kasia2705
07.05.08, 15:14
Od tygodnia jestem mama malej Helenki i od paru dni mam klopot z
przystawieniem jej do piersi. Mala otwiera buzke, "dostaje" brodawke
i zamiast zassac to puszcza, tak nawet po kilkadziesiat razy. Staram
sie byc spokojna, nie poddaje sie i w koncu sie udaje ale przyznam
ze szczegolnie w nocy jest to bardzo meczace. Myslalam, ze ma to
zwiazek z tym, ze piersi sa ostatnio pelniejsze, twardsze i ze to
moze byc powodem tego stanu, ale czasem zdarza sie, ze mala zlapie
od razu wiec nie potwierdza to mojej teorii. Czy jest cos na co
powinnam zwrocic uwage? A moze to przejsciowe? bylabym wdzieczna za
rady
kasia