katisza
26.04.08, 15:54
Witam
Zaczynam szaleć .Nie wiem co robić.Karmie małego piersią .Od porodu
co jakiś czas bunt przy piersi.Ostatnio było juz ok ,więc
myslałam ,ze będzie juz dobrze a tu od 2 dni bunt.Mały urodził się
4500 od początku dostawał butle co 3 godz z zalecenia lekarza (duze
dziecko i potrzebuje jesc tak mi odpowiedziano na mój sprzeciw).W
domu po wielkich trudach udało się przejsc na piers .Najnizsza waga
4450 a w 8 tyg 6100.Przez ostatni tydzień przybył tylko 80 g .Jest
marudny,mniej siusia a kupy nie było juz 5 dni.Teraz dałam mu
butelke po piersi zjadł 60 ml i spi ładnie juz 3 godz.
Przy piersi szaleje ,je poki leci prawie samo zaraz przysypi i
zaczyna się akcja szarpie ,wypłuwa łapie piers .
smoczka ssał ale od miesiąca i nie było tak .Zaczęło się to od
szczepienia tydzien temu.
Laktatorem odciągam mleko ale leci tylko 40 ml z 2 piersi :( -
elektryczny aventu.
Błagam o pomoc bo zaczynam wpadac w depresje ,ze nie daje rady go
wykarmic a z pierwszym synem tez mi nie wyszło.