iwona1355
31.05.08, 17:07
moj synek skonczyl 7 tygodni. jast karmiony piersią na żądanie. sęk
w tym, ze dzis ma jakis taki dzien - nie wim czy jest to juz powod
zeby wezwac lekarza czy sie jeszcze chwile wstrzymac - od rana (od
6.00) bylo tak naprawde jedno porządne karmienie o 13.30. wczesniej
probowalismy o 6.30 - wrzask i kilka cmokniec, potem o 9.00, potem o
11.00 - i wlasciwie caly czas tak samo. teraz dostawilalm go o
16.00, chwile possal i przysypia, za chwile jest aktywny, a jak go
dostawiam to lapie mocno, ssie 3-4 razy i zanim mleko poplynie -
oczy zamkniete i nie ma go..kupe zrobil rano, wydaje mi sie ze sika
mniej niz wczoraj - ale z drugiej strony po czym ma sikac skoro sie
porządnie nie najadl..po za tym nie wygląda na glodnego (a wczesniej
dosc intensywnie zawsze przejawial objawy pustego brzuszka) oprocz
ssania piąstki. poza tym wydaje mi sie ze jest jakby bardziej
apatyczny.
normalnie karmie go w dzien co 2-2,5 godziny, w nocy przerwy są
znacznie dluzsze. prosze o jakiekolwiek sugestie
pozdrawiam