karmienie piersią po butelce

10.05.08, 21:42
bardzo prosze o radę

moja córeczka urodzila sie z zapaleniem płuc w 36/37tc
z racji leczenia w inkubatorze była karmiona przez 2 tyg. sondą-
moim mlekiem, później na patologii noworodka byla karmiona butelką
(moim mlekiem) po powrocie do domu zaczęłyśmy sie karmic
piersią..niestety ssie pierś tak jak butelkę- wydaje mi sie że cofa
języczek i zaciska dziąsła na brodowce a na dodatek łapie ja bardzo
plytko (nawet jesli złapie wiecej to wydaje mi sie że zsuwa dziąsła
ssąc tylko brodawkę :( )

w efekcie tego już po kilku dniach mam poranione do krwi brodawki :(
co zrobić? czy można ja jakoś oduczyć takiego ssania

zastanawiam sie nad czasowym przejściem na kapturki bo bol jest
coraz wiekszy...tylko ze tez słyszalam że to droga do nikąd :( i
ciezko z kapturkow wrocić do piersi

czy można coś mi cos poradzić?

pozdrawiam
    • rajsca Re: karmienie piersią po butelce 10.05.08, 22:37
      Ja używałam kapturków tylko przez jeden dzień bo mały też nie chciał chwytać
      piersi i poskutkowało, ale dopiero po wizycie doradcy laktacyjnego.
      Ja bym spróbowała, no bo co tracisz?
      Trening chwytania polegał na tym, że za każdym razem jak źle chwytał wyjmowałam
      pierś i na nowo. Poskutkowało, ale u mnie karmienie butelką odbyło się tylko
      kilka razy.
      Powodzenia.
    • patrilla Re: karmienie piersią po butelce 11.05.08, 09:38
      najlepsza dla Was byłaby wizyta doradcy laktacyjnego można prywatnie i mozna tez
      na kasę chorych ze skierowaniem :)
      • rajsca Re: karmienie piersią po butelce 11.05.08, 10:41
        Popieram. Znam świetną prywatną, mogę dać namiar na prv.
      • kaeira Re: karmienie piersią po butelce 11.05.08, 13:21
        Właśnie. A jeżeli nie masz możliwości skorzystania z osobistej porady, dzwoń do
        p. Moniki na dyżur telefoniczny. Na pewno dobrze poradzi.
Pełna wersja