karolkapp
30.05.08, 12:38
jestem "początkującą" mamą i wciaz uczymy sie siebie nawzajem z
nasza mala miesieczna Mają.Ostatnio dopadly nas bardzo dokuczliwe
kolki,mala placze do 5-u gdozin niemal bez przerwy,prezy sie i nawet
piers jej nie moze uspokoic.Pediatra mi zasugerowal,ze moze to byc
objaw alergii na bialko mleka krowiego i zalecil wyeliminowanie
nabialu z moejego zywienia.chcialam zapytac Pani Moniko,czy powinnam
calkowicie odstawic nabial,tzn,oprocz mleka w czystej postaci,
serow, jogurtow itp.,rowniez i makarony,bulki,i wszytsko co w
skladzie zawiera jajka i mleko?dodam, ze od 5-u dni jestem na
rygorystycznej diecie, ktora sama sobie narzucilam, tzn.ograniczam
sie do jedzenia miesa,chleba i marchewki,skoro to ma pomoc mojej
coreczce.I po jakim czasie moge zaobserwowac jakies zmiany i czy
mala rzeczywiscie moze miec ta alergie?dodatkowo za uszkami, na
zgieciach lokci pojawila sie skorka jakby sie luszczyla, byla taka
sucha.smaruje oliwka,nie wiem czy to moze tez nie jest objaw tej
alergii? acha i podobno przy kolkach trzeba zawsze odbijac, czy to
prawda?bo malutka czasem zasnie przy piersi, a gdy ja biore do
odbijania czesto sie wybudza.Pani Moniko prosze o rade!Jesli jakas
mama ma podopny problem, prosze o porady.