jo-75
14.05.08, 21:23
Mój Synek w niedzielę skończył 10 tyg. Przez ostatnie 4 tyg przybrał 680 g więc chyba niedużo? Ostatnio zauważyłam, że mam znacznie mniej pokarmu, a pediatra uznała, że Synek się nie najada..czy to możliwe, że jeszcze do niedawna mleczko lało się dosłownie strumieniami i tryskało dziecku w twarz, a teraz Mały musi się nieźle namęczyć, żeby coś wyssać i się wścieka? Czy to jakiś kryzys czy koniec karmienia? dziś w akcie desperacji podałam mleko modyfikowane :(
proszę o pomoc...być może temat był poruszany, ale ostatnio nie mam czasu wertować forum :( i do tego odechciewa mi się wszystkiego :(