Jak się pozbyć zastoju pokarmu?

27.05.08, 10:54
Witam,
mam zastój pokarmu w jednej piersi. Od soboty wciąż gorączka do 40
stopni, od niedzieli antybiotyk. A zastój ani drgnie:-(
Ani dziecko nie daje rady, ani laktator.
Czy są jakieś sposoby, by się tego pozbyć?
    • karolina33331 Re: Jak się pozbyć zastoju pokarmu? 27.05.08, 13:19
      to chyba nie zastój, ale zapalenie piersi. Tak mi się wydaje, ale
      może się mylę.
    • iv-o Re: Jak się pozbyć zastoju pokarmu? 27.05.08, 13:25
      Masz zapalenie piersi, a czujesz zgrubienia? Guzki w piersi? Masz czerwone plamy
      na piersi? Zaleca sie okłady z schłodzonych liści białej kapusty, bezpośrednio
      na skórę piersi, pod stanik. Liście powinny być rozbite lub ponacinane, tak by
      sok z nich wypływał, ma on działanie przeciwzapalne. Na gorączkę możesz wziąć
      apap lub ibuprom, ten drugi może być skuteczniejszy. Jeżeli czujesz guzki to nie
      masuj ich, nie rób tez ciepłych okładów, bo może to spowodować rozszerzenie
      stanu zapalnego. To zwykle trwa kilka dni. Choć poprawa powinna być widoczna już
      niebawem. Jeżeli masz poranione brodawki, musisz je wygoić.
      • iv-o Linki do wątków o zapaleniu 27.05.08, 13:39
        Zawierają wypowiedzi Pani Moniki

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=78609398&a=78609398
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=78773722&a=78773722
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=78001284&a=78001284
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=78093207&a=78093207
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=77602500&a=77602500
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=77555483&a=77555483

        mam nadzieję, że się przyda, to nieoceniona skarbnica wiedzy :)
        Życzę szybkiego powrotu do zdrowia
        • id.kulka Re: Linki do wątków o zapaleniu 27.05.08, 22:08
          Dziękuję bardzo za linki, szczerze mówiąc nie miałam ani czasu (albo
          kapusta, albo ssak ssie,...), ani siły, by skorzystać z wyszukiwarki.
          W niedzielę lekarz stwierdził zastój, dał antybiotyk, ale
          powiedział, że zastój trzeba opróżnić: albo dziecko musi wyssać (nie
          daje rady), albo wspomóc się laktatorem. A on coś nie za bardzo chce
          się opróżniać, póki co mam dodatkowo zmasakrowane przez laktator
          sutki:-/
          • iv-o Re: Linki do wątków o zapaleniu 28.05.08, 08:57
            A tan zastój boli, czy tylko przy dotyku?? Jak jest duży? Do czego możesz
            przyrównać? Nie zmniejszył się w ogóle przez ten dni? Masz temperaturę?
            Czasem na skutek zastoju robi się ropień, albo torbiel mleczna. U mnie po
            zastoju wielkości śliwki węgierki po tygodniu nie zostało ani śladu, nie brałam
            antybiotyku, bo nie miałam bardzo wysokiej temp. Przed karmieniem, albo
            odciąganiem możesz ogrzać pierś, czy przez okład lub prysznic, to zrelaksuje
            ścianę i może być łatwiejszy wypływ. Jednak ogrzewać nie należy przy stanie
            zapalnym, czyli jak jest czerwona plama, boli, bo można spowodować rozszerzenie
            stanu zapalnego. Nie masuj tego guza, bo to tylko utrudni wypływ. Masz możliwość
            udać się na usg piersi? do poradni, ginekologa? Wzięłaś ibuprom?
            • avent2 Re: Linki do wątków o zapaleniu 28.05.08, 09:25
              mojego kolegi żona miala ten sam problem,...i wiesz co?...okazalo
              sie ze to on byl najlepszym sposobam na ten problem....sprobuj
              namowić męża by Ci pomogł..
          • iv-o Re: Linki do wątków o zapaleniu 28.05.08, 09:12
            Pozbycie sie zastoju wymaga czasu i poprawa następuje stopniowo. Może odstaw
            laktator, dziecko jest skuteczniejsze, zwłaszcza jak masz jakieś obrażenia. Nie
            wyssiesz zastoju jak kurzu spod szafy :) Zapomniałam o najważniejszym, w którym
            miejscu masz ten zastój? Bardzo pomaga przystawianie dziecka w taki sposób by
            broda znajdowała się nad zastojem, wtedy masuje tę okolicę i ułatwia
            opróżnianie. Może to być pozycja spod pachy, albo krzyżowa, zależnie od
            lokalizacji. Czasem trzeba akrobatycznych zdolności, ale warto, bo to bardzo
            pomaga.
            Masz dużo pokarmu? Czy jest unormowana? Może zastój jest wynikiem nadprodukcji,
            a wtedy laktator niepotrzebnie stymuluje piersi. Koniecznie stosuj kapuściane
            okłady, ona są bardzo skuteczne. Ja chodziłam z kapustą w staniku non stop,
            wymieniałam przy każdym karmieniu, a przykładałam chłodne, miałam czerwoną plamę.
            A ile ma Twoje dziecko? Może zastój jest wynikiem niewłaściwej techniki ssania?
            Życzę powodzenia.
            • id.kulka Re: Linki do wątków o zapaleniu 28.05.08, 11:31
              iv-o napisała:

              > Pozbycie sie zastoju wymaga czasu i poprawa następuje stopniowo.
              Może odstaw
              > laktator, dziecko jest skuteczniejsze, zwłaszcza jak masz jakieś
              obrażenia.

              Odstawiłam laktator, wcześniej się z nim męczyłam, bo dziecko
              possało tę pierść przez moment, pomemlało przez chwilę, po czym
              robiło scenę, że nie leci ;-) Może jeszcze nie ma tyle siły albo i
              technika nie dopracowana, bo jutro dopiero skończy 2 tygodnie. Od
              wczoraj jednak doszliśmy do porozumienia i zaczyna trochę odsysać.

              > Nie
              > wyssiesz zastoju jak kurzu spod szafy :)

              A szkoda:-)

              > Zapomniałam o najważniejszym, w którym
              > miejscu masz ten zastój? Bardzo pomaga przystawianie dziecka w
              taki sposób by
              > broda znajdowała się nad zastojem, wtedy masuje tę okolicę i
              ułatwia
              > opróżnianie. Może to być pozycja spod pachy, albo krzyżowa,
              zależnie od
              > lokalizacji. Czasem trzeba akrobatycznych zdolności, ale warto, bo
              to bardzo
              > pomaga.

              Zastój mam w prawej piersi z boku. W zalinkowanych wątkach znalazłam
              wczoraj tę radę odnośnie przystawiania dziecka i dziś w nocy
              próbowałam właśnie spod pachy. Przy karmieniu czuć piekący ból w
              miejscu zastoju, więc chyba coś tak schodzi?...

              > Masz dużo pokarmu? Czy jest unormowana?

              Przeszłam przepisowny nawał w trzeciej dobie, ale bez większych
              sensacji. Lewa pierś jest jakaś bardziej sensowna, a prawa cały czas
              świruje: pęcznieje, wzdyma się, jak tylko zacznę karmić z lewej.
              Przy pierwszym dziecku też miałam z nią niewielkie problemy, ale nie
              takie!

              > Może zastój jest wynikiem nadprodukcji,
              > a wtedy laktator niepotrzebnie stymuluje piersi. Koniecznie stosuj
              kapuściane
              > okłady, ona są bardzo skuteczne. Ja chodziłam z kapustą w staniku
              non stop,
              > wymieniałam przy każdym karmieniu, a przykładałam chłodne, miałam
              czerwoną plam
              > ę.
              > A ile ma Twoje dziecko? Może zastój jest wynikiem niewłaściwej
              techniki ssania
              > ?

              Tego niestety nie jestem w stanie stwierdzić:-(

              > Życzę powodzenia.

              Dziękuję:-)
    • tynka89_1 Re: Jak się pozbyć zastoju pokarmu? 28.05.08, 09:48
      Witaj..ja wczoraj też dostałam gorączki 39 stopni..i straszny ból
      piersi z dołu..masakra..myślałam że umre..zadzwoniłam do mojej cioci
      która pracuje w szpitalu na ginekologi i kazała brac mi paracetamol
      na gorączke.. okładać pierś zimną kapustą..prosto z zamrażalki..na
      początku straszny ból przez to zimno ale jaka ulga potem.. kazała mi
      przystawiać małego do tej piersi a z drugiej odciagac..ale odciagam
      ręcznie bo laktator to dla mnie szatan..i dzisiaj już jest duuużo
      lepiej..gorączki nie mam..pierś troche mniej boli..i chyba przejdzie
      samo..bo czasami moze zacząć zbierać się ropa i wtedy nacinają
      pierś..
Pełna wersja