m_yszore_k
20.05.08, 17:16
Witam serdecznie,
jestem mamą prawie czterotygodniowego chłopca. W niedzielę dostałam
zapalenia sutka - wysoka gorączka (39,1 st.), ból i obrzęk prawej
piersi. Chyba udało mi się pozbyć problemu - póki co obyło się bez
antybiotyku, choć w szufladzie czeka recepta na amoxiclav. Lekarz
powiedział, abym nie przystawiała dziecka do zainfekowanej piersi,
tylko ściągała pokarm i wylewała oraz absolutnie nie karmiła go
podczas przyjmowania antybiotyku. Ponieważ przed wizytą lekarza
kontaktowałam się w nocy z pomocą doraźną, jego zalecenie mnie
zdziwiło - po pierwsze, pediatra w pomocy doraźnej zalecił
przystawiać dziecię jak najczęściej, a gdyby gorączka nie schodzila,
wziąć antybiotyk (np. duomox 500 i przede wszystkim nadal karmić).
Trochę skołowana postanowiłam nie wykupywac na razie antybiotyku,
ale małego przystawiać - temperatura dziś spadła, a pierś jakby
lżejsza.
Ale tu pojawił się inny problem - po południu odkryłam, że dostałam
opryszczki! Pierwszy raz w życiu. Zanim pojawiły się pęcherzyki,
zdążylam synka wycałować po całej buzi :(
Teraz bardzo się boję, czy go nie zaraziłam, wiem bowiem, ze
opryszczka jest w przypadku takich maluchow bardzo niebezpieczna. Z
jednej strony napewno otrzymał ode mnie w pokarmie przeciwciała, z
drugiej zastanawiam się, czy można by mu podac zapobiegawczo
acyklovir np. w syropie? I jakie sa objawy zakazenia u noworodka? Na
co zwrocic uwage? Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.