jadzia.orbitrek
18.04.08, 09:40
Wielka Laktacyjna Inkwizycjo!!
piszę dzis w nie swoim imieniu. moja koleżanka urodziła córkę przez
cc. córka jest karmiona sztucznie-była w inkubatorze z powodu
niedotlenienie. dopiero dziś po 2 dniach dostała córeczkę ze
słowami : "najwyższy czas,żeby sie pani zajęła dzieckiem". koleżanka
jest załamana. mówi: nie mam mleka i mam płaskie brodawki. jak moge
jej pomóc? nie moge do niej pojechać, ponieważ sama jestem chora.
jaka pozycja do karmienia? wiem,że dziecku ogólnie jest obojetne,że
nie widział piersi przed urodzeniem i nie wie,jak ma wyglądać. ale
dostało juz butlę:( wiem,że wiara i przykładanie czynią cuda.
Dziewczyny-to forum pomogło mnie, dlatego chcę się odwdzięczyć.
koleżanka jest przerazona, jak wiele mam, chce uciekac ze szpitala i
myslę,że karmienie nie jest teraz za bardzo w jej głowie. my
wiemy,że trzeba przykładać,ale jeszcze te 8 miesięcy temu
interesowało mnie najbardziej to, czy dziecko się najada.
jakie rady? wozycje? wkładki?
jadzia