pomyłka pediatry??

07.06.08, 00:19
Witam,
Pani Moniko, Synek ma 7,5 miesiąca, do 5,5 miesiąca był karmiony
wyłącznie piersią, potem na wyraźne polecenie pediatry wprowadzane
zostały kolejno warzywka, owoce i soki (wyniki morfologii były
słabe, Młody przyjmował Ferrum lek przez miesiąc, wyniki się
unormowały). Ma skazę białkową. Dwa tyg temu podczas wizyty pediatra
zmierzył i zważył Synka (dziś 9400 i 76 cm, maj 2008 - 74 cm i
8680gr, luty 2008 - 7560gr), zapytał o menu Malca i nakazał szybkie
wprowadzenie żółtka (z tym się zgadzam, choć Dziecię nie jest tym
zachwycone i pluje żółtkiem przy każdej okazji;-) ) oraz ku mojej
zgrozie - zapodanie mleka NAN HA 2 dwa razy dziennie po 180ml z
nastawieniem na szybkie wprowadzenie trzeciej butli! Karmienie
piersią miało być nadal kontynuowane ale priorytetem miało być mleko
modyf. oraz zupki jarzynowe z mięskiem. Poczułam się jakbym Młodego
głodziła od dłuższego czasu... Po wprowadzeniu zmian okazało się że
Synek owszem butlę zaakceptował, ale nie chce jadać już zupek (a
potrafił już zjeść 125ml na raz) oraz zaczął się mocno krzywić na
pierś. A ja zauważyłam ubytek pokarmu:-( Po tyg męczarni ustawiłam
plan dnia następująco: 6.00 cyc, 10.00 butla 150ml+ owoc lub kubek
deserku owocowego, 12.00-13.00 zupka jarzynowa z mięskiem (nie
zawsze zjada nawet 100ml) a potem dopija z piersi, 16.30-17.00 butla
180ml zagęszczona kaszką ryż.-kukurydz Bifidus, 19.30-20.00 mleczko
z piersi i jak ma chęć to dopija z butli ok 150ml. Noc przesypia
całą tj od 20.00 do 6.30 potrafi bez żadnej pobudki. Niestety, Synek
ma różne wahania apetytu i do tego pokazały się problemy z kupką -
twarde, zbite kulki, plus głośne stękanie przed i buraczkowata twarz
podczas wypróżniania. O dziwo poznikały wszystkie wysypki i plamki
na ciele (najwięcej było na łokciach i pleckach) tak, jakby
ograniczenie mojego mleka miało na to jakiś wpływ (od 5 mies.
stosuję dietę - nic co miało związek z mlekiem krowim). A może to
tak NAN HA działa?
Wiem, że długie to wszystko ale proszę o odpowiedź, czy mam
kontynuować (dziwne) zalecenia pediatry czy też za radą forumowiczek
(czytałam sporo postów) odstawić mieszankę i spokojnie czekać na
regulację apetytu Synka? Pozdrawiam serdecznie.
    • mika_p Re: pomyłka pediatry?? 07.06.08, 11:43
      Ale czym pediatra umotywował konieczność wprowadzenia mleka modyfikwoanego?
      Nic dziwnego, że jak mu je podałas, to nie chce juz zupek i innych rzeczy,
      przeciez taki cżłowiek ma ograniczone potrzeby i nie mozna w niego ładowac tyle
      co w trzylatka.
      Jeśli po mleku pojawiły się zaparcia, a wczesniej ich nie było, to nie jest
      pozytywny objaw. Poza tym, mleko HA jest mlekiem profilaktycznym, dla dzieci,
      które maja w rodzinie alergie, natomiast nie nadaje się dla dziecka ze
      stwierdzoną alergią na krowie mleko.
      • martawin Re: pomyłka pediatry?? 07.06.08, 23:59
        Tym, iż Kubuś zbyt mało przybrał na wadze od lutego. Poza tym
        porównał wagę i wzrost na siatkach centylowych i wyszło mu, że
        optymalna waga dla niego to 10 kg... Zdziwiło mnie to, iż tak od
        razu zalecił mieszankę, bo przecież siatki centylowe to jedynie
        orientacyjne wskazania co do wagi i wzrostu.. Poza tym Młody nie
        wygląda na zagłodzonego, jest radosny i żwawy (już zaczyna kiwać się
        na czworaka wrzeszcząc jednocześnie wniebogłosy i czasem uda mu się
        przemieścić - wzorcowo do tyłu;-) ). A ilości mleka, jakie kazał mi
        podawać jakoś mi podchodzą pod ilości ujęte w schemacie żywienia
        niemowląt karmionych sztucznie... Stosując dokładnie te zalecenia
        faktycznie nie byłoby już w diecie Synka miejsca na pierś:-(... Co
        do mieszanki HA - to samo powiedziałam pediatrze. Stwierdził żeby
        jednak spróbować a jeśli pokażą się jakieś wysypki i inne sensacje
        to wtedy przepisze Nutramingen lub inne mleko na receptę. I jak na
        razie nie ma żadnych objawów nietolerancji tego mleka, więc może to
        jednak nie skaza białkowa, może poprzednie wysypki były spowodowane
        czymś innym (badania wskazały uczulenie na mleko krowie, kota oraz
        roztocza kurzu domowego)? Jak myślisz mika_p, czy w takim razie mogę
        spróbować prowokacji mlekiem, by potwierdzić/wykluczyć skazę?
        Z zaparciami poradziliśmy sobie dzięki zapodaniu wywaru z suszonych
        śliwek - działa elegancko i już po problemie. Ale chyba całkiem
        odstawimy mieszankę, bo całkiem stracę swój pokarm...
        • akaef Re: pomyłka pediatry?? 08.06.08, 00:21
          > Tym, iż Kubuś zbyt mało przybrał na wadze od lutego.

          Co za bzdura! Mój syn w wieku 12 miesięcy ważył dokładnie 9350 i
          pediatra nie miała zastrzeżeń (a niechby tylko sprobowała przebąknąć
          o wprowadzeniu sztucznego mleka!!!).
          Coś mi ta Twoja pani doktor pośmierduje zbytnią przychylnością dla
          mleka modyfikowanego - może ma profity jakieś od producenta???

          A tak poważnie to ja nie rozumiem - dla dziecka alergicznego albo
          zagrożonego alergią mleko matki jest najlepszym możliwym mlekiem i
          właśnie takie dzieci powinny być szczególnie długo karmione piersią.
          Po jakiego grzyba kazała Ci wprowadzić mieszankę? Jakieś
          hochsztaplerstwo uprawia Wasza pediatra. Lepiej wywal to sztuczne
          mleko, popracujcie z synkiem nad przywróceniem porządnej laktacji a
          tę pożalsięboże panią doktor poślij w diabły (albo na dokształcanie
          w zakresie żywienia niemowląt).
    • dominikam29 Re: pomyłka pediatry?? 08.06.08, 10:24
      Skoro synek waży dziś 9400g, a ma 7,5 m-ca, to znajduje się wypisz
      wymaluj na 75 centylu! Jakim cudem uważasz, że głodziłaś dziecko? ;-)

      Od lutego synek przybrał ok. 1800g, co daje naprawdę niezłą średnią
      miesięczną. Zwłaszcza, że od 4-5 m-ca dolna granica przyrostow to
      tylko 90g tygodniowo. Przecież to wszystko łatwo sprawdzić w
      internecie, siatki centylowe masz w książeczce zdrowia, obliczenia
      zajmują kilka minut... Uważam, ze trzeba tez ufać swojej matczynej
      intuicji, a nie działać wbrew sobie, bo "pediatra kazali".

      Po drugie, skoro synek miał anemię, to najwięcej żelaza przyjmie
      właśnie z Twojego mleka, bo to, o które jest wzbogacane modyf. jest
      bardzo słabo przyswajalne przez dziecko.

      Po trzecie, skoro jest skaza białkowa, to właściwym substytutem
      mleka jest hydrolizat typu Nutramigen, Bebilon Pepti itp. a nie NAN
      HA. Co to za pediatra, który zapisuje dziecku z alergią na białko
      krowie modyfikowane mleko krowie? :-/

      Po czwarte, jeśli pediatra mówi, że dla dziecka alergicznego
      priorytetem ma być mleko modyf., a nie pierś, to ja bym zmieniła
      pediatrę.

      Po piąte: To pisałam ja, mama 4,5 miesięczniaka na 25 centylu ze
      skazą białkową i silną anemią :))) Moja pediatra powtarza mi tylko:
      karmić, karmić, karmić... Z piersi oczywiście :)

      Acha - u mojego synka zmiany skórne zniknęły od razu po użyciu
      Oliatum krem (miał szorstkie placki na kolankach, łydkach, łokciach).

    • izydorek70 Re: pomyłka pediatry?? 08.06.08, 10:43
      Podpisuję się pod tym co dziewczyny napisały.Przede wszystkim-wyrzuć
      to sztuczne mleko HA.Przecież reakcja na nie nie musi pojawić się z
      dnia na dzień-zresztą i tak szkoda słów ,bo karmienie piersią jest
      najlepsze dla alergika.Moja mała waży niecałe 7kg a ma
      7mies.Ostatnio znowu usłyszałam,że przyczyną wszystkich problemów z
      jej zdrowiem(a jest ich kilka) jest to ,że karmię piersią.NIektórzy
      lekarze mają takie poglądy!
    • monika_staszewska Re: pomyłka pediatry?? 09.06.08, 20:41
      Zdecydowanie przychylam się do koncepcji odstawienia mieszanki.
      Pierś niech będzie dodawana do każdego posiłku i zobaczymy co się
      stanie z kupką w ciągu 10-14 dni, jeśli zmięknie znaczy winowajca
      wytropiony, jeśli nie zmięknie będziemy szukać dalej, wśród innych
      nowości.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja