone do Ciebie z cyckiem w buzi
              czuje się najbezpieczniej...jeżeli boli ją brzuszek to to ukoi jej
              ból przynajmniej emocjonalnie...z oduczaniem cycki jako uspokajacza
              poczekaj przynajmniej do 4m-ca, wtedy dziecie więcej kuma i możesz
              inaczej zaspokoić potrzeby ssania...oczywiście smoka też możesz
              podawać...ale jeżeli jesteś w stanie i masz czas (po to jest
              macierzyński) to poświęcaj maluszkowi jak najwięcej czasu...dawaj
              jej miłość, czułość i cycka ile wlezie...
              A propo oduczania to potem będziesz płakać, że pokarmu nie masz itp.
              im więcej dziecie ssie tym więcej masz pokarmu, a ono teraz szybko
              rośnie będą skoki rozwojowe podczas których maluch nie będzie
              odstępował cycki na krok, bo będzie pracował nad większą ilością
              pokarmu...
    • kaeira Wklejone przez moderatora 12.04.08, 14:16
      alicja_net 12.04.08, 13:47

      Proszę również o poradę jak zacząć oduczać moje miesięczne dziecko spania i
      jedzenia oraz ssania w formie uspokajacza piersi, w łóżku?? Ponieważ byłam po
      cc, aby nie wyjmować co chwilę w nocy do karmienia córki z łóżeczka, śpi teraz w
      naszym łóżku, najchętniej przyklejona do piersi. Jakimi metodami mogę oddzielić
      nocne karmienie i nauczyc ją spania w lóżeczku?
      Dziękuję z góry za pomocne wskazówki.

      ------------------

      Re: nocne jedzenie w łóżku, jak zacząć oduczać?
      mama_mak 12.04.08, 14:10

      Wiesz co, jednej rzeczy nie moga czasem mamy zrozumiec. Albo chca
      karmic cycusiem i wtedy trzeba po prostu przejsc przez wszystko,
      m.in spanie i ssanie w nocy bo to jest NORMALNE (ja popelnilam te
      blad, ze gdy Ula spala i nie ssala w nocy, to przestala przyrastac i
      byla katastrofa! mleko w nocy jest najwartosciowsze!!!) albo niech
      nie mowia, ze chca karmic piersia, bo nie ma pol na pol. Szczegolnie
      przy takim malym. Moja ma 21,5 miesiaca i dalej spi z nami (nie
      zamienilabym tych chwil!) i ssie w nocy i dla przyjemnosci i dla
      mleka.
    • m_zonka Re: ssanie piersi jako uspokajacz , jak oduczyć? 12.04.08, 19:17
      > Musze nadmienić, że córka jest dzieckiem niespokojnym, płaczliwym
      (ma zadatki na małą terrorystkę) i ma kolki.

      Jest niespokojna, płaczliwa bo potrzebuje bliskości matki. Ma kolki
      więc odczuwa ból więc płacze. Byc może tez taką ma dynamike
      dojrzewania układu nerwowego. Ale to nie powód by zaraz próbować
      lokować maleńkiego noworodka, który WYŁĄCZNIE PŁACZEM potrafi
      sygnalizować swoje POTRZEBY BIOPSYCHICZNE (innego sposobu nie zna),
      w obozie szkoleniowym w pakistanie z kumplami Bin-Ladena?!
    • czuszkaa Re: ssanie piersi jako uspokajacz , jak oduczyć? 12.04.08, 23:49
      moja emi też na początku tak "wisiala" na cycku i synek mojej
      siostry też i wiele znanych dzieci. tez sie obawialam jak to będzie
      i mialam dośc momentami. ale jak mala skonczyla 6 tygodni to zaczelo
      sie poprawiać. teraz najada się w 5 minut i chce oglądać swiat.
      czase powisi na cycusiu dla uspokojenia albo zasypiania. ale już jej
      tego nie bronię bo to piekne chwile dla nas obu. poza tym mozna
      odpoczywac bez wyrzutów sumienia. więc usiądź wygodnie, weź ksiązke,
      gazetę czy pilota i relaksuj się. to czas dla ciebie i twojego
      dziecka. kiedys będzies go wspominala z rozrzewnieniem a dziecko
      nawet buziaka nie będzie chcialo dac bo za duze :-)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka