rotawirus..odwodnienie?..

18.04.08, 08:41
Moj synek (7 m-cy) od 6 dni ma objawy zakażenia rotawirusem. W niedzielę
pojechaliśmy na pogotowie (mocne wymioty). Zalecono czopki antywymiotne,
paracetamol, floridral. do wieczora w poniedziałek nie jadł piersi w ogóle,
był tylko na floridralu. Na noc udało się podać pierś, wymioty ustały, we
wtorek zaczęła się biegunka, która trwała krótko (kilka wypróżnień w ten
dzień). Od tego czasu dziecko jadło pierś ok. 5 razy w ciągu dnia ale
króciutko i słabiej niż normalnie ciągnąc. Przestałam dopajać, myśląc ,że
wychodzi z tego i z piersią będzie coraz lepiej. Jednak cały czas martwią mnie
te suchawe pieluszki (moczu mało, odcień brązowy). Ogólnie dziecko ma dobry
nastrój tylko widać, że jest słabsze, szybko się męczy. Wczoraj zaczęłam
podawać wodę mineralna niegazowaną i popołudniu herbatkę, która chyba
poszkodziła bo wiecorem trochę zwrócił.
Nie wiem czy czekać czy coś działać?
    • kaeira Re: rotawirus..odwodnienie?.. 18.04.08, 09:18
      Wg mnie koniecznie dopajaj - wodą, nie herbatką! Jak nie chce pić, to choćby
      delikatnie kroplomierzem kropla po kropli do ust.
      Może zobacz jeszcze ten wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=77821326&a=77821326
      • olahola Re: rotawirus..odwodnienie?.. 18.04.08, 10:15
        Herbatkę rzuciłam już w kąt (zaleciła mi ją lekarka z naszej przychodni...).
        Dziś proponuję cyca średnio co pół godziny, udało się possać już 4 razy,
        zanadrzu mam kubek z wodą. Moje marzenie zobaczyć pełną pieluszkę..
        • szachula30 Re: rotawirus..odwodnienie?.. 18.04.08, 10:50
          Dopajaj wodą jednak. Ja to robiłam strzykawką 10ml jak moja córeczka miała
          biegunkę. Dzięki temu uniknęła odwodnienia.
    • monika_staszewska Re: rotawirus..odwodnienie?.. 18.04.08, 16:07
      Ja bym przede wszystkim proponowała podawać odciągnięte mleko,
      małymi porcjami, skoro synek nie chce sam ssać.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • justyna.mama Re: rotawirus..odwodnienie?.. 18.04.08, 21:44
        gdy moja mala miala rotawirusa, to dopajalam ja marchwianka, bo tak
        doradzili mi w szpitalu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja