tori101
01.06.08, 22:48
witam
proszę o pomoc bo już nie dajemy z mężem rady
mój synek ma 2tygodnie i już w szpitalu był problem z przystawieniem go do
piersi, denerwował się a mi było ciężko go przystawić na leżąco(poród
fizjologiczny z nacięciem, siadać mogę dopiero teraz), do lewej piersi rzadko
udawało się go przystawić bo mam trochę płaską brodawkę, do prawej udało mi
się go dobrze przystawić dopiero w domu, w szpitalu mi trochę tracił na wadze,
ale wypuścili mnie w 4 dobie do domu.
Moje pytanie - czy wykarmię dziecko jedną piersią, bo nadal nie udało mi się
dziecka przystawić do lewej piersi, strasznie się denerwuje, do prawej
przystawiam go co dwie godziny i spędza przy niej jakieś 10 min i przysypia,
budzony possie jeszcze jakieś 2 - 5 min i ssie już tylko jak smoczek, próba
odłączenia kończy się protestem;/
był ważony po tygodniu i niby przybrał na wadze, ale ja nadal się martwię, że
jedna pierś i ssana tak krótko to za mało